Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kupowałem u nich we wrześniu 2013 obecnie ryby sa dorosłe nie ma skarłowaceń ryby ładnie się wybarwiły sa w doskonałej kondycji ogólnie jestem zadowowlony przyjechały do Gdańska bez uszczerbku. Obecnie po wybarwieniu redukuje stada.

Opublikowano

Tez byłem .. Odbierałem pysie w Chorzowie .. Ogólnie bardzo dobre wrażenie. Jednak sprzedawca zachowuje sie jak typowy handlarz .. Do 112 L chciał mi sprzedać 20 szt ;) ale wkoncu każdy ma swój rozum . Polecam



Pozdrawiam Maciej

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Na podstawie waszych opini postanowiłem się skusić na zakupy od tego sprzedawcy.

I niestety kilka rybek jest ( pogięta ) saulosi coral na 6 sztuk 2 są pokręcone , 1 acei ma pyszczek na boku jak flądra a metriaclima chilumba jedna miała podgnitą płetwę i była w słabej kondycji niestety zeszła.

Tak więc co mogę powiedzieć reszta ryb ok ale wniosek jest jeden facet nawet nie patrzy co łapie w siatkę i wysyła. :-(

Opublikowano
Na podstawie waszych opini postanowiłem się skusić na zakupy od tego sprzedawcy.

I niestety kilka rybek jest ( pogięta ) saulosi coral na 6 sztuk 2 są pokręcone , 1 acei ma pyszczek na boku jak flądra a metriaclima chilumba jedna miała podgnitą płetwę i była w słabej kondycji niestety zeszła.

Tak więc co mogę powiedzieć reszta ryb ok ale wniosek jest jeden facet nawet nie patrzy co łapie w siatkę i wysyła. :-(



Ja też miałem taki dylemat przy kupnie rybek, skąd itd.,ale na szczęście Harisimi mi podpowiedział jakie mogą być konsekwencje kupna od niesprawdzonych dostawców. Za co mu bardzo dziękuję. I postawiłem na pewne źródło i jestem bardzo zadowolony z kupna. Na forum jest o tym sporo i na pewno znajdziesz odpowiedniego dla siebie sprzedawcę.



Wysłane z mojego GT-N7105 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Jak to się mawia już mleko rozlane .

Nie będę się bawił w eksterminatora jak pisałem wcześniej reszta ryb jest ok a i te niech sobie żyją,

Szkoda tylko że sprzedawca nie sprawdził co wysyła bo dostał by dobrą opinie gdyby nie te zaniedbanie.

Opublikowano

Ja z kolei mam podejrzenie ze gość na 7 ryb sprzedal mi tylko jedno saulosi reszta ma dziwny ciemny poziomy pas coraz bardziej widoczny .. A to juz chyba nie saulosi ? :]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.