Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dziękuję za zainteresowanie i liczne komentarze ;). A tak na poważnie to przez weekend zrobiłem przemeblowanie w akwarium. Poprzestawiałem trochę kamienie i zrobiłem lepsze zdjęcie. Obecnie wygląda to tak jak na załączonych zdjęciach.

Sprawdziłem parametry wody, które przedstawiają się następująco:

pH 7,8-8,0

NH4 <0,05

NO2 0,05

NO3 20


Woda dojrzewa przez miesiąc, po parametrach widać, że cykl azotowy jest już na ukończeniu. Za tydzień planuję wpuścić ryby. Dostałem ofertę z Tan-Mal i moja dotychczasowa koncepcja obsady wzięła w łeb :).



Witaj kolego na pokładzie

takie moje drobne uwagi

mam wrażenie że kamienie ułożyłeś na piasku a nie na styropianie ułożonym na dnie. Jeśli tak to masz pewne że ci to zaraz podkopią i zawalą, a lecące kamienie to niebezpieczeństwo dla szkiełka.


jeśli używasz testu kropelkowego JBL na NO3 to odczyt ze skali środkowej, bo spada ci NO3 a to jest nie możliwe ???


znam twój ból z obsadą - P. saulosi red coral kup w Tan Malu a rdzawe w Chorzowie albo Malawianie. Niestety druga wersja obsady jest droga. Ja w Tan-Malu za Maingano 3cm płaciłem drogo, ale mam F1. Na materiale hodowlanym nie oszczędzamy.

Opublikowano
Witaj kolego na pokładzie

takie moje drobne uwagi

mam wrażenie że kamienie ułożyłeś na piasku a nie na styropianie ułożonym na dnie. Jeśli tak to masz pewne że ci to zaraz podkopią i zawalą, a lecące kamienie to niebezpieczeństwo dla szkiełka.


jeśli używasz testu kropelkowego JBL na NO3 to odczyt ze skali środkowej, bo spada ci NO3 a to jest nie możliwe ???


znam twój ból z obsadą - P. saulosi red coral kup w Tan Malu a rdzawe w Chorzowie albo Malawianie. Niestety druga wersja obsady jest droga. Ja w Tan-Malu za Maingano 3cm płaciłem drogo, ale mam F1. Na materiale hodowlanym nie oszczędzamy.



Kamieni nie układałem bezpośrednio na dnie akwarium. Pod piaskiem jest płyta z poliwęglanu. Akurat taką miałem pod ręką, a poza tym ma tę zaletę, że nie będzie rzucała się w oczy tak jak styropian, gdy ryby dokopią się do dna.


Co do testów to używam tylko kropelkowych JBL. Sam byłem zdziwiony, gdy test pokazał mi że spadło stężenie NO3, choć nie robiłem podmiany wody. Wydaje mi się, że może to być spowodowane innym postrzeganiem skali barw przy dziennym świetle i sztucznym oświetleniu LED, bo takie mam w pokoju. Za kilka dni zrobię ponownie test i będę miał porównanie.


Wiem, że to nie dział z obsadami, ale zapytam jak wg Ciebie będzie komponowała się kolorystycznie obsada saulosi 'coral' z rdzawym ? Ciemnożółte samice saulosi i do tego rdzawe, nie będzie zbyt dużo tego pomarańczowego ? Mając same zdjęcia z netu ciężko powiedzieć, a nie miałem okazji widzieć takiej obsady na żywo.

Opublikowano


Co do testów to używam tylko kropelkowych JBL. Sam byłem zdziwiony, gdy test pokazał mi że spadło stężenie NO3, choć nie robiłem podmiany wody. Wydaje mi się, że może to być spowodowane innym postrzeganiem skali barw przy dziennym świetle i sztucznym oświetleniu LED, bo takie mam w pokoju. Za kilka dni zrobię ponownie test i będę miał porównanie.


Wyniki testów kropelkowych odczytujemy tylko w świetle dziennym ale nie przy bezpośrednim nasłonecznieniu. No chyba, że masz mierniki elektroniczne.
Opublikowano

W piątek zrobiłem podmianę wody, a w sobotę z niecierpliwością czekałem na ryby, które miały przyjechać z Tan-Mala. 5 tygodni czekania na zamknięcie cyklu azotowego zostało wreszcie wynagrodzone :).

W końcu dotarły, w elegancko zabezpieczonej przesyłce. Po dwóch godzinach dodawania strzykawką wody do worków wpuściłem 10 maluchów Pseudotropheus saulosi 'coral' F1. Początkowo wszystkie trzymały się razem i chowały pomiędzy skałami, jednak już po godzinie bez obaw pływały po wszystkich zakamarkach akwarium. Gdy podchodziłem do akwarium i lekko unosiłem pokrywę, od razu podpływały do powierzchni, licząc zapewne na coś do jedzenia.

Cały sobotni wieczór spędziłem z piwkiem, gapiąc się w akwarium :).

post-14383-14695717048417_thumb.jpg

post-14383-14695717051477_thumb.jpg

post-14383-14695717054454_thumb.jpg

post-14383-14695717057465_thumb.jpg

post-14383-14695717060666_thumb.jpg

post-14383-14695717064109_thumb.jpg

post-14383-14695717067261_thumb.jpg

post-14383-14695717070747_thumb.jpg

post-14383-14695717073942_thumb.jpg

post-14383-14695717077404_thumb.jpg

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Mała aktualizacja.

Kamienie całkowicie pokryły się okrzemkami, co ma swój urok, jednak jak na razie nie pojawiły się glony zielone. Od początku maja w akwa pływają również Iodotropheus sprengae (8 szt.) Wśród saulosi wybarwiły się dwa samce, z tym że jeden jest dominujący. Drugi bledszy, ale i tak pięknie wygląda. Na razie spokojnie, czasem tylko jakieś niegroźne przepychanki.

post-14383-1469571774026_thumb.jpg

post-14383-14695717743426_thumb.jpg

post-14383-14695717746584_thumb.jpg

post-14383-14695717749878_thumb.jpg

post-14383-14695717755453_thumb.jpg

post-14383-14695717760401_thumb.jpg

post-14383-14695717765265_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.