Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Znów proszę o pomoc bo nie wiem co jest grane. Od jakiegoś czasu męczyłem się z problemem białej (mlecznej) wody w akwarium. Zakrywałem na 2-3 dni, napowietrzałem i niewiele to pomagało. Kupiłem lampę UV i wreszcie był rezultat. Woda po 72 godzinach była klarowna. Potrzymałem jeszcze dzień aby mieć pewność i lampę wyjąłem. Jak się okazało po dwóch dniach problem zaczął wracać. Podłączyłem lampę ponownie, gdyż pomyślałem, że jednak nie wybiłem całego dziadostwa i znów coś zakwitło. Znów 4 dni i woda kryształ. Dziś mnie szlag trafi bo znów po dwóch dniach widzę lekko mętną i białą wodę. Nie robiłem żadnych podmian, nie grzebałem w akwarium, nie robiłem nic nadzwyczajnego a woda znów biała. Wcześniej miałem dwa akwaria i żadne nie sprawiło mi tyle kłopotu co to. Jak nie farfocle w wodzie to znów mętna woda i tak w kółko. Myślę pomału nad restartem bo mnie już coś trafia. Na dodatek tego wszystkiego zauważyłem dziś moją samicę maingano leżącą w rogu akwarium i dziwnie spokojną. Ewidentnie coś jej dolega.

Opublikowano
Na dodatek tego wszystkiego zauważyłem dziś moją samicę maingano leżącą w rogu akwarium i dziwnie spokojną. Ewidentnie coś jej dolega.


Na Twoim miejscu zacząłbym od zmierzenia parametrów wody...

Opublikowano

kolego nie biadol to jeszcze nie jest katastrofa, oczywiście każdy chce mieć wodę kryształ ale musisz jak pisze chłodnica zacząć od zmierzenia parametrów wody jeśli nie masz testów kropelkowych to w tej sytuacji najpotrzebniejsze są :

NO2 - dziwne zachowanie ryb patrz szczególnie na maluchy

NO3 wraz z PO4 - mętna woda

w biotopie Malawi pozbawionym roślin nie ma co domknąć cyklu azotowego a przy dużych poziomach azotanów i fosforanów = glony

Lampa UV deformuje strukturę DNA glonów i bakterii które pod nią wpadną ale cała reszta w obiegu i baniaku ma się dobrze dlatego skutek masz tylko chwilowy.

podaj szybko choć te parametry wody.

Opublikowano

No2 i No3 w normie tj. No2 niewykrywalne No3 10-15 (200ml purigenu w biologu). Nie mam niestety testu na Po4. Dodam jeszcze, że akwarium nie jest świeże bo stoi 8 miesięcy. Fakt jest taki, że od początku mam problemy z wodą w tym baniaku.

Opublikowano

Widać że Purigen świetnie sobie radzi z azotanami NO3 ale on nie absorbuje PO4. i nie wiesz ile tego masz.

Niestety bez kompletu testów kropelkowych trudno w Malawi jak masz wieczny problem z wodą musisz zacząć od kompletnego badania wody z kranu potem baniak. Może na początek silny cyrkulator z drobniutką gąbką i czyścić b.często.

Opublikowano

Muszę dokupić testy na PO4. Cyrkulację mam dosyć mocną. Aquael Turbo 2000 z drobną gąbka (nawet wata była) + cyrkulator jvp 101 i skimmer eheima. Wszystko uruchomione 24 na dobę. Woda bieleje po 2 dniach od wyklarowania. Wszystko wskazuje na pierwotniaki ale dlaczego powracają tak często. Czy ślimaki świderki mogą mieć z tym coś wspólnego? Ostatnio zauważyłem, że jest ich ogromna ilość. Częściej też zaczynają wychodzić po szybach i kamieniach.

Opublikowano

Świderki żerują głównie w nocy, jeśli pojawiają się w dzień w zauważalnych ilościach i zmierzają ku powierzchni to oznacza, że parametry wody się pogarszają.


Śledzę to co piszesz od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że nic nie wiem. Jedno jest pewne, Twoje wszystkie dotychczasowe interwencje nie przynoszą pożądanego efektu. Jeśli ryby zachowują się normalnie, prawdopodobnie nie robiłbym nic, poza dobrym napowietrzaniem, zmniejszeniem ilości podawanej karmy i ewentualnym ograniczeniem światła. Może samo przyszło samo pójdzie, tzn zajdą odpowiednie procesy biologiczno chemiczne i zbiornik sam się ustabilizuje. Oczywiście przy założeniu, że to nie czynnik zewnętrzny w postaci zanieczyszczenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.