Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z pewnoscia te piekne ryby beda sie rownie dobrze czuly (a nawet moze lepiej) w innym towarzystwie ,ale nie mnie to oceniac ....Ja podalem tylko jak ja to widze i w jakim ukldzie chcialbym je u siebie miec .

Jedna mala uwaga praktyczna - Lethrinops sp. "red cap" mozna spotkac ( miejsce odlowu i nie tylko) jako Lethrinops sp. "red cap", Itungi czy Lethrinops sp. "red cap" Taznania to moze byc akurat to samo ,ale spotyka sie

Lethrinops sp. "red cap", Mdoka ktotre sa nieco mniejsze...

Kiedys mialem u siebie rowniez Lethrinops sp. "red cap" XXXL (taka handlowa nazwa) ktore byly naprawde duze , nie jakies 11 cm a 16 czy nawet wiecej ..tak ze wazne by miec rowniez i to na uwadze red cap red capowi nie rowny...

Co do innych Lethrinopsow to mam obecnie jeszcze

http://www.ciklid.org/artregister/artreg_visa_art.php?ID=1317

Lethrinops sp. "nyassae" po prawej stronie tej strony klikajac na miejsce odlowu Nkatha Bay jest kilka dodatkowych zdjec .Trzymam je w ukladzie 2+2 tez brdzo ladna i ciekawa ryba ...

Opublikowano

Bardzo się ucieszyłem z naszych nowych rybek "B", bo tym się "żywi" nasz wątek (copadichromis sp "virginalis gold" i copadichromis trewavasae Lupingu). A teraz z pojawienia się nowej rybki "A" (lethrinops sp."nyassae"). Zwłaszcza, że wszystkie są z linkami do zdjęć. Pytając się, o inne ryby "B", niż zaproponowane przez Ciebie "nie lekceważyłem ich":D. Chciałem tylko zasięgnąć informacji, które na naszym forum są unikalne (patrzenie na inne ryby oczami hodowcy lethrinopsów).

Wnioskuję (przynajmniej tak odczytuję Cię "między wierszami"), że w przypadku lethrinopsów - obsada 2-gatunkowa (A+B lub A+C) i raczej "yellow" jako ryba "C" byłby zbyt ryzykowny.

Nic nie piszę o copadichromis sp "fire-crest mloto" - bo "mogą być zupełnie nie do zdobycia"


PS1: Dla mniej uważnych uczestników wątku - harisimi parę postów wyżej "dorzucił" kilka fajnych linków.


PS2: Chyba jutro wieczorem zrobię następną aktualizację listy.

Opublikowano

"Chciałem tylko zasięgnąć informacji, które na naszym forum są unikalne (patrzenie na inne ryby oczami hodowcy lethrinopsów)"


:) Nie no widze , ze tu mamy doczynienia z jakas koszmarnym nieporozumieniem ... bo ze mnie taki hodowca lethrinopsów i ekspert jak z.... no niewazne ....Ja te ryby po prostu bardzo lubie i preferuje w swoich akwarich i to wszystko .


Inna uwag osobista ... nie laczylbym lethrinopspw z Aulonocara bo te ostatnie potrafia byc agresywne ....

Opublikowano

Panowie spokojnie:)

Jesteśmy na forum hobbystycznym, nikt nie oczekuje, żeby wypowiedzi były poparte badaniami naukowymi i analizą statystyczną, bo post nie jest publikacją naukową.

Chciałem tylko zasięgnąć informacji, które na naszym forum są unikalne (patrzenie na inne ryby oczami hodowcy lethrinopsów).

Użyłem słowa hodowca, uważając je za synonim słów "właściciel", ""trzymacz"" lub "posiadacz". Nie bardzo wiem, jak miałem to inaczej napisać.


Spójrzcie na sprawę z drugiej strony - a kto ma napisać o lethrinopsach jak nie ich hodowca/właściciel/"trzymacz"/posiadacz. A ilu ich jest na naszym forum?

Jeśli nic nie napiszą (nie wiem czy słusznie użyłem liczby mnogiej), to się to nie zmieni.


JJacek, jeśli moje pytania odebrałeś jako "wywoływanie do tablicy" to przepraszam:) i postaram się tego więcej nie robić;)

Opublikowano

Może moja propozycja będzie do trochę większego niż 160cm akwarium(u mnie ten zestaw żył w 205 cm) , ale myślę , że i w o 40cm krótszym zbiorniku da rade:

1. Aulonocara Jacobfreibergi Otter Point

W moim akwarium pływały w zestawie 3+5 , choć w porywach i sześć samców bywało. Jeden dominant , pięknie wybarwiony, cały czas napuszony( choć w praktyce nie był ojcem całej zgrai maluchów), dwa samce mniej dostojne i słabiej wybarwione. Samiczki lekko żółtawe z pięknymi płetwami w kolorze łososiowym

2. Aulonocara Stuartgranti Cobwe. Tutaj jeden samiec i trzy , cztery, szare , niestety samiczki.

3. Tutaj dałbym albo Aulonocara Maleri Maleri , u mnie pięknie wyglądały z powyższymi gatunkami , lub Othopyranxsa Zimbabwe Rock. Ten drugi na pewno w zestawie z jednym samcem. Obsada z dwoma lub trzema się nie sprawdzi. Drugi i trzeci samiec u mnie nigdy się nie wybarwił.

