Skocz do zawartości

Malawiktotanganika - Uwaga! Tylko dla widzów o mocnych nerwach!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Klasyk wśród "hodowców"

Ile ja się w warszawskich sklepach nasłuchałem, że tak się pyszczaki hoduje ;/


Podobno ryby produkowane (bo inaczej chyba nie da się tego nazwać) w ten sposób mają szansę, że w przyszłości (samiczki) bedą miały zaburzenia z noszeniem ikry i małych. Tak wyczytałem w jakimś atlasie niemieckiego pochodzenia. Ktoś to może potwierdzić? (niemieckiego nie znam 'perfecto' dlatego pytam)

Opublikowano

Ja czytałem że takie zaburzenia przechodzą nie tylko na samicę ale i na trzy pokolenia po niej. I stąd biorą się ryby które nie donoszą lub wyplują ikrę zbyt szybko. Swojego czasu taki art. był opisywany na łamach czasopisma akwarystycznego.

Odradzam taki typ hodowli, ręce i nogi opadają.:?

Opublikowano

Ta zależność nie bierze się z odejmowania ikry noszącym samicom w celu wyprodukowania jak największej liczby młodych - bo wiadomo, to jest biznes. Takie proste rozumowanie implikuje jakiś imprinting, że potraktowane w taki sposób samice nie potrafią inkubować ikry. Po zastanowieniu bardziej prawdopodobnym powodem małej rozrodczości jest właśnie doprowadzanie do przeżycia wszystkich osobników w miocie, nawet tych słabszych genetycznie które w zwykłych warunkach natura bezlitośnie eliminuje. W którymś pokoleniu dochodzi od utrwalenia cechy słabej opieki nad potomstwem mimo pożądanej przez hodowcę cechy np. wyjątokowo atrakcyjnego ubarwienia. Potem mamy taką linię genetycznie obciążonych wadą pielęgnic,które są oczywiście reprodukowane sztucznie z racji tego,że stanowią poszukiwaną na rynku odmianę barwną itd.

  • Dziękuję 4
Opublikowano

Ryba (samica) po tak traumatycznych przeżyciach potrafi nauczyć się donosić młode ale będzie to trwało jakiś czas. Przy gatunkach rzadko podchodzących do tarła możemy młodych już się nie doczekać. Czy genetycznie osłabione ryby zatracają instynkt, pewnie masz racje gdyż wiadomo że bastardy lepiej opiekują się potomstwem i stają się bardzo złośliwe (w tym przypadku genetyka działa zapewne w drugą stronę). Problem krzyżówek u tych ryb opisywał po raz pierwszy pan Pacuła oraz Bruhlmeyer z Berlina.

pozdrawiam

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.