Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak mocny powinien byc nurt przy filtrze hw 303 przy akwa długosci 120cm. Wydaje mi sie, że jest zbyt słaby a może za wiele oczekuję.

Gość pemergency
Opublikowano
Nurt?

Za nurt to odpowiada filtr wewnętrzny/cyrkulator. Hw 303 (w tym akwa) powinien służyć tylko za biologiczny filtr, mechaniki nim nie ogarniesz ;)



W moim zbiorniku (120cm długości) filtr biologiczny fluval 406, który ma przepływ 1450l/h jest skręcony o połowę, tzn do około 700l/h. Przy pełnym otwarciu nurt jest dość mocny, ale nie jest w stanie poruszyć wody na tyle, żeby zatoczyła koło.

Za cyrkulację u mnie odpowiada aquael turbo 2000 (łamanie tafli) i jedna turbina hydor koralia evo 4400, która robi kompletny przeciąg przy tej długości akwarium.


W drugim zbiorniku hw 303 służy mi jako mechanik, ale zbiornik ma wymiary 60w x 60w x 80h, więc tutaj cyrkulacja jaką wywołuje kubeł jest zadowalająca

Opublikowano

Ja mam w sumie dwa filtry + cyrkulator. Jeden wymieniony hw 303 (1400l/h) pełni role mechanika i jest załadowany gąbką i włókniną. A drugi biolog z ceramiką i zeolitem. Wydaje mi sie, ze ten 303 powinien dawać po płetwach a on tak buja sobie ledwie do połowy akwarium. Myslałam, że moze za duzo wkładu, wyjełam częśc ale nic sie nie zmieniło. Moze tak jest ok a ja za wiele wymagam.

Jednym słowem miałam nadzieję, że usunie mi film z tafli...

Gość pemergency
Opublikowano

Jeśli dmucha do połowy akwa to znaczy, że jest wszystko ok. Jeżeli masz jeden kubełek jako mechanik a drugi biolog, to musisz dorzucić obowiązkowo cyrkulator. Albo po taniości jakąś chińską suszarkę, albo po jakości np coś z hydora (małe, mocne i energooszczędne)



Co do filmu, to mniej karmić i łamać taflę wylotem z kubła, lub zaopatrzyć się w skimmer na wlot jednego z kubełków, lub ewentualnie jakiś niezależny z własną pompką.

Sent using Tapatalk

Gość pemergency
Opublikowano
HW mają skimmer w zestawie. Zamontuj a zapomnisz o filmie na tafli.


ja w swoim nie miałem, ale u mnie te filtry inaczej się nazywają i są sprzedawane z innymi akcesoriami niż w PL





Sent using Tapatalk

Opublikowano

mam AQUAEL Circulator Reef 2600 wiec spoko, ale musze pochylic sie na tym skimmerem dołączonym do hw.


pemergency dzieki o taka odpowiedz mi chodziło, czyli on smiga na max swoich mozliowści, bo juz sie martwiłam, że cos nie tak.

Opublikowano
W moim zbiorniku (120cm długości) filtr biologiczny fluval 406, który ma przepływ 1450l/h jest skręcony o połowę, tzn do około 700l/h. Przy pełnym otwarciu nurt jest dość mocny, ale nie jest w stanie poruszyć wody na tyle, żeby zatoczyła koło.



Sklecony. Zazdroszczę

Gość pemergency
Opublikowano
W moim zbiorniku (120cm długości) filtr biologiczny fluval 406, który ma przepływ 1450l/h jest skręcony o połowę, tzn do około 700l/h. Przy pełnym otwarciu nurt jest dość mocny, ale nie jest w stanie poruszyć wody na tyle, żeby zatoczyła koło.



Sklecony. Zazdroszczę



chyba nie nadążam... O co Ci chodzi kolego?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.