Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam juz duzo mi pomogliscie ale zaopserwowalem u samicy dziwne zachowanie samiec do groty wabi tancem samice ona wplywa tam poczym on sie na trzepie tanczy i gucio to wiem ze pisaliscie ze czasu potrzeba ale samica dostaje ciennych pasow grzbietowa pletwa czarna podluzne i te pod brzuchem tez czarne i wypkywa moze to byc samiec "rybka dorosla licze ze ponad rok ma bo dokupilem dorosle osobniki ? czy to normalne zjawisko ze lapie kolory ?

Opublikowano

Kiedy się zestresuje to czasem tak ma. Ale nie widziałem takich efektów w czasie tarła. Ma atrapy jajowe, może pokładełko? Obserwuj inne cechy płciowe. Najpewniejszą przesłanką jest udane tarło zakończone inkubacją :)

Opublikowano

To jest tak ze znowu mam pyszczaki zalozylem zbiornik 240 l i kiedyx mialem same pyszczaki saulosi kilka samic i jednego samca i wszystkie inkubowaly teraz gdy zakladalem zbiornik dostalem 3 dorosle samce z czego jeden z nich pieknie wybarwiony samiec alfa i 2 samiczki ktore jak przywiozlem to na drugi dzien inkubacja teraz sa w odzielnym akwa i lada dzien wypuszcza mlode .. i wtedy dokupilem kilka samic doroslych i one w nowym otoczeniu to miedzy soba tak wlaxnie sie zachowuja czyli kolorow dostaja pusza sie ale zadna z nich.nie ma atrap.jajowych a nawet ta co samiec tanczy przy niej w grocie i gucio nic nawet nie drgnie tylko kolorow dostaje te pokladeljo to.co to.doklanie ? jak to wyglada ? wkurzam sie bo juz dlugo trfa piwinny inkubowac moze samce zmienic sa 3 albo wyjac jednego niech inny bedzie dominowac

Opublikowano
zadna z nich.nie ma atrap.jajowych

Roczny samiec już na pewno miałby atrapę i pewnie już by był wybarwiony. Nawet jakby był mocno zdominowany to byłby bury albo lekko niebieski, ale nie żółty.

te pokladeljo to.co to.doklanie ? jak to wyglada ?

Pokładełko wysuwa się na kilka dni przed tarłem, wtedy samica jest gotowa do tarła. Wygląda jak "wrzód na d.pie";)

wkurzam sie bo juz dlugo trfa piwinny inkubowac

Coś Ty taki niecierpliwy. Tak bardzo potrzebujesz tych młodych? Na wszystko przyjdzie pora.

moze samce zmienic sa 3 albo wyjac jednego niech inny bedzie dominowac

Samiec nic tu nie jest winien, przecież zapylił poprzednie samice. Jak nie jesteś pewien samicy to ją wymień.


P.S Nie śpiesz się przy pisaniu postów, albo sprawdzaj co napisałeś bo nie da się czytać;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok rozumiem dzieki a pokladelko musze zaobserwowac bo nigdy nie patrzylem na to i nawet nie wiem po tym jak to dokladnie wyglada moze zdola ci sie linka pokazac ze zdieciem :-)


Upraszam o używanie interpunkcji i polskich znaków, ciężko się to czyta ;)

Opublikowano
P.S Nie śpiesz się przy pisaniu postów, albo sprawdzaj co napisałeś bo nie da się czytać


Gorąco przyłączam się do prośby. Już pal licho z tymi polskimi znakami... Przeczytaj to co napisałeś, zastanów się jak to brzmi i napisz to jeszcze raz :)


Ok rozumiem dzieki a pokladelko musze zaobserwowac bo nigdy nie patrzylem na to i nawet nie wiem po tym jak to dokladnie wyglada moze zdola ci sie linka pokazac ze zdieciem
Opublikowano

Pisze z tel . Chodziło mi o to ze nie widze u samic saulosi tego pokładelka

i prosiłem zeby ktos mi pokazal na zdięciu jak to powinno wyglądać ale juz wiem :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.