Opublikowano

Przyszła pora na uaktualnienie listy

Króciutko dla przypomnienia o co nam chodzi:

Celujemy w obsadę (gatunki A+B+C lub A+B lub A+C) o jak najmniejszej liczbie brzydkich samic.

Gatunek A – stadny, nieagresywny, wielosamcowy, w jak największej sensownej liczbie

Gatunek B – z superładnym jednym samcem i minimalną liczbą samic

Gatunek C – drobny akcent kolorystyczny (żółty lub czerwony) nie przeszkadzający rybom „A”

Wprowadziłem do listy bardzo przydatne skróty myślowe harisimi (opisane w jego poście): grzebacz (w piasku), toniowiec, skalniak – ułatwi to użytkownikowi trafne zestawienie obsady.


Stan naszej listy na noc z 24 na 25 kwietnia (w nawiasie rejon akwarium, dieta i maksymalny rozmiar wg BTN (z niewielkimi wyjątkami)) – po myślniku aktualny status danej ryby


Ryba A:


1/ lethrinops red cap (grzebacz, mięsożerny, 11cm) – pewniak 2/3+5 („przetrenowany” przez jjacka)

2/ lethrinops marginatus (grzebacz, mięsożerny, 11cm) – pewniak 2/3+5 („przetrenowany” przez Krzyśka S z copadichromis azureus)

3/ lethrinops sp.”nyassae” (grzebacz, mięsożerny, 14cm) – pewniak 2+5 (rekomendacja jjacka)

4/ copadichromis borleyi „Mbenji” (toniowiec, mięsożerny- plankton, 17cm) – pewniak 2+4/5 (rekomendacja harisimi)

5/ aulonocara jacobfreibergi Otter Point (grzebacz, mięsożerny, 14cm) – pewniak 3+5 (rekomendacja danielja)

6/ placidochromis elektra (grzebacz, wszystkożerny - bezkręgowce, glony, 17cm) – pewniak 2+4/5 (rekomendacja harisimi) – musimy dobrać ładną i dostępną odmianę

7/ placidochromis phenochilus white lips Mdoka (toniowiec, mięsożerny, 17cm) – ? , podoba się bardzo autorowi wątku, w dodatku toniowiec, których wśród ryb „A” mamy deficyt

8/, 9/ … ???


Ryba B:


1/ sciaenochromis fryeri (skalniako-toniowiec, mięsożerny- rybki,16cm) – pewniak 1+3/5 (mądrość zbiorowa wątku monograficznego w dziale „chów pyszczaków”) dodatkowo tępiciel narybku

2/ protomelas sp.”steveni taiwan” (skalniako-toniowiec ?, wszystkożerny,16cm) – pewniak 1+4 (mądrość zbiorowa wątku monograficznego w dziale „chów pyszczaków”)

3/ copadichromis azureus (toniowiec ?, mięsożerny, 16cm) – pewniak 1+3 („przetrenowany” przez Krzyśka S z lethrinops marginatus)

4/ protomelas fenestratus (skalniak, wszystkożerny - bezkręgowce, 15cm) – pewniak1+4 (rekomendacja harisimi), dodatkowo niezbyt brzydkie samice

5/ otopharynx lithobates Zimbawe rock (toniowiec blisko podłoża, mięsożerny, odchody ryb, 16cm) – pewniak 1+3 (rekomendacja harisimi i danielja) dodatkowo tępiciel narybku

6/ copadichromis trewavasae Lupingu (toniowiec , mięsożerny - plankton, 11cm) – pewniak 1+? (rekomendacja jjacka jako potencjalnie dobre towarzystwo dla lethrinopsów)

7/ copadichromis sp.”Virginalis gold” (toniowiec, mięsożerny - plankton, 12cm) – pewniak 1+? (rekomendacja jjacka jako potencjalnie dobre towarzystwo dla lethrinopsów)

8/ placidochromis sp.phenochilus Tanzania (grzebacz, wszystkożerny – resztki, 17cm?) – ? (rekomendacja Harisimi), byłby super bo samiec jest bardzo spokojny i ponoć na żywo jeszcze ładniejszy niż na zdjęciach, ale tym razem wydaje mi się, że to BTN zaniża wielkość ryby, kiedyś sam się nim interesowałem i większość źródeł podawała wielkość ponad 20cm, przepraszam za nie ufność ale dobrze byłoby się upewnić

9/, 10/,… ???


