Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Po kilku latach przerwy zamierzam wrócić do demasoni, kupując stadko 20 szt. Chciałbym oprzeć codzienną dietę na Dainichi Veggie FX oraz na Spirulinie Super Forte Tropicala (oczywiście wzbogacaną co jakiś czas pokarmami uzupełniającymi). Ponieważ z poprzednich doświadczeń wiem, że te ryby wyjątkowo nie wybaczają pomyłek w żywieniu prosiłbym o potwierdzenie, czy w/w pokarm dainichi może być im podawany tak często. Jest on co prawda sklasyfikowany jako roślinny, ale zawiera również składniki mięsne oraz wybarwiające (cyklopa-eeze i kryla antarktycznego). Nie stosowałem go do tej pory, a teraz nadarza się możliwość bo jest obecnie łatwo dostępny (m.in. na allegro) a jak już wspomniałem doświadczyłem wcześniej wrażliwości na dietę demonków.

Rozumiem, że dla młodych ryb wchodzi w grę w rozmiar baby.

Opublikowano

Ja swoim dawalem jako glowny pokarm i polecam NF premium cichlid Plant w rozmiarze s + spirulina jbl 40% z zawartoscia czosnku,chociaz tropikala 36% tez jest ok.

Do tego uzupelniajacy 2 razy w tygodniu NF color Plus i nic wiecej nie potrzeba.

Demony byly zdrowe ,pieknie wybarwione .

Opublikowano

Jak najbardziej możesz. Praktycznie kazdy pokarm roślinny zawiera troszkę mięsa i odwrotnie. Dlatego też gdy jako uzupełniacz miesny zastopsujesz karmę sucjhą to tez w jej skąłdzie znajdziesz elementy roślinne. Czytym mięchem są mrożonki i ona musza być już traktowane z najwyższą ostrożnoscią przy pielęgnowanym przez ciebie gatunku a cięzkie mięcho typu własnie kryl ( co innego przetwożony stanowiacy jakiś tam procent a co innego rozmrożony ) zupełnie nie podawane bo bardzo obciąża rybę.

Opublikowano

Dla urozmaicenia diety u swoich demasonów, oprócz wymienionych NF i dainichi, stosuję jeszcze NF Supreme Doktor oraz Green Marine Algae firmy Ocean Nutrition.

Opublikowano

Oooo harisimi, kupa lat :D No w zasadzie teraz to powinien chyba powiedzieć czołem szefie ;)


Może moje pytania mogą wydać się nazbyt trywialne, ale czytając opisy producentów odniosłem wrażenie, że Dainichi Veggie FX ma jednak nieco więcej elementów mięsnych niż Veggie Deluxe czy też NF Premium Cichlid Plant, stąd chciałem się upewnić, czy spokojnie mogę ten pokarm podawać codziennie demasnkom.

W zboironiku będą też pływać msobo dlatego oprócz na wskroś roślinnego pokarmu spiruliny super forte tropicala (jakoś bardziej mnie przekonała do siebie, niż produkt Jbla), chciałem podawać regularnie jeszcze coś z niewielkim dodatkiem mięska, dlatego wybór padł właśnie na Dainichi Veggie FX.


Przez ostatnie 4-5 lat pływały u mnie mięsożercy w postaci aulonek i yellow, więc podobnych dylematów nie miałem :) Niemniej wracając po latach do wybitnych roślinożerców, wolałem dmuchać na zimne przed wprowadzeniem zupełnie dla mnie nowego pokarmu.

Opublikowano

U mnie też pływają Demonki z Msobo (+ inne) i licząc karmienie dwa razy dziennie przez 6 dni w tygodniu to wychodzi 12 razy - z tego podstawa 6 razy mieszanka 50% na 50% NF Premium Plant z Dainichi Veggie FX, 3 razy OSI Spirulina i 3 razy mieszanka 50% na 50% NF Premium Color Plus z Dainichi Color FX.


Przy takiej diecie wszystkie rybki mam "uśmiechnięte".

Opublikowano
Oooo harisimi, kupa lat :D No w zasadzie teraz to powinien chyba powiedzieć czołem szefie ;)


Witaj ;) nie taka znowu kupa jakoś tak tu myszkowałem jak nawet mnie nie było :P a co do szefa to cóż, jakoś mimo moich 120 kg wyniesiono mnie na piedestał :mrgreen:.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.