Skocz do zawartości

Ile czasu dziennie poświecacie na obserwację swojego akwarium?



Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzucam taki temat, bo nie wiem, może jestem jakiś dziwny, ale potrafię godzinami wgapiać się w swój baniak. Różnie to oczywiście bywa, w zależności od wolnego czasu, ale ogólnie najbardziej relaksuje mnie obserwacja moich Aulon z dobrą muzyczką w tle.

A jak to wygląda u Was?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja spędzam również sporo czasu przed jednym i drugim akwarium. Bardzo mnie to wycisza i relaksuje. Ostatnim czasu wiele radości sprawia mi obserwowanie młodych predatorków ;-).

Opublikowano

Ja mam "malawkę" w przedpokoju i krewetkarium w pokoju gościnnym. Za każdym razem przechodząc przedpokojem zatrzymuję się na moment. Często przechodząc gdy zauważę jakiegoś malucha między skałami zatrzymam się na dłużej i poobserwuję bo wiem, że za kilka dni go nie będzie. Akwarium widać z pokoju gościnnego gdy siedzę przy stole. Wszyscy wiedzą, że to miejsce dla taty ;) Gdy jemy obiad wszyscy patrzą np. na telewizor - ja na akwa. Gdy są goście i siedzimy przy stole to spoglądam na nie ;) Znowu gdy siedzimy na sofie to na przeciwko mam krewetkarium. Wszyscy patrzą w telewizor ja na krewetki.

Teraz siedzę przy kompie w małym pokoju i też patrze na "malawkę". Generalnie to akwarium mam w takim miejscu, że widać je prawie z każdego pomieszczenia w mieszkaniu (poza kuchnią) więc nie ma opcji na nie nie spoglądać, chcąc nie chcąc:p

P.S Gdybym leżał w wannie lub siedział na tronie :mrgreen: przy otwartych drzwiach pewnie też bym na nie patrzył :D

Podsumowując: nie jesteśmy dziwni, my to po prostu kochamy:p

Opublikowano

Ja spędzam sporo czasu przed baniakiem po prostu w niego patrząc w przeciwieństwie do Krzyśka uważam, że zawsze się tam coś dzieje ;). Trudno to określić nieraz jest to 2x po 10 minut ale czasem łącząc obserwacje u mnie i w klubie ponad 2 godziny dziennie. Zaznaczyłem pomiędzy 2 a 3 godzinami bo ja akurat baniak też mam na wprost gdy siedzę przy kompie i wtedy prowadzę tak zwane mikroobserwacje, to samo robię gdy rozmawiam z żoną a nawet znajomymi więc trochę sie tego nazbiera ;). Jak miałem baniaki u znajomych ( teraz praktycznie ostał się tylko jeden ;( ) było tego jeszcze więcej nie mówiąc już o kotnikach, których teraz nie mam. Podobnie jak inicjatora tego wątku bardzo mnie to uspokaja no i bardzo to lubię :). Łącząc obserwację z mikobserwacjami myślę ze pod te 2 h podejdę ;)

Opublikowano
Gdybym (...) siedział na tronie :mrgreen: przy otwartych drzwiach pewnie też bym na nie patrzył :D



Dla bezpieczeństwa domowników lepiej tego nie rób :D


Ja odkąd mam malawkę to uczę się tylko i wyłącznie siedząc na fotelu przed akwarium. Nauka mniej efektywna, bo połowa czasu spędzona jest na oglądaniu ryb, ale za to jaka przyjemna :)

Opublikowano

Po pierwsze brawa dla autora wątku...U mnie baniak STAŁ w centralnym miejscu salonu.

Sytuacja wyglądała następująco...Jak nie było gości to wpatrywanie się w baniak zabierało parę godzin.Z kolei jak były odwiedziny to każdy siadał vis a vis i kukał,lukał,pytał...A że u mnie często i mnogo gości stwierdzam,że akwa obserwowane było naprawdę często...gęsto...;)

Opublikowano
Rzucam taki temat, bo nie wiem, może jestem jakiś dziwny, ale potrafię godzinami wgapiać się w swój baniak.


..wcale nie jesteś dziwny:)) Chyba wszyscy z nas zachowują się podobnie..Ale to jest nasze hobby które bardzo lubimy i stąd takie nasze zachowania..Może w oczach innych wydajemy się dziwni ale tego to nie wiem:)) Ja pierwsze akwarium założyłem w 87 roku a zlikwidowałem w 2000 r. Przez parę lat śniło mi się bardzo często,że te ryby czekają na mnie ,że są głodne ale żyją..Mało tego..w śnie pamiętałem wszystkie szczegóły z realnego akwarium... A żeby było śmiesznej to w śnie pamiętałem jakie ryby miałem w ostatnim śnie:))..No i wróciłem po paru latach do naszego hobby!!

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.