Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Planuje w swoim baniaczku dużą rewolucję :

- podmianę kamieni

-dosypanie piasku oraz wymianę tła.


Będę musiał spuścić całą wodę i wsadzić łapska do wewnątrz.

Przedstawię mój plan w etapach tak przykrej dla moich maleństw operacji i proszę o porady i praktyczne wskazówki...

Baniak 240 l i parametry ok. Ryb 19 szt. (średnie)

Filtr zew fluval 406 i mechanik JBL e1501

Taki mam plan operacyjny :

1.Odstawić wodę do wiaderek (około 60l) i pozostawić wodę w filtrach.

2.zdemontować stare tło i założyć nowe bez żadnych silikonów. Delikatne oparte skały przytrzymają tło w pionie

3. Dosypać piasku, wcześniej dokładnie wypłukanego

+ wsadzić skały ada 40kg (nowe)

4. Zalać odstawioną "starą" wodę z wiaderek (60l)

5. Wpuścić ryby

6. Dolać kranówkę z wiaderek z preparatem do uzdatniania wody kranowej i sola z aloesem

7. Włączyć filtry


I moje pytanie:

-Czy taka operacja nie osłabi bakteriologicznie mojego baniaczka?

Bardzo proszę doświadczonych o doradztwo w moim przedsięwzięciu.

Z góry bardzo dziękuje za zainteresowanie

Opublikowano

Bakterie w filtrze wytrzymaja jakieś 6 godzin spokojnie. Zrób wszystko sprawnie I tragedii mieć nie będziesz. Ważne tylko aby przed ponownym uruchomieniem filtra zewnętrznego opłukać media w wodzie dojrzałej z martwych bakterii.

Opublikowano

Zostaw włączony kubełek niech chodzi sobie w wiadrze i będzie spoko.

Ile czasu masz zamiar to robić 3-4 godziny?

Nic się nie stanie, możesz spokojnie się bawić.

Opublikowano
Zostaw włączony kubełek niech chodzi sobie w wiadrze i będzie spoko.

Ile czasu masz zamiar to robić 3-4 godziny?

Nic się nie stanie, możesz spokojnie się bawić.



A po co ma chodzić w wodzie wiaderkowej?

Pralka będzie jak w sokowirówce

--

Bakterie w filtrze wytrzymaja jakieś 6 godzin spokojnie. Zrób wszystko sprawnie I tragedii mieć nie będziesz. Ważne tylko aby przed ponownym uruchomieniem filtra zewnętrznego opłukać media w wodzie dojrzałej z martwych bakterii.




A martwe bakerie, jeśli wogóle dojdzie do takiej sytuacji nie będą dobrym pożywieniem dla żywych bakterii?

Opublikowano

Nie zrozumiałem kubły muszą chodzić bez przerwy a i po całej operacji nie czyść filtra trochę mało Zostawiasz starej wody więc ja świeżą dolewał bym stopniowo przez perę dni zawsze odstałą , ja tak robię pozdrawiam powodzenia

Opublikowano
A po co ma chodzić w wodzie wiaderkowej?

Pralka będzie jak w sokowirówce



Ma chodzić właśnie po to żeby bakterie dostawały tlen i nie pozdychały ;-)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Zrób tak jak Kunta prawi. Będziesz miał tyle czasu ile będziesz chciał. Bakteriom nic się nie stanie, ale woda musi być ze zbiornika. Pamiętaj aby napowietrzać w wiaderku gdzie są ryby . Tej starej wody chyba zostawiasz za mało 60l. Zostaw sobie przynajmniej 120l a 50l podmienisz. I to będzie podmiana prawie 40%.

Jeżeli pozostawisz kubełki na kilka godz nie włączone na pewno dojdzie do obumarcia bakterii.

  • Dziękuję 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.