Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uważajcie do czego mocowane jest to alu, niedawno otworzyłem swoją chłodnicę z profilu przykręconego do obudowy lampy typu raster, wewnątrz pełno jakiegoś syfu. Prawdopodobnie korozja elktrolityczna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Podeślij mi proszę linki z modułami do budowy lampy. Mam problem bo nie wiem które chyba z serii XML?

Jak patrze na barwę naświetlaczy led to zimne około 6500 7000k jest ok .Dodam jeszcze kilka royali i bedzie dobrze. W zbiorniku będą też rybki żółte i pomarańczowe czy trzeba będzie dodać jakieś kolorowe ledy ?

Opublikowano

Jakie teraz są zimne diody na topie nie wiem dokładnie bo ostatnie duże zamówienie robiłem prawie rok temu.

To jest lista diod kupionych do mojej lampy:


Diody kupione w mariteksie (http://www.maritex.com.pl/pl/shop/index/ggid/15212)


  1. NM-1SW22-XMLWCU21C 33,21 zł 2 x szt

    Moduł 1x LED Cree XM-L, jasność U2 - 300.0 lm/700 mA, biała zimna - 1C (ok.6100-6500K), biała soldermaska, MCPCB star, miedź 3W/(m*K), 6 wyprowadzeń, RoHS

  2. NT-1SB22-XPEBR16D3 15,50 zł 8 x szt

    Moduł 1xLED Cree XP-E, jasność 500mW, Royal Blue - D3 (ok.4450-455nm), MCPCB Star, Tc=2W/(m*K) , RoHS

  3. NT-1SB22-XPEREDN3R2 11,07 zł 4 x szt

    Moduł 1xLED Cree XP-E, jasność N3 - 56.8 lm/350 mA, czerwona - R2 (620-625nm), MCPCB Star, Tc=2W/(m*K) , RoHS

  4. XPESAMB-L1-0000-00301-A3P2 9,23 zł 2 x szt

    Moduł MCPCB 1x LED Cree XP-E, bursztynowa- A3 (590-595nm), N2 - 51.7 lm/ 350mA, LED CREE® XPEAMB-L1-0000-00301 (XPEAMB-L1-A30-N2-C-01), MCPCB Star, RoHS

  5. XPESGRN-L1-R250-00901-G2Q3 13,41 zł 2 x szt

    Moduł MCPCB 1x LED Cree XP-E, zielona - G2 (520-525nm), LED CREE® XPEGRN-L1-R250-00901, ( XPEGRN-L1-G20-Q3-0-01) jasność P4 - 80.6 lm/ 350mA ( jasność ze składu Q3 - 93.9 ), MCPCB Star, RoHS


tutaj cos więcej:

http://forum.klub-malawi.pl/budowa-lampy-led-chlodzonej-woda-podejscie-t19211.html


XM-Le to bardzo fajne moduły, a możliwość podręcenia prądu do 3A jest nie do przecenienia. Razem z driverami od darelteka można świetnie sterować jasnością, a przez to barwą światła.

Opublikowano

tak na prawde to nie ma czegos takiego jak X watowy power led. w zaleznosci jak zasilisz taki element to tyle wat bedzie brał. Az do granic swoich mozliwosci - a potem sie przepali.

Tak wiec nawet jesli twoj led jest "100W" to moze swiecic jak "1W".


Ale sa parametry ktore dla danego typu uznaje sie jako znamionowe i zapewne o to pytasz.

Dla XML2 wchodzisz tutaj:

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/products/ggid/27291

dla XML tutaj:

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/products/ggid/18236


otwierasz pierwszego pdf'a i dla dla kazdej diody znajdujesz wykres "relative flux vs. current" (zwykle około str 5)

na osi Y znajdujesz 100%. Odpowiadający punkt na osi x wskazuje prąd przy jakim dioda świeci na 100% (w obu przypadkach 700mA). Patrzac dalej na wykres mozna odczytać jak bardzo mozna diodę podkręcić (te 2 typy na jakieś 325%).


Teraz ciut wczesniej znajdujesz wykres "electrical characteristics". Wykres pokazuje jakie napięcie odkłada się na diodzie przy danym prądzie.

W obu przypadkach przy 700mA jest to 2.85V.

P = I*U = 0,7*2,85 = 1,995W


Na tej samej zasadzie odczytujesz, ze max moc jaka może się odłożyć na tej strukturze bez szkody dla niej - 10W.

Opublikowano

Dobra rozumiem , że przy prądzie 700mA uzyskam z jednego modułu 300 lumenów .

I jeśli zwiększymy prąd ( a przy chłodzeniu wodą to nie powinno stanowić problemu ) do np.

2100mA to będziemy mieli 900 lumenów ? Jeśli tak jak myślę to te ledy to mistrzostwo świata ;-)


Chciał bym zaznaczyć ,że jestem lakiernikiem ale jak się uprę do dam rade ;-)

Opublikowano

Pisząc 900 lumenów mialem na mysli zasilanie 3A :-)


Decyzja podjęta kupuje moduły z serii XML2 zimne.

Najbardziej podoba mi sie regulacja barwy od 5000 do 8000 k

Myślę , że to jest najlepsze rozwiązanie z możliwych. Jeszcze tylko ile sztuk ?

Opublikowano

Nie ma czegoś takiego jak regulacja barwy! No chyba, że byś kupił diody RGB.

Dany bin świeci w określony sposób i nie można tego zmienić. Chyba, że masz na myśli dołożenie diod w innych kolorach i zmianę barwy przez mieszanie kolorów.


na 200cm i 60cm głębokości kupiłbym miedzy 7 a 10szt i tyle samo RoyalBlue o jasności przynajmniej 500mW (bo zdaje się są już dostępne jaśniejsze). Ale to kwestia osobowa bo jedni lubią jasne zbiorniki i inni ciemne.


Osobiście sugeruję nie zakładać z góry, że będziesz świecić cały czas diodami podkręconymi na 300% - to raczej nie jest ekonomiczne rozwiązanie. Wzrost jasności w stosunku do użycia mocy nie jest liniowy. Zwiększając jasność 3x zużycie mocy wzrasta powiedzmy 4x (strzelam z głowy bo nie chce mi się sprawdzać na wykresach).


Sprawdź to i przelicz sobie co się bardziej opłaca w długim okresie czasu.

Opublikowano

Potwierdzam,

Nie opłaca się kręcić diody na maxa czyli do tych 3A. Osobiście uważam że max 2A to jest takie optimum.

Różnicę w świeceniu ciężko dostrzec, więc po co przepłacać.

Sam mam zaczętą budowę lampy coś na wzór Sir_Yaro, tylko trochę mniejszą ilość modułów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.