Ryba C:


1/ labidochromis caeruleus (skalniak, mięsożerny - bezkręgowce, 10cm) – pewniak 1+3 (rekomendacja harisimi) – jedyny wyjątek od „non-mbunowości" "akcent żółty"

2/ aulonocara sp.stuartgranti maleri „Maleri” (grzebacz, mięsożerny, 13cm) – pewniak 1+3 (rekomendacja harisimi i danielja) "akcent żółty"

3/ mylochromis subocularis (grzebacz?, mięsożerny - bezkręgowce, 17cm) - pewniak 1+3? (rekomendacja jjacka) "akcent czerwony"

4/ protomelas teaniolatus Boadzulu "Red" (toniowiec, wszystkożerny - peryfiton, plankton, 19cm) - pewniak 1+4 (rekomendacja Harisimi) "akcent czerwony"

5/ otopharynx lithobates Zimbawe Rock (toniowiec blisko podłoża, mięsożerny, odchody ryb, 16cm) - prawie pewniak 1+3 (rekomendacja danielja) "akcent żółty"

6/ aulonocara baenschi (grzebacz, mięsożerny, 12cm) – prawie pewniak, (rekomendacja Krzyśka S) jednak ze względu na brzydkie samice tylko 1+2 i tylko w „rezerwie”, bo chyba samiec trochę brzydszy od maleri

7/, 8/,… ???


Ważne uwagi:

1/ Lethrinopsy (ryby A1,A2 i A3) tylko dwugatunkowo z rybą „B”

2/ uwaga o „delikatności” lethrinopsów

3/ ryby "C" większe niż 14cm (C3, C4 i C5) tylko dwugatunkowo z rybą "A" inną niż lethrinops


Jeśli rekomendujący chcą wprowadzić jakieś uściślenia lub zmiany – proszę dać znać. Jeśli o czymś zapomniałem, to też proszę napisać.


Podane przez użytkowników, którzy mieli kontakt z non-mbuna, konkretne propozycje obsad:


1/ A2 + B3 + C6 – Krzyśka S

2/ A4 + B4 + C2 – harisimi z obsadą mięsną (toniowiec + skalniak + grzebacz)

3/ A6 + B5 + C4 – harisimi z obsadą wszystkożerną (grzebacz + toniowiec blisko dna + skalniak)

4/ protomelas sp.spilonotus Tanzania + B8 + C1 – harisimi z obsadą non-mbuna + yellow (toniowiec + grzebacz + skalniak)

5/ A1 + copadichromis sp. „fire-crest mloto” – planowana przez jjacka z drugą rybą raczej niedostępną

6/ A1 + B6 – jjacka

7/ A1 + B7 – jjacka

8/ A5 + aulonocara stuartgranti Cobwe + C2 – danielja (w naszej obsadzie unikamy aulonocar jako ryb „B” jako z wielu względów niewskazanego towarzystwa dla lethrinopsów)


Zapraszam do dyskusji – zgłaszania nowych propozycji i oceny już będących na liście ryb A, B i C, oraz opisów funkcjonowania zbiorników z rybkami z naszej listy. Może jakieś ryby będziemy musieli wyeliminować - zwłaszcza chodzi o ryby mogące męczyć lethrinopsy.

Obiecuję, że nie będę Was męczył swoimi pytaniami:) - zachęcam do pisania;)

PS1. Korekty listy z 25 kwietnia (posty jjacka i harisimi) - kolor zielony

PS2. Korekty listy z 26 i 27 kwietnia (posty Harisimi, jjacka i toma77) - kolor żółty

Opublikowano

http://www.ciklid.org/artregister/artreg_visa_art.php?ID=1340

klikajac po prawej stronie na miejsca odlowu (Fångsplatser) wybierajac Lupingu mozemy przeczytac za ta strona ze wielkosc tych ryb to 11 cm i tego bardziej bym sie trzymal... Ja mialem tego typu ryby z odlowu.

Tak ze Copadichromis trewavasae, Lupingu i Lethrinops Sp. "Cap Red", Itungi

nawet rozmiarami sa bardzo do siebie zblizone ...

Opublikowano

Zapewne jestem najbardziej namolnym uczestnikiem twojego wątku ale przy aktualizacji zgubiłeś troszke copadichromisów powinno być nie 1+3 jak napisałeś tylko 2+4-5 bo układ z 4 sztukami tego gatunku to stanowczo za mało jak na stadną rybę.


Przy aulonocara sp.stuartgranti maleri „Maleri” jednak bezpieczniej 1+3 bo widzę, że tutaj chcesz 1 samca miałem je długi okres w układzie 1+2 i nic złego sie nie działo ale przy większym temperamencie samca mogłoby to zagrozić samcia a jeden śledzik w tą jeden w tą to nie problem bo samice są znacznie mniejsze od samca.

Opublikowano

Harisimi, muszę Cię zmartwić – nie jesteś najbardziej namolnym uczestnikiem wątku. To dopiero Twój trzeci post, ale w elaboratach rzeczywiście jesteś najlepszy:D

To dobrze, że odnalazło się kilka c.borleyi, a c.trewavasae zmalał.

Poprawki naniesione na zielono – patrz: edycja ostatniej listy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.