Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Czytam od kilku dni o tych instalacjach narurowych i bardzo mi to zaimponowało. Planuję baniak 450-600l i widzę, że jest to najlepsze rozwiązanie.

Posiadam aktualnie 240l z dwoma kubłami (biolog, mechanik) ponieważ lubię mieć czystko w zbiorniku.

Przy 600 litrach będę musiał zainstalować jednak taki cud techniki.

Lubię się bawić w takie majsterkowanie ale z odpowiednim schematem i prostotą przekazania instrukcji budowy.

Czy jest szansa na podesłanie takiej instalacji narurowej w schemacie z dokładnym opisaniem filtrów, pomp i wszystkiego co jest potrzebne do samodzielnego montażu?

Czytałem w googlach i forach i nic nie ma konkretnego. Cząstkowe informacje.

Z góry bardzo dziękuje

Opublikowano

Witam kolegę, do samodzielnego montażu potrzebne będą :

-rury i kształtki, ja swoją instalację robiłem na klejonym systemie pcv-u 3/4"

-coś do cięcia tych rur, najlepiej zainwestować w specjalne nożyce http://allegro.pl/nozyce-do-ciecia-rur-pex-pp-pe-pex-al-pex-profi-i3223997214.html, i gradownik do zarabiania obciętych końców http://allegro.pl/gradownik-do-rur-4-42mm-germany-i3181704718.html . Te dwa narzędzia może i nie są niezbędne ale zaoszczędzą sporo czasu i nerwów.

- klej i czyścik do pcv-u

- zawory, pakuły i pasta. Teflonu raczej nie używaj pakuły są pewniejsze.

- obudowy filtrów naruruowych 10", ja filtr fbf robiłem z korpusu narurowego 20" bo miałem dość miejsca i mi się zmieścił. Można też go zrobić z 10" obudowy.

- pompa c.o. tu już w sumie kwestia wyboru, u mnie chodzi omnigena 25-40.

No chyba z tego co potrzebne to by było na tyle.

Teraz schemat

projektrv.jpg

To jeden z wielu jakie można zrobić podaję ci taki jaki mniej więcej mam u siebie ale mój jest bardziej rozbudowany.

okrągłe kółka to korpusy, x zawory- których na tym schemacie jest w sumie sporo, ale to czyni instalację bardziej funkcjonalną przy obsłudze. pierwsze dwa korpusy to mechaniki z wkładami sznurkowymi 100mikronów, następne dwa to korpusy na wkłady typu węgiel, purigen, matrix itp. Filtr fbf to biolog.

Co do montażu to jeszcze trzeba pamiętać aby korpusy na wkłady i fbf montować odwrotnie do przepływu wody, a wodę rurką sprowadzić w dół tak aby przepływ był od dołu do góry. Poszukaj na forum było kilka tematów o takiej filtracji, a jeśli coś jeszcze nie będzie ci wiadome to pytaj, zawsze chętnie pomożemy. poniżej linki z moją instalacją, Pozdrawiam ;)

dsc0059mn.jpg

dsc0060rm.jpg

dsc0061lo.jpg

dsc0452hy.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuje

Zajmę się tym jak skomponuje zestaw 450l lub 600.

Dziękuje i bardzo mi pomogłeś w utwierdzeniu, że to będzie super poświęcony czas i bezstresowe życie moich maleństw..

Opublikowano

Nie ma sprawy kolego, jak będziesz miał jakieś pytania to dawaj;)

A jak już komponujesz zestaw to stawiaj 600 a nawet większe. Ciągnij max po długości i szerokości jakie ci się zmieści, wysokość daj nawet 60. Jeśli postawisz mniejsze to będziesz za niecały miesiąc żałował że nie postawiłeś większego. Coś wiem na ten temat;) Pozdrawiam

Opublikowano

Ja również ostatnio przerabiałem temat narurowca do mojego 420l.

Moja instalacja oparta jest na rurkach 3/4 pvc-u nibco (kupowałem w castoramie) i pompie grundfos alpha2 25-40, . Nie kupowałem żadnych specjalnych maszynek do cięcia i frezowania, wystarczył zwykły brzeszczot i ostry nożyk. Schemat i opis http://forum.klub-malawi.pl/narurowiec-420l-t20998.html Jeśli będziesz potrzebował więcej info to pytaj.

Opublikowano

Chodzi tu zapewne i mikronaż wkładów do korpusów, czyli to jakiego romziaru zanieczyszczenia zatrzymuje wkład. Najczęściej dostępne są wkłady o mikronażu 1, 5, 20, 50 µm (1 mikrometr to jedna milionowa część metra).

Mikrometr - http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikrometr


same korpusy opisywane są w rozmiarach ich długości w calach. I tak dostępne o długości 5'', 10'' i 20''.

