Skocz do zawartości

Obsada do 150x50x50 - 375l - moje typy + proszę o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dla mnie to nie robiłbym jedno gatunkowej 375l szkoda takiego baniaczka( ale to moje zdanie). Wolał bym przyjąć opcję toma77 ;-).

Jeżeli chodzi o ,,frejka" to jak go karmiłem granulatem (białko pochodzenia zwierzęcego) plus mrożonka no i to co sam upolował( mbuna sie pleni na potęgę). W tej chwili jedzie na NLS jak zresztą reszta obsady ( to taki mój test tego pokarmu).

Co do auratusów się nie wypowiem bo nie miałem.

Opublikowano

Podjąłem decyzję wspolnie z moją dziewczyną. ;)


Bedą dwa gatunki czyli ten "irokez" fryeri + aulonocara jacobfreibergi.


Czy taka obsada będzie dobra i obedzie sie bez konfliktów?


Czy pod względem żarcia mogę te aulonocary karmić tym co irokeza?


I co to jest ten NLS? :D

Opublikowano
Podjąłem decyzję wspolnie z moją dziewczyną. Bedą dwa gatunki czyli ten "irokez" fryeri + aulonocara jacobfreibergi.

To nie poszalejesz wyglądem zbiornika samiczki nie powalają pięknością a samców dasz po dwa. Łączna ilość 10szt chyba troszkę pusto będzie.

Opublikowano
Bedą dwa gatunki czyli ten "irokez" fryeri + aulonocara jacobfreibergi.

I będziesz jeszcze miał w przyszłości możliwość manewru. Na przykład jeśli brakowałoby żółtego, to można dodać "yellow". Albo zwiększyć liczebność stadka Aulonocary.

Docelowo - Aulonocara kilkusamcowo, S.fryerii jednosamcowo.


PS. Ale Cię wyczułem !!

W razie czego, nawet później wprowadzone "yellow" (mniejsze od non-mbuna) spokojnie sobie poradzą.

Auratusy i szerszenie nie pasują kompletnie.

Opublikowano

No i gitara :D dziękuje wszystkim za porady, szczególnie tom77 i stan76 ;)


Czyli zostaje przy tym co już powiedziałem = irokez + aulonocara to będzie u mnie podstawowa obsada 8-) . Jak coś zawsze można dołożyć tych samców aulonocary lub te yelllowki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.