Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

praktycznie na kwotę minimalną (wysyłka przy zakupie powyżej 100zł): Ryby 112 zł + 20 zł PKS + 15 zł styrobox.

Jeszcze takie małe info że po mojej wiadomości ogłoszenie z tym gatunkiem zostało usunięte, także jakąś świadomość Pan sprzedawca ma. Muszę natomiast pochwalić za czas realizacji, bo naprawdę widać że zależy mu na sprzedaży i bardzo szybko wszystko dopina.

 

 

  • Lubię to 1
  • Zmieszany 1
  • Smutny 1
Opublikowano
10 minut temu, Gonera1992 napisał:

praktycznie na kwotę minimalną (wysyłka przy zakupie powyżej 100zł): Ryby 112 zł + 20 zł PKS + 15 zł styrobox.

Jeszcze takie małe info że po mojej wiadomości ogłoszenie z tym gatunkiem zostało usunięte, także jakąś świadomość Pan sprzedawca ma. Muszę natomiast pochwalić za czas realizacji, bo naprawdę widać że zależy mu na sprzedaży i bardzo szybko wszystko dopina.

Współczuję.

Zostałeś po prostu zrobiony w balona.

Byle tylko sprzedać ryby.

Ja bym na Twoim miejscu reklamował i poprosił o zwrot pieniędzy.

  • Lubię to 2
Opublikowano
4 godziny temu, Gonera1992 napisał:

Muszę natomiast pochwalić za czas realizacji, bo naprawdę widać że zależy mu na sprzedaży i bardzo szybko wszystko dopina.

Trochę jak to usprawiedliwianie jednego miszcza z nieterminowości, nie odbierania telefonu i nie odpisywania na wiadomości, bo jak to mówią "robi najlepiej i można mu wybaczyć". Tutaj też świadomie sprzedawane buble, ale "szybko", więc gra muzyka. Takie ciche przyzwolenie na dziadostwo... Nigdy tego nie zrozumiem. No, ale daj znać jak zostanie załatwiona reklamacja.

4 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Nikt jemu nie udowodnił działania rozmyślnego na szkodę kolegi .

Rozumiem Andrzej co masz na myśli, ale bardzo cieżko uwierzyć w to, że jest inaczej, a jeśli faktycznie tak jest, to może warto zmienić nazwę? Ta "hodowla" brzmi szumnie :D

  • Lubię to 2
Opublikowano
6 minut temu, AFOL napisał:

ale bardzo cieżko uwierzyć w to, że jest inaczej, a jeśli faktycznie tak jest, to może warto zmienić nazwę?

Artur...ja wiem. Ale nie możemy się bawić w sędziów. Co innego skomentować  a co innego osądzić.

  • Lubię to 1
Opublikowano
29 minut temu, AFOL napisał:

Trochę jak to usprawiedliwianie jednego miszcza z nieterminowości, nie odbierania telefonu i nie odpisywania na wiadomości, bo jak to mówią "robi najlepiej i można mu wybaczyć". Tutaj też świadomie sprzedawane buble, ale "szybko", więc gra muzyka. Takie ciche przyzwolenie na dziadostwo... Nigdy tego nie zrozumiem. No, ale daj znać jak zostanie załatwiona reklamacja.

Rozumiem Andrzej co masz na myśli, ale bardzo cieżko uwierzyć w to, że jest inaczej, a jeśli faktycznie tak jest, to może warto zmienić nazwę? Ta "hodowla" brzmi szumnie :D

Może źle to napisałem, bo raczej chodziło mi o to by nikogo nie zmyliło podejście sprzedającego do klienta, ponieważ kontakt z nim jest na bardzo wysokim poziomie, ale jak się później okazuje tylko kontakt.

Reklamacja- reklamacją ale większym problemem jest to, co z tymi rybami teraz zrobić.

  • Lubię to 1
Opublikowano
19 minut temu, Gonera1992 napisał:

Reklamacja- reklamacją ale większym problemem jest to, co z tymi rybami teraz zrobić

W kiblu człowiek nie spuści i tylko liczyć na to, że ktoś weźmie je za darmo. 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
W dniu 14.10.2019 o 21:22, AFOL napisał:

W kiblu człowiek nie spuści i tylko liczyć na to, że ktoś weźmie je za darmo

Żywy pokarm do predatorium jak znalazł ;)

Opublikowano
Godzinę temu, Kubeq napisał:

Żywy pokarm do predatorium jak znalazł ;)

Ja dziękuję za taki drogi pokarm 😄

Ryby 112 zł + 20 zł PKS + 15 zł styrobox. 

 

 

  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.