acer2244 Opublikowano 29 Września 2016 #181 Opublikowano 29 Września 2016 Witam koledzy posiadam stadko 7 sztuk młodych placków w akwarium 150x50x60 razem z nimi pływa aulunocara Usisya którą zostawilem 1+2 i do tego mam lethrinops red cup młode w ilości 6 sztuk. Moje pytanie do Was czy można dorzucić jeszcze jakis gatunek?. Mam jeszcze dostęp do lethrinops red fin też młode tylko czy się nie będą krzyżować?? Dodam, że yelow nie bardzo mi odpowiada wolałbym coś w kolorze czerwonym. Można jeszcze coś dodać czy zostawić tak jak jest?? Pozdrawiam.
tom77 Opublikowano 29 Września 2016 Autor #182 Opublikowano 29 Września 2016 Obawiam się, że w obecności stadka Mdok, Lethrinops sp.”red cap” mogą mieć problem z optymalnym wybarwieniem. Większe szanse na to miałby Lethrinops marginatus (bo pewnie tą rybkę masz na myśli pisząc o L. red fin). 52 minuty temu, acer2244 napisał: czy można dorzucić jeszcze jakis gatunek?. Mam jeszcze dostęp do lethrinops red fin Masz już stadko wyjadaczy (raczej bliżej dna) i dwa gatunki grzebaczy. Wprowadzenie jeszcze jednego grzebacza wydaje się być złym rozwiązaniem. Jeśli już chcesz coś dokładać - to niezbyt dużego Copadichromisa do toni (zwłaszcza, że wysokość akwa to 60cm). 59 minut temu, acer2244 napisał: wolałbym coś w kolorze czerwonym uprzedzam, że Copadichromis borleyi w odmianie czerwonej jest raczej za duży do 150cm. Pozdrawiam Mdokomaniaków (nikt nie ma TAKICH rybek jak my)
acer2244 Opublikowano 30 Września 2016 #183 Opublikowano 30 Września 2016 7 godzin temu, tom77 napisał: Obawiam się, że w obecności stadka Mdok, Lethrinops sp.”red cap” mogą mieć problem z optymalnym wybarwieniem. Większe szanse na to miałby Lethrinops marginatus (bo pewnie tą rybkę masz na myśli pisząc o L. red fin). Masz już stadko wyjadaczy (raczej bliżej dna) i dwa gatunki grzebaczy. Wprowadzenie jeszcze jednego grzebacza wydaje się być złym rozwiązaniem. Jeśli już chcesz coś dokładać - to niezbyt dużego Copadichromisa do toni (zwłaszcza, że wysokość akwa to 60cm). uprzedzam, że Copadichromis borleyi w odmianie czerwonej jest raczej za duży do 150cm. Pozdrawiam Mdokomaniaków (nikt nie ma TAKICH rybek jak my) Tak myślałem a jeśli dodam do red cup tego lethrinops marginatus to nie będą się krzyzowac?. Czy masz na myśli bardziej zamianę red cap na marginatus? I do tego dorzucic copadichromisa.Pozdrawiam
tom77 Opublikowano 30 Września 2016 Autor #184 Opublikowano 30 Września 2016 1/ nie wiem czy będą się krzyżować 2/ jeśli zmieniać nieoptymalne połączenie (red cap) na ciut lepsze (marginatus) to lepiej na dobre ..... lub idealne (Copadichromis)...a jeśli więcej ryb, to dołożyłbym takich samych aulonek jak już masz. 3/ .... to nie wątek o Lethrinopsach ani innych Nieplacidochromisach
Merlot Opublikowano 2 Października 2016 #185 Opublikowano 2 Października 2016 Jako szczęśliwy posiadacz Mdok od ponad 8 miesięcy, dorzucę kilka spostrzeżeń: 1. Rosną one strasznie nierównomiernie. Kupione były w rozmiarach 2-3 cm. Teraz największy samiec ma około 10cm, 5 sztuk w granicach 6-7cm, natomiast 2 sztuki ledwo po 4cm 2. Są to bardzo spokojne ryby, pływające po całym akwarium, jednak nie w szaleńczy sposób, a w bardzo powolny dostojny sposób. Lubią dość długo pływać w jednym zakątku akwarium. 3. Akty walk odbywają się, rzadko, i zazwyczaj są one prowadzone u ryb tej samej wielkości. Dwa najmniejsze maluchy nikomu nie wchodzą w drogę, czasami jednak muszą "zjechać z drogi" największemu samcowi. 4. Są to odważne ryby nie chowają się, po kątach. 5. Moje Mdoki bardzo lubią podgryzać moje palce, nawet kiedy nie dostają pokarmu 1
Merlot Opublikowano 15 Listopada 2016 #186 Opublikowano 15 Listopada 2016 Kolejny miesiąc z Mdokami za mną więc, skrobnę kilka kolejnych spostrzerzeń. Dominujący samiec dalej mocno rosnie, jednak nie jest w dalszym ciągu agresywny do pozostałych ryb. Średniaki trochę podrosły, i czasami lubią sobie dać "buziaka", ale to zdarza się bardzo rzadko. Jednak 2 sztuki dalej praktycznie nie rosną. i tutaj trochę zaczynam się martwić, gdyż różnica wielkości między, dominatem i średniakami a pozostałymi dwiema sztukami jest ogromna. Zauważyłem też pewną rzeczk, która pewnie posiadacz Mdok już znają, ale wydaje mi się, że u samca płetwa odbytowa jest zakończona "szpicem na płetwie" u samic jest to płetwa "owalna" i właśnie takie płetwy mają moje dwie najmniejsze Mdoki. Co ciekawe Mdoka z natury jest rybą pływającą bliżej dna, natomiast dwie najmniejsze sztuki praktycznie cały czas pływają a właściwie zamierają przy tafli wody 1
L.A.J.O.N. Opublikowano 26 Listopada 2016 #187 Opublikowano 26 Listopada 2016 Merlot a dostęp do jedzenia mają jednakowy? Nie jest tak, że te większe zawsze szybciej i więcej zjedzą?
JemioloSeba Opublikowano 26 Listopada 2016 #188 Opublikowano 26 Listopada 2016 U mnie największa Mdoka ma około 18cm. Najmniejsza nie dobija do 10cm. Kupione razem i od początku pływają razem. Teraz widzę, że te małe to samice bo dorosły już samiec zaczyna się do nich zalecać.
Merlot Opublikowano 26 Listopada 2016 #189 Opublikowano 26 Listopada 2016 8 godzin temu, L.A.J.O.N. napisał: Merlot a dostęp do jedzenia mają jednakowy? Nie jest tak, że te większe zawsze szybciej i więcej zjedzą? Tak jak Seba napisał, a przy okazji potwierdził moje przemyślenia, że te maluchy to samice. Przyokazji Seba czy u Ciebie te mniejsze tez mają owalna płetwe odbytowa ?
JemioloSeba Opublikowano 27 Listopada 2016 #190 Opublikowano 27 Listopada 2016 Tak. Te małe to samice i mają owalne płetwy (przynajmniej na razie). Jest to jak dotąd jedyna ryba, która nie podeszła do tarła. Po zmianie akwarium na większe po raz pierwszy zaobserwowałem zaloty samca ale do niczego więcej nie doszło. Widocznie samice potrzebują dużo czasu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się