Skocz do zawartości

240l od A do Z- kuter nogi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakie to ma znaczenie, że mieszkasz na trzecim piętrze? Ja też mieszkam na trzecim, a są na forum koledzy, którzy mieszkają na czwartym, a akwaria mają sporo, sporo większe niż nasze razem wzięte;)


Jak masz do wyboru różne firmy, ale też akwaria klejone przez szklarzy - to ja polecam klejenie u szklarza. Dla pewności możesz wcześniej umówić się z nim jak ma wyglądać akwarium - wzmocnienia na prawie całej długości itp.

Opublikowano
Jakie to ma znaczenie, że mieszkasz na trzecim piętrze? Ja też mieszkam na trzecim, a są na forum koledzy, którzy mieszkają na czwartym, a akwaria mają sporo, sporo większe niż nasze razem wzięte;)


Jak masz do wyboru różne firmy, ale też akwaria klejone przez szklarzy - to ja polecam klejenie u szklarza. Dla pewności możesz wcześniej umówić się z nim jak ma wyglądać akwarium - wzmocnienia na prawie całej długości itp.



Troche mnie uspokoiles :-)


Wybiore sie do jednego i drugiego szklarza, podobno maja tez akwaria gotowe na miejscu, zobacze jak to wyglada.

Opublikowano

Ważne żeby akwarium nie miało za krótkich wzmocnień wzdłużnych ! Czyli powinny być zamontowane jakieś 5cm od ściany bocznej akwarium.

Opublikowano
Ważne żeby akwarium nie miało za krótkich wzmocnień wzdłużnych ! Czyli powinny być zamontowane jakieś 5cm od ściany bocznej akwarium.


A czy szerokosc tego wzmocnienia rowniez ma znaczenie? W przypadku pekajacych wzmocnien "wromakow" mowa byla o zbyt waskich wzmocnieniach.


Widywalem rowniez wzmocnienie poprzeczne na srodku akwarium laczace wzmocnienie wzdluzne przedniej szyby z wzmocnieniem wzdluznym tylnej szyby. Czy ono wystepuje w jeszcze wiekszych zbiornikach a przy klasycznej 240 jest zbedne...?

Opublikowano
A czy szerokosc tego wzmocnienia rowniez ma znaczenie? W przypadku pekajacych wzmocnien "wromakow" mowa byla o zbyt waskich wzmocnieniach.


Widywalem rowniez wzmocnienie poprzeczne na srodku akwarium laczace wzmocnienie wzdluzne przedniej szyby z wzmocnieniem wzdluznym tylnej szyby. Czy ono wystepuje w jeszcze wiekszych zbiornikach a przy klasycznej 240 jest zbedne...?



Wszystko ma znaczenie!!! Sam się niestety właśnie o tym przekonałem:(( W moim 240l szkle (WROMAK) wzdłużne kończyły się ok.10-11 cm przed boczną szybą z każdej strony.. Uważałem ,że to jest oki....Do wczoraj..bo właśnie pękło mi tylne wzdłużne na środku..Akwarium znajduję się na stabilnej ,wypoziomowanej szafce z podkładką między szkłem a blatem.. Popieram opinie ,że zbyt krótkie wzdłużne wzmocnienie to błąd technologiczny!! Możesz śmiało dla własnego komfortu psychicznego i bezpieczeństwa zamontować poprzeczne co ja uczynię jutro... Teoretycznie niby nie ma potrzeby do 240 dawać poprzecznego wzmocnienia...Ale jak życie uczy to po prostu warto!!

Opublikowano

Nie może też być za wąskie. Poszukaj w necie tabel grubości szkła wzgl. wysokości akwarium. Zresztą szklarz powinien wiedzieć takie rzeczy. W "małym" szkle rzędu 240l nie bawiłbym się w klejenie bo wyjdzie dużo drożej.

Opublikowano

Z gory przepraszam ze tak nieustannie mecze w temacie bezpieczenstwa akwarium. Kontaktowalem sie ze szklarzem odnosnie akwarium 240l, podpowiedzial ze dla pewnosci mozna by zastosowac szklo o grubosci 10mm, standardowow do tego litrazu stosuje sie 8mm.

Moze te 10mm plus prawidłowo wykonane wzmocnienia wzdluzne pozwola mi spokojnie spac i chodzic do pracy :-)


Czy moze to 10mm szklo to przesada przy 240 litrach?

Opublikowano

Standardowo robi się z 8 plus wzmocnienia wzdłużne. Nie wiem jaka różnica cenowa między 8 mm szyby a 10mm. Jeżeli nie duża zrób z 10mm a jak duża to zrób z 8mm do tego dwa wzmocnienia wzdłużne i dodatkowo zażycz sobie wzmocnienie poprzeczne. Będziesz spokojnie spał.

Opublikowano
Wszystko ma znaczenie!!! Sam się niestety właśnie o tym przekonałem:(( W moim 240l szkle (WROMAK) wzdłużne kończyły się ok.10-11 cm przed boczną szybą z każdej strony.. Uważałem ,że to jest oki....Do wczoraj..bo właśnie pękło mi tylne wzdłużne na środku..Akwarium znajduję się na stabilnej ,wypoziomowanej szafce z podkładką między szkłem a blatem.. Popieram opinie ,że zbyt krótkie wzdłużne wzmocnienie to błąd technologiczny!! Możesz śmiało dla własnego komfortu psychicznego i bezpieczeństwa zamontować poprzeczne co ja uczynię jutro... Teoretycznie niby nie ma potrzeby do 240 dawać poprzecznego wzmocnienia...Ale jak życie uczy to po prostu warto!!


Ciesz się Andrzeju, że nie jesteś kolejna ofiarą tych partaczy i nie masz basenu w domu ponieważ najczęściej zaraz po wzmocnieniu strzelała szyba przednia lub tylnia. Kolejny dowód na to co wcześniej pisałem, a wielu na mnie psy wieszało , że akwaria takie maja po rok i dłużej i jest ok !!!!!!

Kolejna przestroga !!!


Czy moze to 10mm szklo to przesada przy 240 litrach?


Tak jak meszek pisał standartowo robi się akwa 240l(120cmx40x50) z 8mm porządnie wykonane wzmocnienia wzdłużne i możesz spokojnie chodzić do pracy, ale jeżeli masz ochotę na 10mm to klej z 10mm.

Opublikowano
Ciesz się Andrzeju, że nie jesteś kolejna ofiarą tych partaczy i nie masz basenu w domu ponieważ najczęściej zaraz po wzmocnieniu strzelała szyba przednia lub tylnia.


...ale każde jakieś "pyknięcie" w domu i o mało zawału nie dostaje:)) Jutro wkleję jedno a może dwa poprzeczne..tak dla świętego spokoju:)) Dwa to może przesada ale jeszcze to przemyślę..Bo jedno to na pewno:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.