Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo ta jest najlepsza, ma w sobie oprócz samej spiruliny łatwo strawne białka zwierzęce , witaminę C i czosnek. Całość tworzy jak sam wiesz najlepszą i najbardziej polecaną spirulinę wśród wszystkich spirulin. Oczywiście te co wymieniłeś pewnie też są dobre ale nie najlepsze.

Opublikowano

Więc tak, myśle że będe jako pokarm podstawowy podawał spiruline osi i do tego aquatic nature code shrimp, napisane na stronie firmy że jest z dodatkiem krewetek, a jako uzupełnienie osi vivid color i naturefood plant m plus do tego raz w tygodniu mrożone, czy tak by było ok?

Opublikowano

Według mnie tak ! Będziesz miał teraz około 60/40 z przewagą na pokarm zwierzęcy. Oczywiście karm delikatnie pyszczaki. Nie powinny dostawać pokarmu w dużych ilościach na raz.

Opublikowano

Z mrożonek dawaj wodzeń ( szklarkę ), artemie, mysis, a w młodości dafnie i oczlika. Unikaj cięższych karm typu mięso małży czy kryl.

-- dołączony post:

Więc tak, myśle że będe jako pokarm podstawowy podawał spiruline osi i do tego aquatic nature code shrimp, napisane na stronie firmy że jest z dodatkiem krewetek, a jako uzupełnienie osi vivid color i naturefood plant m plus do tego raz w tygodniu mrożone, czy tak by było ok?


Wg mnie nie do końca dobrze bo saulosi może otrzymywać 60/40 jeśli to dieta kompromisowa z jakimiś bardziej mięsożernymi rybami. Gdy masz same saulosi lepiej dawać 20 /40 mięsa do 60/80 roślin. Tak więc mrożonka raz w tygodniu i druga karma z mięsnych w jeszcze jeden dzień. Daje to oczywiście mocno upraszczając 33% mięcha w diecie. Czasem dałbym im wręcz raz w tygodniu mięcho. Daje to 16% miecha i to troszke mało ale co kilka tygodni bym tak robił. Co kilka tygodni odwróciłbym trend i dawał miecho 3x więc pół na pół.

Opublikowano

Więc tak, mam zakupiony pokarm: osi spirulina, osi vivid color, naturefood cichlid plant m i do tego aquatic nature code shrimp. Co do tego aquatica to sprzedawca mi wcisnął że to niby bardzo dobre dla saulosi będzie zapewniał że jest w tym spirulina i napewno będzie lepsze od malawi tropicala(chciałem to ale mnie przekonał). Pokarm będe podawał 3 razy dziennie 6 dni w tygodniu w małych porcjach, więc jak najlepiej było by ułożyć diete dla moich saulosi z tych pokarmów które mam?

Opublikowano

Po pierwsze kup jeszcze co najmniej 1 roślinny sera flora cie nie zabije finansowo a jest bardzo chętnie zjadana i chyba w każdym zoologu ;). Pomyśl jeszcze o drugim a zrozumiesz dlaczego gdy przeczytasz to poniżej.


Z tego co masz w dawkach 3x dziennie. Dajesz 2x dziennie na zmianę plant i spiruline i raz dziennie cos z karm mięsnych. Tu masz 3 karmy więc codziennie może być inna. W roslinnym mając 2 kary nic nie wymyślisz gdybyś miał dwie dodatkowe to codziennie możesz je inaczej układać i ryby beda ialy urozmaicenie. Gdybyś pokusił się choc na ta flore to tez masz lepiej:


dzień 1 - flora, plant, mrozonka

dzień 2 - flora, spirulina, code shrimp

dzień 3 - plant, spirulina, wybarwiający


dzień 4,5,6 tak samo lub w zamieszanej kolejności


zostawiając 2 karmy musisz dawać


dzień 1 - spirulina, plant, i aż tak do dna 6 ;). Tylko mięcho im po różnicujesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Właśnie problem jest taki że prędzej mógłbym zwiększyć wysokość niż szerokość, fizycznie nie zmieści mi się większe w szerokości niestety. Zgaduję w takim razie że lepiej byłoby coś dobrać z mbuny w moim przypadku?
    • 50cm szerokości to mało na non mbune, wiem bo miałem w akwarium 180x50x60. Sugeruję zwiększyć do 60cm szerokości nawet kosztem wysokości. Nie będziesz żałował.
    • Trochę odkopię temat - ostatnio myślałem nad wstępną obsadą, temat większego akwarium powrócił, co prawda baniak będzie trochę skurczony rozmiarowo niż planowany był wcześniej (200 dł. x 50 szer. x 60 wys.), chcę się skupić na non-mbunie, z tym że tak; na bank chciałbym mieć Aulonocary, zależy mi szczerze na nich najbardziej, myślałem nad jacobfreibergi, ew.  baenschi lub nyassae, jako drugi gatunek z tego co rozumiem +- pod względem agresywności i żywienia pasowałby Otopharynx - myślę nad Tetrastigma / Lithobates, no i tutaj mam zonk bo wg. mnie mógłby do akwarium z tymi dwoma wejść jeszcze trzeci gatunek, ale nie wiem jaki by pasował, wolałbym raczej nie dobierać mbuny (chociaż według mnie w miarę pasowałby do tych dwóch gatunków Iodotropheus sprengerae lub L. caeruleus). Z góry dzięki za pomoc.
    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.