orba Opublikowano 29 Czerwca 2007 #1 Opublikowano 29 Czerwca 2007 Witajcie Wczoraj zostalam wtajemniczona w sposob walki z okrzemkami. Pan z zoologika nakazal: zrezygnowac z cotygodniowych podmian na rzecz raz na 3 tygodnie, zmniejszenie natlenienia akwa poprzez przykrecenie pracy filtra, w ramach tego ze mam roslinki to dodanie nawozu. Reasumujac wg tegoz akwarysty okrzemki najszybciej ustepuja po podduszeniu ich :shock: ciekawe czy rybki by to zniosly? Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy pozdrawiam
yaro Opublikowano 29 Czerwca 2007 #2 Opublikowano 29 Czerwca 2007 Po paru głębszych bym się zgodził z nim.
czester_ Opublikowano 29 Czerwca 2007 #3 Opublikowano 29 Czerwca 2007 Wręcz odwrotnie, okrzemki występują raczej w początkowych fazach dojżewania akwarium. Ich pojawienie się jest oznaką, że akwarium dojżewa i zaczyna żyć Razem z ich zakwitem może pojawić się także zmętnienie wody wywołane pływającymi glonami. Z czasem to jednak samo ustępuje, woda robi się klarowna, a na miejsce okrzemek wchodzą piękne zielone glonki. Teoria Pana z zoologicznego bardzo odskakuje od tego co stosuje w praktyce, a także tego co się tu na forum nauczyłem. Najtrafniejszym właśnie sposobem jest mocne natlenianie wody, cotygodniowe podmiany i nawet gdy zakwit jest mocny i panuje męetność totalna kilkudniowe wyciemnienie zbiornika. Jednakże okrzemek nie da się wyeliminować i nie wiem czy jest to wskazane. Jak na początku pisalem to kolejny krok dojżewania akwarium i z czasem same ustępują.
blizniak2 Opublikowano 30 Czerwca 2007 #4 Opublikowano 30 Czerwca 2007 Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy pozdrawiam Może taką informację uzyskałeś w sklepie rybnym, anie zoologicznym... To po prostu paranoja jacy "profesionaliści" zajmują się akwarystyką w sklepach.
mars Opublikowano 30 Czerwca 2007 #5 Opublikowano 30 Czerwca 2007 Czy moglibyscie sie do tego ustosunkowac? Bardzo mi na tym zalezy pozdrawiam Ja raz u jednej pani z zoologa a raczej jak ro Rafał napisal z "rybnego" [choć w sklepie miała akwa 450 l z Malawi] usłyszałem taki tekst: "ja to doskonale wim kiedy wode nalezy podmieniać, bo jak ten żółty [chodziło o yellowa] tak dziwnie pływa i sie kiwa to już czas, a wode to wylewam do ogrodu, wie pan jak po tym rosna róże" więc jak widac ta specjalistka podmienia wode jak ryby sa juz podtrute i ledwo zipią a że róże dobrze rosną to nie dziwoto bo taka "gnojówka" to niezły nawóz i z tym to sie nawet zgadzam.
orba Opublikowano 5 Lipca 2007 Autor #6 Opublikowano 5 Lipca 2007 Jajć ale mi Pan nagadal :oops: Zostalam przy cotygodniowych podmianach i dokupilam nawoz do roslin zeby mi nie marnialy. Jednym slowem: kupywac u Pana -tak, rozmawiac- nie :? Pozdrawiam Jola[/code]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się