Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Magda ma bardzo małe ryby dlatego to jeszcze jakoś działa.W pełnym składzie taka dorosła obsada nie miałaby szans w tym litrażu.

Opublikowano

Coś ty tak się uparła tego wybarwienia ryb. Jest kilka aspektów które uniemożliwiają rybom wybarwienie się.


1. Masz za młode ryby i one dopiero zaczynają nabierać lekkich samczych kolorów.

2. Nie mają jak obrać terytorium bo masz za dużo ryb. Samiec najpiękniej wygląda podczas walki o swoje terytorium lub podczas zalotów do samicy.

3. Jeżeli używasz słabych pokarmów to ryba również się nie wybarwi tak jak byś chciała.


Wybarwienie to sprawa drugorzędna w Twoim przypadku. Zajmij się zmianą szkła na jakieś 200l w górę i wtedy możesz zostawić 15 sztuk młodzieży i czekać na to co z nich wyrośnie. Im szybciej to zrobisz tym mniejszą krzywdę rybom wyrządzisz.


Pozdrawiam

Opublikowano

Ok jutro rozglądnę się za nowym akw ;) Myślę o 240l i oddam część rybek :D Tak jak radzicie zostawię kilka sztuk ;) Moja przygoda z saul zaczęła się od 7 sztuk po czym pan w sklepie akwarystycznym powiedział mi, że muszę zakupić więcej rybek, żeby powstała tzw. ławica inaczej samce nigdy się nie wybarwią :-? Skąd u mnie taka ilość pyszczaków :-? Karmię je:

- Malawi (Flakes)

- Spirulina

- Vitabin

- Pokarm mrożony


Dodam, że pan w sklepie akwarystycznym kazał mi karmić saul, mrożonym sercami wołowym :mad: I nie ukrywam, że chciałam tak robić tylko coś mnie tknęło i poczytałam troszkę na necie :confused:


Jaki pokarm proponujecie??? Czy ten co mam jest ok??? Ile razy dziennie powinnam karmić saul??

Opublikowano

Na pełne wybarwienie będą miały jeszcze trochę czasu,to zależy od tego co już wyżej napisano, od ilości ryb, kryjówek,karmienia,wieku, stresu.. czynników jest sporo, dużo do odkrywania i obserwacji. Młode ryby karm 2-3 razy dziennie ale bardzo skromnie. Nie ryzykowałbym mrożonek a karmiąc sercem wołowym możesz szybko spowodować chorobę bloat.W ogóle tym rybom nie dawaj wysokobiałkowego pożywienia. Zaproponowana w sklepie ilość ryb powodowana była pewnie staroszkolnym podejściem przerybiania na siłę żeby stłumić agresję no i oczywiście chęcią zysku (jesli część ryb padnie to pewnie klient przyjdzie wkrótce po następne). Pozostałe pomysły pozwalają na poważne wątpliwości co do p. sprzedawcy kompetencji.

Opublikowano
powiedział mi, że muszę zakupić więcej rybek, żeby powstała tzw. ławica inaczej samce nigdy się nie wybarwią

Gdyby jeszcze pyszczaki były rybami ławicowymi... :)

Pyszczaki pływajace w ławicy to widziałem raz na jakimś śmiesznym wygaszaczu :D

Opublikowano

Robiąc obsadę składającą się z pyszczaków stosuje się układ haremowy. Na twoim miejscu bym się przeszedł jeszcze raz do tego sklepu , zapytał o inne szczegóły dotyczące hodowli pyszczaków , i porównał z wiedzą z tego forum. Gwarantuje Ci że byś czasem się mogła przerazić różnością informacji zdobytych w sklepie do tych na forum. A i myśląc o nowym akwa nie kupuj byle czego. Kupując akwa np. Wormaka skazujesz się na pewnego rodzaju porażkę , gdyż te akwa są wadliwe i lubią pękać.Wystarczy poczytać o nich i ich wadach jakie się przytrafiały ludziom( również mi odradzano te akwa ) . Z góry mogę polecić Przemka Wieczorka ( od którego sam mam 300l ), który robi eleganckie akwa z dowozem do samego domu.O szczegółach to już sama telefonicznie z nim uzgodnisz.Do takiego akwa to odpowiednio duża wydajność filtracji jak wspomniano niżej , a stosując się do naszych rad szybko z twojej ciasnej 60 zrobisz dobre mieszkanko dla twoich saulosi ;)





[300] Malawi

Opublikowano
Kupując akwa np. Wormaka skazujesz się na pewnego rodzaju porażkę , gdyż te akwa są wadliwe i lubią pękać

Kolego jak coś piszesz to nie pisz pół prawdy tylko całą. A jeżeli już napisałeś o pękających akwariach to napisz jakie to akwaria. Bo znam dużo ludzi u których stoją te zbiorniki i jak na razie jest ok.

Opublikowano

Świeży przykład napisany dziś na forum o 12:13 przez :



( W moim 240l szkle (WROMAK) wzdłużne kończyły się ok.10-11 cm przed boczną szybą z każdej strony.. Uważałem ,że to jest oki....Do wczoraj..bo właśnie pękło mi tylne wzdłużne na środku.. Akwarium znajduję się na stabilnej ,wypoziomowanej szafce z podkładką między szkłem a blatem.. Popieram opinie ,że zbyt krótkie wzdłużne wzmocnienie to błąd technologiczny!! )


A jeśli dobrze doczytałem właśnie o takim akwa wspomina Madziula.






[300] Malawi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.