  • Dziękuję 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

A kolego wyjaśnij mi proszę :

- Co to jest dokładnie FBF

- kranik spustowy jest tylko do spuszczania wody czy rożnie nada się do napełniania zbiornika.

- Jeśli nalewamy wodę kranową to bezpośrednio do baniaka bez uzdatniaczy?

Stawiam własnie akwa 720l i stąd moje dopytanie.

Opublikowano

ad 1

https://www.google.com/search?q=Fluidized+Bed+Filter&oq=Fluidized+Bed+Filter

http://en.wikipedia.org/wiki/Filter_%28aquarium%29#Fluidized_bed_filter


ad2

jak bedzie odpowiednie cisnienie to i napełnic sie da. Ale generalnie do spuszczania.


ad3.

Ja tak nalewam. niektórzy wlewaja odstana wodę, inni dolewaja uzdatniaczy. Wszystko zalezy od akwarium, jakości wody i wyznawanej religii... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Jakiś czas temu chciałem się zwrócić do Zbiorowej Mądrości tego Forum  z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów zdrowotnych jednej z z moich ryb, a konkretnie, jak w tytule - Labiodochromis caeruleus. Jako że problem udało mi się rozwiązać z takim, czy innym skutkiem własnymi siłami, opisuję sprawę jako ciekawostkę.  Wspomniana wyżej rybka od pewnego czasu zaczęła wyglądać, jakby szykowała się do konkursu Miss Anorrheksia. Stawała się co raz bardziej blada i wychudzona. Do tego sprawiała wrażenie, jakby sobie wargi ostrzyknęła i pływała z cały czas wywalonym jęzorem, co nie było uprzejme w stosunku d o pozostałych użytkowników akwarium, o mojej osobie nie wspominając.  Poza tym zachowywała się w miarę normalnie, za wspólne posiłki się zjawiała, tyle że nic nie jadła. Może była nieco bardziej lękliwa.  Nie wiedziałem, co z tym zrobić, ale zanim się zabrałem za opisanie problemu na Forum, udało mi się ją odłowić i przystąpiłem do operacji. Chwyciłem pincetką to coś, co wystawało rybie z pyska, pociągnąłem  i wyszło - diabli wiedzą co. Rzecz miała 18 mm długości, podczas gdy ryba 5 cm, więc wyjaśnił się brak apetytu, pewnie sięgało to do żołądka. Nie przypominało to niczego, zdecydowanie nie wyglądało na jakiś element anatomii. Było w miarę elastyczne, po umyciu półprzeźroczyste, najbardziej przypominało mi jakiś zaschnięty klej do plastiku. Nie zeschło się do następnego dnia. Pacjentka po zabiegu nie sprawiała wrażenia kogoś, komu wyrwano właśnie połowę wnętrzności.  I tu popełniłem błąd. Trzeba było rybę odizolować na dzień, dwa celem obserwacji, ja zaś uradowany z pomyślnego przebiegu  mojej interwencji wpuściłem ją do akwarium. Będąc z powrotem w domu zachowywała się całkiem normalnie, zaczęła nawet pobierać jedzenie.  Ustąpił też obrzęk warg.  I to by było tyle. Następnego dnia nie potrafiłem już ze stu procentową pewnością powiedzieć która to jest ta ocalona od pewnej śmierci głodowej. Nie było żadnej anorektyczki, żadna też nie miała wyskubanego ogona (który to ubytek widać na pierwszym zdjęciu). Aranżacja w moim zbiorniku pozwala długo i skutecznie się bunkrować, nigdy też nie widuję całej obsady jednocześnie. Można też dyskretnie zdechnąć i się rozłożyć i nikt tego nie zauważy. Niemniej, o ile się nie mylę, było 6 labidochromisów i tyle jest teraz. Wśród nich jest jeden odstający nieco wielkością i wybarwieniem, zakładam że to jest beneficjent mojej terapii. Dzisiaj, dwa miesiące po opisanych zdarzeniach ryba ta wygląda tak: Tak więc zakładam, że udało mi rybę wyleczyć i jak na nią patrzę to widzę jakiś przebłysk wdzięczności w jej oczach (a może mi się tak tylko wydaje). Ciekaw jestem, czy ktoś spotkał się z czymś podobnym, albo czy macie pomysł, co to mogło być?
    • Jakże mogłoby być inaczej 😉 Jedyny słuszny kierunek 👍
    • Mam nadzieję że większy zbiornik?No i że będzie tam malawi? 😉
    • Muszę zakończyć ten wątek, bo akwarium i jego mieszkańcy zostali sprzedani ☺️ Trochę mi żal, a trochę czuję satysfakcję, bo mogę wystartować z nowym zbiornikiem 😎    
    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.