Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak to mi nie pomagacie.

W końcu co to za rybki?

Nie wiem co to znaczy oddać, skoro nikt ich nie chciał przez rok.

Sosnowiec to (niestety) inna planeta, chociaż propozycja super.

Filtr ma dodatkowy wkład biologiczno-chemiczny, więc po co drugi?

Kupiłam podobno najlepszy do tej wielkości akwarium (pomijając, że najdroższy), żadnych innych cudów nie spotkałam.

Opublikowano

Poprawiam link, bo niestety bezposrednio nie wchodzi. Ten jest wlasciwy http://www.african-cichlid.com/Lake_Victoria.htm Jak klikniesz na zdjeciu latifasciaty otworzy sie nowa strona z fotkami. Musze przyznac, ze jakies dwa lata temu mialem u siebie astatotilapie i uwazam ja za bardzo sympatyczna i niezbyt wymagajaca rybke. Co prawda czesto podchodzila do tarla i faktycznie mialem problem z mlodymi ale wybarwiony dorosly samiec prezentowal sie po prostu bajecznie.

Opublikowano

Mjunszajn napisała a przez jej ręce przewineło się tyle gatunków że wydaje mi się najpewniejszym źródłem


Te rybki to Astatotilapia latifasciata. Nie pochodzi ani z Malawi, ani z Wiktorii.



Jako ze Twoje zdjęcia nie są super jakościowo to jeszcze popatrz tez pod tym linkiem

http://www.akwafoto.pl/baza.php?view3=gatunek&gat=00028

bo to jest w/w gatunek lub przejżyj inne gatunki z prezentowane na http://www.akwafoto.pl

Opublikowano
W końcu co to za rybki?

A. latifaciata.

Popularnie, aczkolwiek błędnie nazywana w sklepach obliquidensem lub perkoidesem. Na utrwalone błednie nazwy ''handlowe'' nic się nie poradzi.

W rzeczywistości ''H''. obliquidens to inny gatunek.

Subtelne róznice pomiedzy pielęgnicami Wiktorii są doskonale zobrazowane w ''Lake Viktoria Rock Cichlids''.


Co do filtra- jeżeli był najlepszy to cóż- gratuluje.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Mam już nowe akwarium - 200l. Trochę to trwało i chwilę potrwa zanim nowe lokum uruchomię. Samo akwarium to początek, bo filtr i grzałka muszą być nowe, szafka to nawet na zamówienie, bo trochę będzie ważyło.

Mam pytanie co do filtra? Przeglądałam sklepy, także internetowe i nawet jest wybór, tylko jaki wybrać, bo chciałabym zewnętrzny, chyba, że to błąd. Wolałabym żeby cena nie przekroczyła 300 złotych a ceny to niektóre mają kosmiczne. Da się jednak wybrać z tego przedziału cenowego.Mogę liczyć na radę?

Dodam tylko, że u moich rybek wszystko dobrze. Nadal są trzy, dokupiłam im glonojady i roślinki a roślinki dodały trzy ślimaki, ale zgodnie sobie żyją.

Opublikowano

Widziałam w sklepie bardzo ładne pysie. Są cztery, dwa bardziej wybarwione (niebieskie). Poszperałam i wyczytałam, że mogą to być pseudotrapheus demasoni, ale są małe ok. 3 cm, więc trudno powiedzieć.

Czy wpuszczenie ich do moich "wielkoludów" będzie dobrym rozwiązaniem?

Opublikowano

W Okazie w Gdańsku jest promocja na JBL 250 (kubełek) i kosztuje ok. 200 złotych, jest też promocja na Aquaballe Eheima, ten największy kosztuje coś koło 90 złotych. W ten sposób za te 300 złotych masz całkiem piekny komplecik. Są też promocje na inne kubełki. Za ok. 220 złotch można kupić Fluvala 205 (też kubeł) a resztę wydac na wewnętrzny. Jeżeli mieszkasz daleko od Gdańska to jezeli nie ma nic takiego w Twoich sklepach, to sparawdzałem na Allegro i jest spory wybór. Jestem tu nowy więc mam nadzieję, że koledzy i koleżanki ew. mnie poprawią albo doradza lepiej.

Pozdr

ps. piękny wątek, z pieknym końcem, to co zrobiłas nawet bez tego większego zbiornika było piekne. Tylko brac przykład

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.