Skocz do zawartości

Sinice i PO4


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystko zaczyna robić się już nudne.

Po dodaniu absorbera PO4 sinice nie przystopowały, natomiast cały zielony glon padł a wlazły okrzemki. Oczywiście od razu wyciągnąłem Seachem Phosquard z filtracji i okrzemki już się nie rozwijają. Problem sinic pozostał. Dzisiaj odessałem cały ten shit i podałem dawkę femangi algen stop sezial. Czy pomoże? Sam już nie wiem. Wkurza mnie to bo PO4 jest tak niskie, że szkoda gadać. Teraz to jest niewykrywalne przez 2 testy.

Nie mam pojęcia co dalej.

  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Sinice są. Co tydzień odciągam je odmulaczem z dna. Dziś wlałem 2 butelki borasolu. Zobaczymy czy pomoże. Jeżeli nie to zamierzam przeprowadzić długoterminową kurację wodą utlenioną. Do skutku.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Kuracja długoterminowa dała dobry skutek ale tylko w trakcie dozowania wody utlenionej. Sinic brak. Jednak po zaprzestaniu sinice nawróciły. Nic nie dało zerowanie fosforu, większe, częstsze podmiany, nadmiar azotu do fosforu. Czyli albo jestem na nie skazany albo pozostaje jeszcze furtka w postaci chemiclean. W akwariach słonowodnych działa rewelacyjnie, cena nie mała. zobaczymy jak zadziała w akwarium słodkowodnym. Dziś zamówiłem preparat i pewnie po wekkendzie dotrze. Jak mówi instrukcja po 48 godzinach sinice powinny całkowicie zniknąć. Na forach słonowodnych po stosowaniu tego preparatu sinice nie powracały, bez szkody na rybach, biologii i koralowcach. Zobaczymy co na to moje malawi. Po kuracji dam znać co i jak.

Opublikowano

Moje akwa powolutku pozbywa się sinic. Cały czas przykryte jest kocem od strony okna, na czas pracy wyłączam oświetlenie. Zrobiłem 2 spore podmiany wody (~50%) tydzień po tygodniu i wyciągnąłem dużo starego piachu i uzupełniłem nowym a do filtra włożyłem po każdej podmianie 0,5 litra węgla aktywnego. Zmieniłem też ustawienie kamieni tak, żeby była większa cyrkulacja przy dnie. Teraz już 2 tygodnie nie podmieniałem wody. NO3 na poziomie 25ppm.

Czarne glony ustępują a na piachu odpukać nie ma już zielonego nalotu. Ryby karmię normalnie

Opublikowano

Ja póki co mam wyłączone światło już od 1 maja. Kontrolnie włączam na kilka chwil i jak na razie sinic brak. Być może powodem wysypu mogło być mocne oświetlenie. Kupiłem 2 naświetlacze LED 10W i po 18 maja zamontuje. Zacznę oświetlać od 5 godzin dziennie, zwiększając o 1 godzinę tygodniowo aż osiągnę 12 godzin. Na razie nie dawkowałem chemiclean. Jeżeli sposób ze zmianą światła wypali to być może chemiclean okaże się zbędny.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Chemiclean okazał się zbędny. Światło miałem wyłączone ponad 2 tygodnie, zbiornik oświetlało jedynie światło dzienne. Od 2 tygodni oświetlam baniak 2 naświetlaczami LED 10W 6500K. Od zamontowania świecę po 13 godzin. Piasek czysty, nie mam problemów z sinicami. Światło jest dużo bardziej skąpe niż było ale w sumie uzyskałem efekt świetlny, który tak bardzo mi się podobał u innych.

Mam nadzieje, że to koniec moich historii z tym paskudztwem.

Jedyny minus taki, że moje glony zielone na skałach padły wraz z sinicami. Z dwojga złego lepsze to niż dalej odsysać ten shit i cieszyć się glonami.

  • Dziękuję 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.