Skocz do zawartości

rada dotyczaca okrzemek


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie


Wczoraj zostalam wtajemniczona w sposob walki z okrzemkami. Pan z zoologika nakazal: zrezygnowac z cotygodniowych podmian na rzecz raz na 3 tygodnie, zmniejszenie natlenienia akwa poprzez przykrecenie pracy filtra, w ramach tego ze mam roslinki to dodanie nawozu. Reasumujac wg tegoz akwarysty okrzemki najszybciej ustepuja po podduszeniu ich :shock: ciekawe czy rybki by to zniosly?


Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy :D

pozdrawiam

Opublikowano

Wręcz odwrotnie, okrzemki występują raczej w początkowych fazach dojżewania akwarium. Ich pojawienie się jest oznaką, że akwarium dojżewa i zaczyna żyć:) Razem z ich zakwitem może pojawić się także zmętnienie wody wywołane pływającymi glonami. Z czasem to jednak samo ustępuje, woda robi się klarowna, a na miejsce okrzemek wchodzą piękne zielone glonki.

Teoria Pana z zoologicznego bardzo odskakuje od tego co stosuje w praktyce, a także tego co się tu na forum nauczyłem.

Najtrafniejszym właśnie sposobem jest mocne natlenianie wody, cotygodniowe podmiany i nawet gdy zakwit jest mocny i panuje męetność totalna kilkudniowe wyciemnienie zbiornika.

Jednakże okrzemek nie da się wyeliminować i nie wiem czy jest to wskazane.

Jak na początku pisalem to kolejny krok dojżewania akwarium i z czasem same ustępują.

Opublikowano

Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy :D

pozdrawiam



Może taką informację uzyskałeś w sklepie rybnym, anie zoologicznym...

To po prostu paranoja jacy "profesionaliści" zajmują się akwarystyką w sklepach.

Opublikowano

Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy :D

pozdrawiam



Ja raz u jednej pani z zoologa a raczej jak ro Rafał napisal z "rybnego" [choć w sklepie miała akwa 450 l z Malawi] usłyszałem taki tekst:

"ja to doskonale wim kiedy wode nalezy podmieniać, bo jak ten żółty [chodziło o yellowa] tak dziwnie pływa i sie kiwa to już czas, a wode to wylewam do ogrodu, wie pan jak po tym rosna róże"

więc jak widac ta specjalistka podmienia wode jak ryby sa juz podtrute i ledwo zipią a że róże dobrze rosną to nie dziwoto bo taka "gnojówka" to niezły nawóz i z tym to sie nawet zgadzam.

Opublikowano

Jajć ale mi Pan nagadal :oops: Zostalam przy cotygodniowych podmianach i dokupilam nawoz do roslin zeby mi nie marnialy.


Jednym slowem: kupywac u Pana -tak, rozmawiac- nie :?


Pozdrawiam Jola[/code]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.