kula Opublikowano 11 Października 2013 #1 Opublikowano 11 Października 2013 Witam! Szukam informacji na temat tej pięknej ryby.Posiadał ją może ktoś z forumowiczów i chciał by się podzielić spostrzeżeniami, wskazówkami itd. z hodowli tej ryby?
eljot Opublikowano 11 Października 2013 #2 Opublikowano 11 Października 2013 Aktualna nazwa to Chilotilapia euchilus, tu masz jako taki opis. http://cichlidenareal.ru/wiki/index.php?vid=122
kula Opublikowano 11 Października 2013 Autor #3 Opublikowano 11 Października 2013 Dzięki za odp Eljot, podobne informacje wyczytałem na innej stronie www. Najbardzie zaciekawił mnie ten filmik MALAWI - Cheilochromis euchilus WF - YouTube niewidziałem nigdy by dorosłe ryby akceptowały swój narybek w takim stopniu. 4
eljot Opublikowano 11 Października 2013 #4 Opublikowano 11 Października 2013 niewidziałem nigdy by dorosłe ryby akceptowały swój narybek w takim stopniu. Takie zachowania to raczej norma u non-mbuny.
harisimi Opublikowano 11 Października 2013 #5 Opublikowano 11 Października 2013 No może nie u całej U mnie Protomelasy wciągnęły młode aż zafurczało a były wtedy tyko w 7 sztuk. Samice opiekują się narybkiem raczej krócej niż dłużej a że zazwyczaj mamy więcej gatunków to młode nie maja szans przeżycia tutaj jeśli wyrosły takie w baniaku to dla mnie też imponujące. Chyba że wyrosły gdzie indziej a tutaj je tylko wpuszczono to łagodna Mbuna nie widząc w nich jedzenia toleruje po porostu ich obecność jednak wygląda mi na to że one wychowały się w tym baniaku.
eljot Opublikowano 11 Października 2013 #6 Opublikowano 11 Października 2013 Oczywiście że miałem na myśli opiekę w ramach akwa jednogatunkowych (co obce to do jedzenia ). Sam niestety nie maiłem okazji poobserwować tego zjawiska ale z opisów zachowań wśród non-mbuny, oraz wielu filmików i fotek mam zajmujących się młodymi, wysnułem tą śmiałą teorię . ----------------- Zapewne w naturze taka troskliwa opieka jest znacznie częstsza, na kilku filmikach "jeziornych" można zauważyć jak maluchy wracają do pyska w chwili zagrożenia. U mbuny to raczej rzadkość, choć raz widziałem jak pani Yellowkowa zbierała maluchy podczas odławiania .
harisimi Opublikowano 11 Października 2013 #7 Opublikowano 11 Października 2013 Myślę że tak jak piszesz w jednogatunkowych byłaby większa szansa poobserwować to zjawisko ale już choćby przykład moich ryb wskazuje ze nie zawsze tak jest. Szczerze mówiąc jak do tej pory to zbieranie do pyska w akwarium ogólnym widziałem tylko u Nimbochromis livingstoni i jest to bardzo ciekawe zjawisko. Samica Protomelas broniła miejsca w którym wypuszczała młode jak dzika ale bardzo krótko. Podobnie robiły Aulonocara które w kotnikach też zbierały maluchy do pyska, podobnie strigatusy jednak w ogólnych nawet nie próbowały. Copadichromis, frejka czy Otopharynx nie przejmowały się młodymi. Jednak jak wiecie nie jestem zwolennikiem jednogatunkowych baniek ... tzn powiem inaczej gdybym miał 10 zbiorników z 1 byłby na pewno jednogatunkowy ale jeszcze nie dobiłem do takiego wyniku . Zawsze mało mi wody i ryb.
eljot Opublikowano 11 Października 2013 #8 Opublikowano 11 Października 2013 Kilka pięknych fotek Jacka pokazujących to zjawisko. 1
harisimi Opublikowano 11 Października 2013 #9 Opublikowano 11 Października 2013 Część fotek to na pewno kotnik ale część wygląda jak w bańce ... Jacek jak to wyglądało u Ciebie ?
nabe Opublikowano 11 Października 2013 #10 Opublikowano 11 Października 2013 Z niby-mbuny A. caliptera nosiła się z młodymi ok tygodnia.W sensie zbierała je z powrotem do pyska.Ryba była akurat w kotniku, nie zauważyłem nigdy samicy,która próbowała robić to w ogólnym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się