Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wielu z Was zastanawia się jaką głowicę wybrać do swojego akwarium. Najczęściej wybierane to at 203 oraz Aguael 2000. Ja używałem przez 3 lata at 203 a teraz od tygodnia testuję Aquael 2000. Postaram się je porównać – może komuś ułatwi to wybór. Dodam, że w obu przypadkach głowice pracują z gęstą, dużą gąbką.



  • MOC – Atman 30W, Aquael 27W.

  • PRZEPŁYW – obie 2000l/h. Mimo to Atman odczuwalnie jest mocniejszy, robi większy wir w akwarium (założona na Aquaela końcówka z napowietrzacza jeszcze bardziej ogranicza przepływ nawet kiedy nie korzysta się z napowietrzania). Nie oznacza to jednak, że przepływ Aquaela jest słaby.

  • GŁOŚNOŚĆ – głowica Atman pracowała u mnie leżąc na dużej gąbce. Jest na tyle duża i ciężka, że nie było potrzeby mocować ją na przyssawkach. Pracowała idealnie cicho. Na pewno ciszej niż mój kubełek Eheim 2228. Aquael jest zdecydowanie głośniejszy i burczy – jednak jest przymocowany na przyssawkach do szyby. Dzisiaj sprawdzę czy da radę sam stać na gąbce jak kiedyś atman (pamiętam, że atman na przyssawkach też był bardzo głośny)

  • ROZMIAR – tutaj duży plus dla Aquaela. Jest zdecydowanie mniejsza, ok. 30%

  • KOLOR – największa zaleta Aquaela – jest czarna. Atman szara.

  • MOCOWANIE – znacznie łatwiej i szybciej zdjąć z gąbki Atman. Ma dodatkowy patent na to (można zdjąć bez wyciągania rurki/koszyczka zasysającego – razem z taka pokrywą łatwo odpinającą się od głowicy)


MOJE WNIOSKI: atman dalej jest sprawny jednak korzystam z Aquaela. Wprawdzie jest słabsza i głośniejsza (podejrzewam, że poziom hałasu znacznie spadnie kiedy będzie sobie po prostu leżała na gąbce) jednak jej mały rozmiar i kolor powoduje, że jest kompletnie niewidoczna na tle mojego czarnego tła. Chyba, że są jakieś farby którymi można by na trwale przemalować Atmana na czarno i używać dalej w akwarium?

Opublikowano

ooo widzisz parę minut przed Twoim postem miałem problem z mruczącym aquaelem, ale teraz już wiem, że chyba tak musi pracować, szkoda trzeba się przyzwyczaić. dzięki

Opublikowano

A masz go przyklejony do szyby? Jeśli tak to spróbuj go do niczego nie mocować. Podejrzewam, że będzie znacznie ciszej - napisze wieczorem czy u mnie pomogło. Przy atmanie była ogromna różnica.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

a ryby nie podkopią mi go? tyle się naczytałem żeby wszystkie kamulce na styro kłaść, bo pyski kopią i szyby lecą? na razie jestem na starcie także ryby dopiero za miesiąc

Opublikowano

Ja mam styropian na całym dnie. Pod gąbką z głowicy mam płaski kamień na którym się wspiera. Gąbka w rogu, ciśnienie wpycha głowicę jeszcze bardziej w róg. Nie ma siły żeby się przewróciło czy coś. Przynajmniej przez 3 lata ani razu się to nie zdarzyło a pyski bardzo lubiły siedzieć przy niej czy pomiędzy szybą a głowicą.


Sprawdzałem i w moim przypadku nie da rady położyć jej na gąbce beż przyklejania przyssawkami do szyby. Po prostu wystaje poza gąbkę i musiała by się opierać o szybę a wtedy drgania były by jeszcze większe.

Opublikowano

Powiem Ci, że mam te same spostrzeżenia. Wcześniej nie miałem tyle czasu ale wczoraj posiedziałem wieczorem trochę sam na sam w ciszy z rybkami i niesamowicie drażni mnie to buczenie. Na dłuższą metę ciężko to wytrzymać. Nie mogę się do tego przyzwyczaić. Pod tym względem Atman to jednak bajka. No i ma mocniejszy przepływ co przy dorosłych rybkach będzie miało znaczenie. Łatwiej też zdjąć głowicę. Tylko ten kolor szary... Istnieje jakaś opcja żeby go przemalować na czarno? Są jakieś farby które by się do tego nadawały?

-- dołączony post:

Założyłem na głowicę wężyk do napowietrzania i na razie dam jej tak popracować. Może się dotrze - w końcu atman na początku też był głośniejszy. Młodym pyśkom widzę dobrze to zrobiło - są bardziej zywe. Głowica dalej głośna jednak jest to inny hałas - odpowiada mi bardziej niż buczenie które teraz mniej słychać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.