Skocz do zawartości

Obsada do 150x50x50 - 375l - moje typy + proszę o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. ;)

W niedalekiej przyszłości zamierzam kupić baniak podany w opisie i zagospodarować go pod biotop malawi. Chce się za to zabrać profesjonalnie od samego początku, dlatego dużo czytam i posiadam już pewną wiedzę - raczej ogólną na razie co do osprzętu oraz wystroju.


Rozeznałem się również w bardzo wielu gatunkach/odmianach "pysiorów". Po wstępnych oględzinach doszedłem do wniosku, że najbardziej podobają mi się pyszczaki o wielkości co najmniej 12 cm.

Do akwarium chcę raczej wziąć jeden gatunek podany z tych poniższych:

Pyszczak wspaniały (Nimbochromis venustus) - ponoć rośnie do 25 cm?:o

Pyszczak Złocisty Melanochromis auratus - rośnie do 12 cm?

pyszczak złotopłetwy - pseudotropheus acei - rozmiar do 14 cm?

pyszczak szerszeń pseudotropheus crabro - nawet do 22 cm?

i tu pojawia się podstawowe pytanie..... które będą najlepsze do tego akwarium i będą się w nim dobrze czuć? :confused: Oczywiście dla mnie im większa rybka tym lepiej, ale musze ważyć siły na zamiary :D


Być może ktoś doradzi jeszcze coś z większych pysiów których tu nie wymieniłem, a będą odpowiednie do tego litrażu/długości?


Dziękuje z góry za podpowiedzi.;)

Opublikowano

Venustus i crabro odpada, sa za duze do 375l. Acei i auratus juz lepiej, z tym ze auratus jest bardzo agresywny, wewnatrz jak i zewnatrz gatunkowo i raczej bym od niego nie zaczynal przygody z biotopem malawi.

Opublikowano

Ooo to cały czas mi wychodzi, że te acei byłyby odpowiednie.


A może jeszcze jakieś są inne których nie wymieniłem, a które do najmniejszych nie należą? :P

Opublikowano

Bardzo dziękuje za link. Przejrzałem i najbardziej podoba mi się:

Aulonocara jacobfreibergi Otter Point


Mdoka white lips też jest świetna!!!


Gdzie mogę taka bestie nabyć? Mieszkam w 50 tys. miejscowości więc tu raczej nie będzie w zoologiku.

Opublikowano

Nabe ma rację. Na poniższej mapce kolorek czerwony (największy wybór). Ewentualnie niebieski. http://forum.klub-malawi.pl/hodowle-sklepy-sklady-kamieni-t20025.html

W Artykule nie polecamy ryb trudnodostępnych.


PS. W takim razie aulonocara zamiast B1 lub C1.


PS.2. Podejrzyj jeszcze ostatnie zdjęcia klubowiczów, w naszej galerii (ryby jeszcze nie do końca wybarwione):

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11032

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11013

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11012

a jak tego za mało to zajrzyj do wątku: http://forum.klub-malawi.pl/placidochromis-phenochilus-mdoka-p-sp-phenochilus-t21729.html:D


Powodzenia!!

Opublikowano

Pytanie

Kolego Tom proszę wytłumacz mi jakie to mamy nowe pyszczaki B1 i C1.


Odpowiedź 1 - w tym samym wątku, wysokość ekranu do góry:

B1 (Sciaenochromis fryeri) 1+4

C1 (Labidochromis caeruleus) 1+3



Odpowiedź 2 - w artykule, który poleciłem w tym samym poście


PS. Wydaje mi się, że autor wątku nie miał wątpliwości;)

PS.2. Pozdrawiam Moderatora:)

Proszę o podawanie nazw pyszczaków które polecasz, nie symbole z wątku. W tym momencie nikt nie będzie miał wątpliwość.

Pozdrawiam Klubowicza

Opublikowano

No i jest problem... mi się podoba Sciaenochromis fryeri, natomiast mojej dziewczynie narbajdziej podobają się auratusy...:P


Czytałem, że auratusy są bardzo agresywne.. Ale jak coś to bym miał tylko jeden gatunek.. Czy są wybredne w karmieniu czy jedzą wszystko? Ile mogę ich mieć w tym akwa?


A i jeszcze na zaś zapytam czym karmicie fryeri?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.