Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Oczywiście, u mnie na lecieć przez powrót z denitracji. Tylko może braknąć ciśnienia. A pomysł z osobną pompką miałby większy sens gdyby np. włączać ją jednocześnie z oświetleniem.


Nie widziałeś Nabe że ta pompka posiada puszkę która po napełnieniu wodą uruchamia pompkę. Oglądnij na you tube ,instal of mini orange". Ta pompka ma wysokość podnoszenia 8m da radę, denitracje zrobił bym tak;

wąż ogrodowy samoistnie zaciąga wodę z akwarium 20m, na końcu węża mocuje mały zaworek (taki jak stosuje się w brzęczykach) . I tym zaworkiem reguluje przepływ wody która wpływa do puszki i po napełnieniu uruchamia pompkę (woda trafia do akwarium). Nie znajdziesz nic lepszego do tak wolnych przepływów a przecież chodzi o przepływ 1 litr na godzinę. Nie wiem czy o tym myślałeś ?

pozdrawiam

-- dołączony post:

Poprawcie mnie jesli się mylę - nie sprawdzałem tego ale wydaje się dość rozsądne.

Jeśli pompa ma wysokość podnoszenia X metrów to dotyczy to słupa wody o jakiejś średnicy.

Teraz jeśli zaraz za pompą zastosuję redukcję (np z węża 12mm przejdę na wężyk 6mm) to czy zdolność podnoszenia znacznie wzrośnie? Waga takiego słupa wody zmniejszy się przecież wielokrotnie...



Myślę tak jak Ty. Jednak przy zmianie średnicy spada wydajność pompy ,myślę że w tym przypadku wysokość będzie mniejsza. To tylko moje zdanie trzeba poczekać na zdanie fachowców (to nie moja działka):(

Opublikowano

piotrola pokazałeś nam super pompę z małymi przepływami za co ci podziękowałem.

Zanim w temacie ledów zaczniemy dywagacje o denitratorach ( i ktoś nas upomni) spróbujcie podać cenę tej pompki bo ja nie znalazłem , tak na mojego nosa to zakończy temat tej pompki.


Wracając do chłodzenia ledów wodą z powrotu denitratora to ja widzę jeszcze dwie przeszkody.

1/ zbyt małe przepływy by bezpiecznie chłodzić ledy.

nie znam parametrów jakie ma nabe ale podam wyliczenia dla przykładowych założeń ( a może trafię)

moc power led Q - 20W jak większa to tym gorzej dla rozwiązania

przepływ 1,5 l/h = masa wody m = 1,5kg/h

temperatura wody na wyjściu z denitratora ( pamiętam że lubi ciepełko w domu) - 23 C

ciepło właściwe wody Cw - 4190


przyrost temp (deltaT) ={ Q/Cw*m} *3600


po podstawieniu do wzoru powyższych danych przyrost temp = 11,5 C a więc ledy przy końcu przepływu ok 34 C a więc bezpośrednio pod częścią chipów prognozuję znacznie ponad 60 C a to ta temperatura decyduje o trwałości power ledów.


2/ niebezpieczeństwo spalenia drogich diod.

coil denitrator produkuje duże ilości farfocli i osadu, jego podstawową wadą jest częste zapychanie się i konieczność ciągłej regulacji. Jak się zapcha a tego nie zauważysz to po ledach.!!!


moim zdaniem o wiele prostszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem jest propozycja kolegi piterfa - chłodzenie z powrotu biologa.


stawiam piterf taką tezę.

ponieważ nie można "przechłodzić" radiatora ledów to pełny przepływ np 600l/h bez żadnych trójników i zaworów a wylot po powierzchni wzdłuż ledów da piękne refleksy żywej wody.

czy widzicie jakieś inne słabe strony takiego rozwiązania?


oczywiście obok wylotu może być wspomagający cyrkulator z następnymi 2000l/h = spotęgowany efekt

Opublikowano

Woda w profilu musi być oczyszczona mechanicznie. Albo profil i wszystkie złączki muszą mieć sporą średnicę. Tak na oko przynajmniej 14mm. Inaczej się na pewno zapcha. Sprawdzałem juz to i to doświadczenie było bolesne...


Ja tlocze przez profil powrót w sumpa. :-)



Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Decco co do twoich obliczeń mam jedną uwagę /wątpliwość. Wydaje mi się że zakładasz, że ledy 20W robią za grzałkę 20W co jest błędem.

Znajdowałem różne wartości mówiące ile mocy w ledach idzie w ciepło. We wszystkich opisach jest to mniej niż 50%. W niektórych 10%.

Trzeba by to jakoś w obliczeniach uwzględnić. :-)


Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Yaro słuszna uwaga choć o niej dobrze wiem i pamiętałem a czekałem kto zauważy.

Też nie znalazłem wiarygodnych danych ile z energii dostarczonej do power leda idzie w ciepło a ile w światło sam przyznasz że 10 % czy 50 % to różnica nie do akceptacji, ale by to było bardzo precyzyjne obliczenie to trzeba by jeszcze oprócz tego uwzględnić :


1/ sprawność chłodnicy led dla wodnych pewno z 90%- to przybliża do moich wyliczeń

2/ prawdziwą moc ledów bo 3,5 V x 700 mA = 2,45 W a nie 3W jak się przyjmuje chyba że driverem podkręcasz diody

3/ chłodzenie radiatora również przez powietrze trudne do oszacowania bo raz może być radiator pod pokrywą a drugi raz nad nią.

