Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Mam problem z utrzymaniem w dobrym stanie anubiasa; poniżej link do zdjęcia


http://img339.imageshack.us/my.php?image=anubiasee0.jpg


liście rośliny mają liczne brązowe plamy i dziurki; najbardziej zniszczone liście systematycznie odcinam; jako nawóz używam Planta Gainer Classic przy każdej podmianie wody 1ml na 5 litrów podmienionej wody + tabletki Plant Crypto pod korzenie. Z filtra usunęłam węgiel aby nie pochłaniał składników pokarmowych z nawozu; roślina stale puszcza nowe listki ale ich kondycja jest nadal słaba i szybko brązowieją i "się dziurawią"


Proszę o jakieś rady, z góry dziękuję!

Opublikowano

Witam kolezanke Hmm jest takw akwariach gdzie pH jest czesto wyzsze niz 8, panosza sie roslinozerne ryby, wsyztsko porastaja glony rosliny nie maja latwego zycia, nawet tak twarde ,jak anubiasy wymiekaja...

Nawozisz, a moim zdanie problem nie lezy w braku Ca ,Mg czy Mn, ale w warunkach panujacyhc w akwa...

Nie wspominam ,ze "niebiotopowo":P W sumie z jakiejs przyczyny anubiasy w Malawi nie rosna...

Powinno udac sie z nurzancami jesli koniecznie chcesz zielkso w akwa...

Anubias skazany na ataki okrzemkow(te brazowe plamki), zarlocznych mbuna(te dziurki) i niesprzyjających warunkow, zmarnieje i padnie...

Opublikowano

He, he ... wygląda jak mój, ja się już przyzwyczaiłem. Tyle że moje anubiasy rosną blisko powierzchni i ratują się "wywaleniem" liści nad lustro wody, dzięki temu mają trochę lepiej niż Twoje - kwitną i pobierają CO2 z powietrza.

Ale generalnie taki już urok roślin w malawi - przywyknij albo je wywal. Swoją drogą w naturze nie widziałem nigdy "ładnej" rośliny w jeziorze.

Opublikowano
.. bo nikt nie leje do nich odżywek, uzdatniaczy, nie montuje RO ;]



Chyba CO2 ??

Opublikowano

cezarix - RO tez jest montowane dla zielska, m.in. dlatego ze im bardziej miekka woda, tzn im mniejsza jest jej twardosc weglanowa tym wiecej rozpuszcza sie w niej CO2

Opublikowano

Trochę off się zrobiło - wiem oczywiście - moje pytanie było związane bezpośrednio z innym postem sabotage, w którym topic mówił o Technologii CO2 a pytanie dotyczyło RO a pojawił się w tym samym czasie.

Ale nie zmienia to faktu że roślinki w malawi mają warunki dalekie od komfortowych.

Opublikowano

no cóż, jeśli nie ma żadnych możliwości ,które polepszyłyby jego wygląd to trudno się mówi; opłukałam go jedynie a i tak z czasem znowu porośnie glonami hehe

Opublikowano

jesli chcesz miec cos zielonego w akwa to jedna z najlepiej wytrzymalych roslin jest Cryptocoryne aponogetifolia lub Vallisneria spiralis - na inne rosliny nie licza bardzo -

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Na zdjeci widac,ze zakopałes klacze twojego anubiasa to raczej przeciwwskazane przy uprawie tych roślin.Kłacze powinno byc odsloniete jak zreszta u innych epifitow.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.