Slawek-meszek Opublikowano 31 Grudnia 2013 #31 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Według Twojego opisu zachowania ryb to nie przypuszczam aby to był bloat. Ze zdjęć też nic nie wynika. Opuchnięte brzuchy mogą mieć od przejedzenia.
piotriola Opublikowano 31 Grudnia 2013 #32 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Nitkowate odchody mogą świadczyć o pojawieniu się nicienia, lek to systamex .
waszek18 Opublikowano 31 Grudnia 2013 #33 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Opuchnięte brzuchy mogą mieć od przejedzenia. I nitkowate odchody też. U mnie póki nie nauczyłem się dawkować odpowiednio pokarmu również często pojawiały się długie, jasne lub jasnobrązowe odchody. Poprawa pojawiła się dopiero po zmianie pokarmów na lepsze (Tropical został wyrzucony z diety i pozostała tylko Spirulina Forte) i odpowiednim dawkowaniu pokarmów.
Slawek-meszek Opublikowano 31 Grudnia 2013 #34 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Ten wątek jest o chorobie BLOAT i niech o tym pozostanie. Pisze to aby wyprzedzić lawinę pytań co do innych chorób i leczenia.
lepa_krk Opublikowano 31 Grudnia 2013 #35 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Wydaje mi sie ze raczej ich nie przekarmiam. Może żona za dużo daje. Karmi je 3 razy w tygodniu jak jestem w pracy. Ciesze sie ze to nie bloat sporo sie na czytałem o tym i najgorsze bylo by gdyby ryby zaczęły padać. Dzieki wszystkim za pomoc.
skorpionek29 Opublikowano 31 Grudnia 2013 #36 Opublikowano 31 Grudnia 2013 To raczej nie był bloat tylko zwykłe pobicie. Wiem jak wygląda pobicie
Slawek-meszek Opublikowano 31 Grudnia 2013 #37 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Ja też mialem pare razy bloat po wpuszczeniu nowej rybki było małe zamieszanie w akwarium rybki sie wbijały w co sie da zeby przeżyć po odgryzane ogony wklęsły brzuch itd.Wpuciłem ja do innego mniejszego akwarium po to żeby leczyć ją tam a nie wszystkie bo nie bylo potrzeby.Najlepsze jest to ze nie używałem do leczenia niczego sama rybka dochodzila do siebie w spokoju nie pobierała pokarmu odrazu po ok 3 dniach zaczela podchodzić a mialem przypadki ze juz był bliski koniec.Narazie wszystko jest ok wszystkie ryby pływają nie mam juz problemu dlatego im szybciej sie zareaguje na bloat to mozna go opanowac bez wiekszych kosztów. Jesteś jedyną osobą u której blaot w ten sposób się uwidacznia. Nigdzie i u nikogo nie widziałem i nie słyszałem aby tak było. Tak jak powiedział wcześniej Aarset to nie był bloat. Nie życzę Ci bloata bo wtedy szkoda byłoby Twoich ryb. Od kiedy to podczas tej choroby ryby mają wklęsłe brzuchy? Z tego co napisałeś można wywnioskować że jesteś chyba jedyną osobą która nie boi się bloatu, bo tak łatwo się go leczy. Gdzie bym nie słyszał o bloacie to jest przerażenie. Bo to choroba nieobliczalna i czyniąca spustoszenie choć wyleczalna. 1
Sir_Yaro Opublikowano 31 Grudnia 2013 #38 Opublikowano 31 Grudnia 2013 Piwo mojemu przedmówcy. Mi to cholerstwo wykończyło z 4 ryby nim sie zorientowałem o jest grane. a potem jeszcze 3 z 6 leczonych. I tak dla zobrazowania jak wyglada brzuch ryby która miała bloat (mega wklęsły ) 5
mariuszes Opublikowano 1 Stycznia 2014 Autor #39 Opublikowano 1 Stycznia 2014 Dochodzę do wniosku, ze na 100% bloat można zdiagnozować dopiero po snieciu pierwszej ryby z opuchnietym brzuchem. Reszta to hipochondria lub wrzucanie objawów do jednego wora. Ja wczoraj zakończyłem kuracje. Na razie większych zmian nie zauwazylem. Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
Slawek-meszek Opublikowano 1 Stycznia 2014 #40 Opublikowano 1 Stycznia 2014 Uwierz kolego Mariuszes jeżeli będziesz miał bloata jesteś w stanie zauważyć i stwierdzić że to jest akurat ta choroba. U mnie jedna z ryb wyglądała podobnie do tej na zdjęciu i ją wyleczyłem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się