4/ sprawność termiczną chipa do pcb i dalej z pcb do metalu radiatora ( dlatego pod chipem masz 60 C a radiator ledwo ciepły.)

5/ trzeba by założyć jeszcze jakiś współczynnik bezpieczeństwa


Uznałem więc że obliczenie uwzględniające wszystkie czynniki są nie realne a ten poziom dokładności jest wystarczający do oszacowania efektu końcowego.

Jeśli ktoś nie zgadza się z tymi wyliczeniami zawsze może puścić 1,5 litra na godzinę wody i zmierzyć temperaturę na wylocie ale moim zdaniem szkoda czasu.


to Sir Yaro z Sir Nabe się nie konsultują i dopiero dziś czytamy

"Woda w profilu musi być oczyszczona mechanicznie. Albo profil i wszystkie złączki muszą mieć sporą średnicę. Tak na oko przynajmniej 14mm. Inaczej się na pewno zapcha. Sprawdzałem juz to i to doświadczenie było bolesne... "

czyżby to jak koklusz - każdy musi sam przejść?.

Yaro to doprecyzuje nawet jak dasz wąż 1" i tą pompkę 15l/h to gdzieś i tak musisz dać dławienie by płynęło powiedzmy te 1,5 l/h jak dasz na wylocie węża to się zaworek zatka w tydzień jak na wlocie do węża to zarośnie w miesiąc chyba że co tydzień jak w zegarku czyszczenie denitratora.

Opublikowano

POMPKA SKROPLIN ASPEN MINI ORANGE (3905511422) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img20.allegroimg.pl/photos/400x300/39/05/51/14/3905511422@@AMEPARAM@@20@@AMEPARAM@@39/05/51/14@@AMEPARAM@@3905511422



Cały zestaw 300 zł, na allegro taniej:|
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Yaro to doprecyzuje nawet jak dasz wąż 1" i tą pompkę 15l/h to gdzieś i tak musisz dać dławienie by płynęło powiedzmy te 1,5 l/h jak dasz na wylocie węża to się zaworek zatka w tydzień jak na wlocie do węża to zarośnie w miesiąc chyba że co tydzień jak w zegarku czyszczenie denitratora.


Akurat w tym kontekście zupełnie nie chodziło mi o tą pompkę i tak małe przepływy. :P Chodziło mi o przepływy 50-200l/h (lub więcej) które osiągnie się, ze zwykłych małych pompek akwariowych. No i żadnego dławienia. Co do reszty masz całkowitą rację. CHyba się w złym miejscu się wciąłem w dyskusję :D

Opublikowano
Decco co do twoich obliczeń mam jedną uwagę /wątpliwość. Wydaje mi się że zakładasz, że ledy 20W robią za grzałkę 20W co jest błędem.

Znajdowałem różne wartości mówiące ile mocy w ledach idzie w ciepło. We wszystkich opisach jest to mniej niż 50%. W niektórych 10%.

Trzeba by to jakoś w obliczeniach uwzględnić. :-)


Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka



zmobilizowałeś mnie do poszukiwań mimo że dobrze wiedziałem że LED to nie grzałka.


Odpowiadam na pytanie ile z mocy LEDa idzie w światło a ile w ciepło.


żródło -Wikipedia cytuję

Skuteczność świetlna (wydajność świetlna) określa stosunek strumienia świetlnego emitowanego przez określone źródło światła do pobieranej przez nie energii w jednostce czasu. Skuteczność świetlna może być podawana także procentowo, w porównaniu do wartości 683 lm/W, tj. przypadku źródła idealnego, które całą dostarczoną energię oddaje w zakresie widzialnym światła.

.......

.......

biała dioda LED: 26-100 lm/W (276 lm/W osiągnięto w lutym 2013 roku, firma Cree)

koniec cytatu


czyli dla przykładu Moduł 1x LED Cree XM-L2, jasność U2 - 300.0 lm/700 mA, biała zimna - C1, biała soldermaska, MCPCB star, miedź 3W/(m*K), 6 wyprowadzeń, RoHS


300lm/2,45W czyli


122lm/W

sprawność świetlna = 122/683 = 17%

dla tej diody Cree tylko 17% mocy idzie w światło a 83% w ciepło.


tak licząc możecie sami sobie odpowiedzieć na to pytanie dla dowolnego żródła światła.

Tak więc Yaro wcale nie byłem daleko od prawdy licząc wzrost temperatury radiatora LED.


diody LED to takie 80%- centowe grzałki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Najpierw byłem bardzo zaskoczony i myślałem ze cos pokreciłeś. Ale też zaczałem szukac i czytać. No i wg wzorów ktore znalazłem masz rację. Dopiero zbliżamy sie do marnej 20% sprawności, a do tych 50 czy 80 to jeszcze het, het... (Choć przy sprawności zarówek żarowych to i tak mega postęp).


Wiesz może skąd się wzięła wartość 683 lm/W jako 100% sprawność ? Bo tego nie moge znaleść.

Opublikowano
Wiesz może skąd się wzięła wartość 683 lm/W jako 100% sprawność ? Bo tego nie moge znaleść.


też dokładnie nie wiem i nie zamierzam robić doktoratu z optyki ale na pewno wynika to z definicji jednostki lumen.

Lumen przecież to też jednostka mocy tylko światła i trzeba by znależć jej zależność z Watem czyli jednostką mocy - mądrzy ludzie zrobili to za nas i wystarczy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.