Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałem jakiś czas temu C. azureus i na pewnym etapie wzrostu wyglądał identycznie (też z hodowli Fuljera- z tym, że kupowałem je sobie osobiście), tutaj zdjęcie jak już podrósł:



http://i162.photobucket.com/albums/t269/krzysiopysio/IMG_2297.jpg


wydaje mi się, że dobrym wyznacznikiem gatunku jest kolor tęczówki oka, u C. azureus jest jasna, u C. trewavasae ciemna, przynajmniej tak ja to widzę na dostępnych zdjęciach.


Warto też zwrócić uwagę na cenę, trewavasae jest znacznie droższy:


http://www.akvariumonline.sk/copadichromis/5860-copadichromis-ivory-undu-reef.html


http://www.akvariumonline.sk/copadichromis/5857-copadichromis-azureus.html

Opublikowano

Żeś mi teraz zabił gwoździa. Ryby brane u Malawiana który to jak wiadomo przywozi je od Fuljera. Kupione jako Copadichromis Ivory Undu Reef F1. Jeżeli chodzi o cenę...PW

Opublikowano

Witam wczoraj czytałem na forum nie Polskim takie przypadki o pomyłkach tych gatunków . Mam Copadichromis trewavasae 9 sztuk dlatego interesuje mnie ten gatunek . Kolego piwko zawsze będziemy mogli wymienić się doświadczeniem Pozdrawiam i powodzenia w hodowli

Opublikowano
Malawian kieruje się zaś chyba nazewnictwem Fuljera i to handlowym a więc Copadichromis mloto Ivory to Copadichromis Mloto White Top inaczej Copadichromis mloto Likoma czyli Copadichromis trewavasae

A z wypowiedzi Malawiana wynika że Copadichromis trewavase to nie Ivory

Jakieś sprzeczne informacje podają obie strony

Opublikowano
Witam , na podanym zdjęciu moim zdaniem jest C. trewavasae nie Ivory Undu , tym bardziej Azureus.


Dlaczego zwykły C. trewavasae a nie Ivory którego zamawiałem?!


Dla jasności chodziło mi o zdjęcia mojej ryby - na poprzedniej stronie tematu

Opublikowano

Sławku ja tu nie jestem żadną ze stron ;) ani byłem nabywcą ani sprzedawcą :P podałem ciąg nazewniczy który odkodowałem ze źródeł co najmniej mocnych a dokładnie dotyczył tej ryby z tej strony:


http://www.malawian.pl/oferta-z-importu/niemcy/f1

i brzmiała ona zgodnie z cytatem Copadichromis mloto Ivory.


nie dekodowałem nazwy ryby z tej strony:


http://www.malawian.pl/oferta-z-importu/slowacja/malawi-odow-slowacja


Zauważ, że to Maciek a nie ja postawił między tymi rybami znak równości ;). Czym ewentualnie mogłaby być ryba Maćka jesli nie ma Copadichromis mloto Ivory tylko Copadichromis Ivory Undu Reef ? Jedyne co mi przychodzi do głowy to Copadichromis sp. mloto Undu ale wybaczcie ryba ta jednak choć nie trewek i tak wygląda inaczej:


http://www.ciklid.org/artregister/artreg_visa_art.php?ID=2415


Tym razem działam na zasadzie domysłu bo nie znalazłem potwierdzenia mej teorii tak jak we wcześniejszym przypadku.

Opublikowano

W artykule Ada Koningsa "Pyszczaki Utaka z grupy Copadichromis Mbenji" (nr 4/2011 Magazynu Akwarium) autor podaje nazwy handlowe C.trewavasae - Mloto Likoma i Ivory-head Mloto.


Wśród gatunków z grupy C.mbenji, które nie zostały jeszcze oficjalnie opisane, wymienia C.sp."mloto undu".


Człon "mloto" występuje również w wymienionej przez Koningsa nazwie handlowej C.melas - Midnight Mloto.


W artykule są zamieszczone zdjęcia wszystkich tych trzech rybek, na których widać między nimi duże różnice.


W artykule tym można rozszyfrować też inne nazwy handlowe z oferty Malawiana:

np. C.Likoma blue - to Copadichromis diplostigma, inne też mają swoje odpowiedniki (jedyną zagadką z tej oferty jest C.sp.green face)

Opublikowano

Witam szukając tą rybę kierowałem się wyglądem samiec musiał wyglądać tak jak na tym filmiku

Copadichromis trewavasae Lupingu Mloto ivoryhead spawn - PISCES - YouTube

i pod tą nazwą znalazłem Copadichromis trewavasae Lupingu Mloto ivory a co wyrośnie w dużej mierze zależy ode mnie Ojciec maluchów wygląda dobrze . Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.