Skocz do zawartości

Ku przestrodze :(


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widze jakas fala nieszczęsc nachodzi...


Napisze i ja swoje.


Piątek-sobota wybrałem się z kolegą z Klubu Malawi na zaplanowaną wczesniej 2 dniową wyprawke na rybki.

Tak tez sie stało- wyruszlismy w piątek wieczorem. Przez noc przy rybkach złapałem kilka łyków za duzo i znajdowałem sie w stanie pozostawiajacym wiele do zyczenia.

Na rybach mielismy siedziec do niedzieli.

W sobote około 6 rano, kiedy spałem w namiocie, otrzymałem telefon od rozpanikowanej matki.. ''powódź w domu :!: ''

Ze tez w takiej chwili, kiedy bylem ledwo zywy...

Decyzja jedna. Zostawilismy sprzet nad woda pod okiem kolegów po fachu i szybko do domu.

Co sie okazało? Okazało sie, ze mamusia otwierając rolety w moim pokoju, niechcący :cry: potrącila rurke wylotową od kubła. Dość niefartownie, aż tak, że ta wyskoczyła poza akwa. Mama oczywiscie nie zauważyła tego.

Po jakims czasie było pukanie do drzwi.. to sasiadka - Ze jej cieknie coś po ścianach od nas...

Faktycznie pierwsze co zrobiłem to zapukałem do sąsiadki...

plamy na suficie i pokapało troche...

Po wstepnych obliczeniach poszło jakieś 50 l wody na panele...

Bywa.


Dlatego zaapeluje do was- jak gdzies się udajecie, to sprawdzcie, czy wszystkie przylepce, rurki, kubły itp. sa szczelne, aby zapobiec takim rzeczom jakie mialy miejsce u mnie.



Odrazu mocno przeprosiłem sąsiadke za takie zajście i obiecałem ze odmaluje sciany i wszystko inne co bedzie trzeba odnowic, odnowie.

Całe szczęscie obróciła to całe zdarzenie w zart, i smiala sie.

Wiecej strachu mialem ja niz ona.


Uhhhhh.. :cry:


Piotr.

Opublikowano

A oprócz całej tej paniki, zabiegow przy akwa, rybom tez sie dostało..

około 50% z nich wielki wytrzeszcz oczu, spowodowany stresem zapewne.. :cry: Ale dzis juz w 90% wszystko wróciło na szczescie do normy.

Opublikowano

dołącze się dotematu.


Naprawde sprawdzajcie węże warto, mi wypompowało z takiego samego akwarium 80% wody, powód w deszczowni osad zapchał otwory a była zatkana korkiem. Efekt zalane m-4 i sasiadka, której nowy parkiecik wyglądał jak fale na morzu koszt 4 tys. Mała bzdura, a zapłacić teraz trzeba. Ukryjcie węże możliwie tak by nei były dostępne, dla domowników zainwestujcie w opaski, na wezach i przynajmniej raz w tyg warto sprawdzić szczelnośc tego wszystkigo, zabezpieczenie na dziurke też pomaga. Łatwiej wymienić kubeł za 500 zł niż zrobić sobie i sąsiadce remont mieszkania...

  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.