Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
To nie będzie przesada , filtr da radę , myślę o tej gąbce w korpusie jak rozumiem będzie to orginalny wkład piankowy do korpusów 10". Uważam że gąbka w akwarium jeśli jest miejsce będzie lepszym rozwiązaniem , można ją płukać i raczej nie można zatkać -wkładu piankowego raczej nie da się wypłukać.


tak będzie to oryginalny wkład piankowy a gadka w akwarium też będzie

masz racje z tym wkładem piankowym.

do dać 2 sznurowe korpusy czy ten na zasysie inny?

Opublikowano

Jeśli muszą być 2 korpusy to ja dołożyłbym do sznurka drobnej ceramiki w drugim i oba byłyby na powrocie jeśli jest gąbka na wejściu.

Dobra gąbka jest wystarczającym prefiltrem. Dwa korpusy sznurkowe o tej samej numeracji wg mnie działają tak jak jeden. Nie mam doświadczeń z wkładami poniżej 100 mikro a są nawet 1 mikro. Mamy tu fachowców od narurowców , widziałem gdzieś spis wkładów który mnie zaskoczył. ;)

Opublikowano
ad1/ kubeł 1400l/h tak naprawdę czysty będzie pompował ok 700l/h jak na ssaniu wsadzisz sznurek to stanie albo wogóle nie ruszy.


700l/h taki rzeczywisty przepływ ma HW-302. Ten HW-303 spokojnie osiąga 1000l/h.

Opublikowano

Rękawy w górę :

oba filtry z gąbkami i korpusem 10" wkład 100 mikro


HW302 12,5 l/min tj. 750 l/h

HW303 16 l/min 960 l/h


podstawa filtra do lustra wody -120 cm ;)

Opublikowano

A jeszcze jak bym zrobił inaczej przykład:

Do TETRY TEC EX 1200 NA zasysie podpinam prefiltr z gąbka a na wylocie daje prefiltr hw603

ale we wewnątrz nie było by już filtra mechanicznego wewnętrznego. Czy te 2 filtry zewnętrzne to ogarną . Bo zależny mi żeby juz nic nie pakować do środka z filtrów ale jak trzeba to trzeba

Opublikowano

Czytam i nie rozumiem, jaki sens jest dawać prefiltr na wylocie skoro nieczystości zatrzymywać się będą na prefiltrze umieszczonym na zasysie . Co on w takim razie ma filtrować?

Opublikowano

JA w chwili obecnej mam HW-304 z korpusem 10" i sznurkiem 100 na wlocie. Od jakiegoś czasu nie włączam już filtra wewnętrznego bo nie ma potrzeby. Używam dodatkowo falownika jvp 101 do poprawy cyrkulacji. Woda obecnie jest krystalicznie czysta a i kup nie ma na dnie. Sznurek muszę czyścić raz na tydzień ale to i tak niewiele bo rąk już moczyć nie muszę.

Również uważam, że nie ma sensu używać korpusu na wylocie z kubła. Woda tam wlatująca już jest krystalicznie czysta bo przeleci przez jeden wkład 100. Dodatkowo za bardzo stłumi to zasys co będzie skutkować słabą filtracją mechaniczną.

Opublikowano

Połączenie szeregowe dwóch filtrów zewnętrznych to dość skomplikowana sprawa i raczej niebezpieczna, nie ma sensu, nie da się raczej uzyskać w obu tej samej wydajności , a wiec jeden będzie hamował drugiego. Sprawa trochę postawiona na głowie , jakie to akwarium , to od niego zależy jakich filtrów potrzeba jeśli potrzebne 2 zewnętrzne zdecydowanie niezależne układy , przetrwasz awarię jednego z nich.

Opublikowano
JA w chwili obecnej mam HW-304 z korpusem 10" i sznurkiem 100 na wlocie. Od jakiegoś czasu nie włączam już filtra wewnętrznego bo nie ma potrzeby. Używam dodatkowo falownika jvp 101 do poprawy cyrkulacji. Woda obecnie jest krystalicznie czysta a i kup nie ma na dnie. Sznurek muszę czyścić raz na tydzień ale to i tak niewiele bo rąk już moczyć nie muszę.

Również uważam, że nie ma sensu używać korpusu na wylocie z kubła. Woda tam wlatująca już jest krystalicznie czysta bo przeleci przez jeden wkład 100. Dodatkowo za bardzo stłumi to zasys co będzie skutkować słabą filtracją mechaniczną.



JemioloSeba co Cie skłoniło do zakupu chińczyka ?

jeszcze niedawno pisałeś że na chinola nikt cie nie namówi...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.