Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

1.

Bardzo proszę o spostrzeżenia i uwagi co do mojego narurowca ( załącznik). Wiem, że jest nie idealny stąd moja prośba o sugestie.

Cały układ na zgrzewanych rurkach 3/4 - 28

Chcę część przed wlotem (2 korpusy) do pompy zamienić na klejone NIBCO 1" w celu zmniejszenia przepływu. Co o tym myślicie?


2.

Zastanawiam się jeszcze na drugim nanrurowcu w moim baniaku zamiast kubełka.

Dla wygody czyszczenia i niewykorzystanym zapleczem w szafce .

Narurowiec składałby się z 2 korpusów jako mechaniki i szeregowo 3 korpusów z bypassem (2 ceramika i matrix oraz zapasowy.)


Co o tym myślicie.

post-13130-14695714754151_thumb.jpg

Opublikowano

Mam pompę najnowsza grundfos alpha2 25-60 (3-33W)a do drugiego narurowca zamierzam dać alpha2 L 25-60 ale starszy model. (7-45W). Obecna pompa pokazuje mi na III biegu przy 33W-tach 1,2m3/h przepustowość. Trochę mało chyba ?:(

Opublikowano

Cześć kolego,

Ad1. Generalnie schemat na pierwszy rzut oka jest ok, ale jednak nie do końca naniosłem na nim poprawki. Uważam że to powinno usprawnić przepływ wody przez układ. Zamień też, tak jak ci wskazałem miejsce fbf-a i zrób go na oddzielnym bypasie, będziesz miał mniej problemów z regulacją. To czy zrobisz to z klejonki czy zgrzewane, to generalnie twoja sprawa, ja jestem za klejonką. Co do zwiększenia średnicy przed pompą do 1", też o tym myślałem, jednak w ostateczności zrobiłem 3/4, jak resztę układu. Jaki to by przyniosło efekt? teoretycznie powinien być większy przepływ, nurtuje mnie jednak pytanie, czy przez zwiększoną średnicę nie osłabi się moc zasysu?

3e62.jpg


Ad2 Nie dawaj 2 korpusów na mechaniki szeregowo, bo to da praktycznie taki sam efekt jak by był jeden. Pierwszy się zapcha szybciej a drugi będzie prawie czysty. Tak więc rozwiązanie równoległe jest lepszym rozwiązaniem. Trzy korpusy na bypasie z tym co proponujesz można spokojnie montować. Tu jednak przy takim układzie pomyśl nad takim rozwiązaniem, Przed pompą jeden korpus z gąbką naciągniętą na szkielet o sznurków jako pre-filter dla ochrony pompy, za pompą dwa mechaniki równoległe, i dwa trzy korpusy na bypasie. Pozdrawiam

Opublikowano

Dziękuje

Zamieni FBF'a z purigenem ale jakie ma znaczenie zmiana przed pompą??? Równolegle moim zdaniem jest w obu przypadkach (Twoim i moim), chyba że się mylę.

A drugi miałem zamiar zrobić na 2 korpusach równolegle przed pompą (sznurki lub takie cudeńku z gąbkami w środku : http://www.woda.com.pl/index.php?p283,fceb10-pusty-wklad-10-cali-obudowa-do-zasypania-zlozem) i 2-3 szeregowo biologia z bypassem.

Opublikowano

Kolego nie mylisz się w jednym i drugim schemacie jest równolegle. Chodzi tu tylko o w miarę równomierne rozprowadzenie wody na korpusy.

Opublikowano

Z obserwacji moich mechaników, może masz i racje kolego. Zmienię na równolegle wg Twoich zaleceń bo i tak bedę zamienial na 1". Biologię zostawię bez zmian. Tylko zamienie korpusy wg schematu (FBF)

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Drodzy forumowicze, a co ile zmieniacie wkłady sznurkowe? Trzeba wymieniać jak spada przepływ - to jasne bo jest brudny, ale czy jak przepływ wody po 1 tyg dopiero spadł mi o 10% i włączyłem III bieg to wymieniać bo już za długo pracuje i NO3 może skoczyć?? Chodzi mi o to czy może być np 3 tyg i z wodą nic się nie dzieje pomimo zasyfionego filtra. Wiem, że parametry trzeba mierzyć itp. U mnie po 9 dniach NO3 na poziomie 30, ale mam zamiar podmienić wodę.

Opublikowano

Ja zawsze wymieniam jak się pompa zapowietrza, czyli gdy są mocno zabrudzone i spada przepływ.

W jednym narurowcu to jest miesiąc, w drugim - stricte mechanik - co 4 dni(teraz testuję owatę).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.