Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Jako, że posiadam już swoją malawkę od dłuższego czasu mam jednak problem.

Mianowicie z czyszczeniem dna (piasku), jak wiadomo nasze pysie do czystych nie należą i jak zapewne każdy co tydzień - dwa czyści swoje szkiełko. Nie wiem czy mój sposób jest dobry ale robię to w takiej kolejności:

1. Odciągam piasek z "szitem" do wiaderka

2. Płuczę go tak jak się to robi w czasie zakładania (wąż ogrodowy, ciśnienie i jazda)

3. Wrzucam plastikową chochlą ukradzioną z kuchni mojej ukochanej :D

4. Dolewam wodę do pierwotnego poziomu.


I tutaj mam pytanie bo jednak trochę uciążliwe to może być w czasie zimy (ale sprawę ogarniałem przy pomocy podłączenia węża do kranu w kuchni przez złączkę gardeny o taką KLIK więc zima mi nie straszna :D )


Czy robię dobrze wyciągając piasek?

Czy jest możliwe wyciąganie samego "szitu" bez zabawy jaką ja robię?

Opublikowano

Cyrkulacja u mnie działa bardzo dobrze bo szit zbiera się tylko w jednym miejscu w przeważającej większości ale trochę zalega go pomiędzy kamulcami i z tym mam problem... Ogólnie czyścić akwa lubię bo druga połówka daje mi święty spokój na ten czas :D ale jakbym mógł tą sprawę jakoś ulepszyć i usprawnić to byłbym wniebowzięty (ale nie święty :D )

Opublikowano

..chyba jednak nie działa Twoja cyrkulacja bardzo dobrze skoro zostaje Ci brud między kamieniami. Ustaw od czasu do czasu falownik wylotem na kamienie to Ci to wydmucha..Zasugeruj się takim ustawieniem i pomyśl jednak o innym ustawieniu cyrkulacji łącznie z kamieniami!! A poza tym zamiast się męczyć z tym co robisz pomyśl o takim odmulaczu..Jest trochę drogi ale ma regulację zasysu i bardzo fajnie pozbędziesz się nim stref beztlenowych:))


http://allegro.pl/tetra-tec-gc40-super-odmulacz-do-akwarium-i3730808584.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.