Skocz do zawartości

Zebra cobalt bialy guz


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano

Witam serdecznie. Od wczoraj rybka siedzi w dolny rogu akwarium, nie pobiera pokarmu, prawy bok ma opuchniety z bialym guzkiem, wygladem przypominajacym wate wystajaca z boku ryby. Co to moze byc? Ryba siedzi w rogu od 2 dni, natomias guzek pojawil sie dzisiaj.






Sent from my Nokia Lumia 1020 using Tapatalk

Gość pemergency
Opublikowano

Innych ryb jej dola nie interesuje, plywaja obok niewzruszone.

Gość pemergency
Opublikowano
Uzupełnij wymagane dane i najlepiej wrzuć fotkę - będzie dużo łatwiej.


o jakich danych piszesz. Wszystko masz w profilu, w temacie wyraźnie stoi ze rozchodzi się o cobalt zebra... Więc o jakie dane prosisz?

Gość pemergency
Opublikowano

120x50x50, obsada jak w opisie, socolofi pb okazały się zebrami cobalt Blue. Parametry wody wzorcowe. Pokarmy: tropical malawi flakes, tropical mbuna chips, tropical gran, tropical color, jbl spirulina 40%, marchewka z obiadu od czasu do czasu

Gość pemergency
Opublikowano

Witam ponownie. Rybki jak nie było tak nie ma, przeczesałem całe dno, centymetr po centymetrze. Czy to możliwe, że została zjedzona przez towarzyszy? Ryb na chwilę obecną jest 29 szt, wielkości od 3 do 4 cm, czeka je jeszcze redukcja do 15 szt.

Opublikowano

Jeśli nie wcisnęła się w jakląś szparę żeby tam zdechnąć to bardzo możliwe, że została zjedzona.Czasem rano znajdywałem tylko ogryziony korpus albo jeszcze mniej. Poszukaj też za szafką?

Gość pemergency
Opublikowano

Korpus odnaleziony, najwyraźniej musiał gdzieś utknąć między kamieniami.



Sent using Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
    • @hilux dobrze. Przepraszam. Czasem trochę mnie ponosi. Chciałem tylko podzielić się wiedzą i sam też się czegoś nauczyć. Malawi to dla mnie coś nowego. Właśnie zakładam swój zbiornik i bardzo chciałem tu dołączyć. I wiedziałem, że każdy będzie się ze mnie śmiać gdy powiem, że jeszcze nie mam akwarium malawi. Ale właśnie je zakładam i będę miał tą obsadę.  Jeszcze raz przepraszam. Będę publikował dalej gdy już będę miał akwarium 
    • Ooooo. Ale ładne. Serio masz mega ładne akwarium👍👍👍 Otoczaki pięknie się komponują w połączeniu z tymi rybami. Sam jeszcze nie mam akwarium malawi Ale właśnie je zakładam i będzie tego samego rozmiaru.
    • Tak się składa, że nie interesuje mnie kariera na tym forum. Dołączyłem tylko i wyłącznie po to żeby uczyć się lub ewentualnie innych. Jestem już kilkuletnim akwarystą I to prawda- nie mam jeszcze malawi. Ale dzięki między innymi waszemu forum nauczyłem się bardzo wiele i oczarowała mnie magia malawi. Mam już plan pełniej obsady do mojego akwarium malawi.  Pierwsze akwarium dostałem gdy miałem 5 lat i mam je do dziś. Obecnie mam w domu 2 zbiorniki i zakładam trzecie czyli moje malawi.
    • Chłopie, nie masz nawet ryb w akwarium a się wymądrzasz? Ręce opadają.  Napij się wody, połóż w cieniu i przemyśl swoją karierę na tym forum, bo póki co idzie w złym kierunku. 
    • @poznerw poście napisałem, że mam już akwarium dlatego, że no akwarium skały już mam i filtr z grzałką I mam już przemyślaną całą obsadę. Mogłem już napisać, że mam to akwarium.  Co do giętkozębów nie mam stu procent pewności jaki to gatunek ale jestem prawie pewien, że to synodontis njassae. Dostanę je od znajomego, który ma akwarium Tanganika I mówi, że te giętkozęby nie pasują mu do biotopu. A skoro tak to najprawdopodobniej są to synodontis njassae. Nawet jeśli to ten drugi z jeziora Tanganika to on też może żyć z pyszczakami. 
  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.