Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wczoraj podałem pierwszą dawkę ze względu na:

-ocieranie pojedynczych sztuk,

-potrząsanie ciałem,

-długie odchody u kilku(choć jeden saulosi , którego mam od roku ciągle ma długie odchody i żyje, z tym, że jego wzrost pozostawia wiele do życzenia, 4 miesięczny narybek go dogonił)

-pociemnienie kolorów u dwóch samic saulosi,

-nieco prewencyjnie, bo ponoć nie ma wpływu na życie w akwa.


pojawił się jednak problem z płochliwością obsady, jak tylko podchodzę do akwa to zamiast rzucać się ku powierzchni jak zawsze, rybki uciekają w skały. czy to efekt działania leku?


i druga sprawa, czy podczas kuracji podnosimy temperaturę?

Opublikowano
wczoraj podałem pierwszą dawkę ze względu na:

-ocieranie pojedynczych sztuk,

-potrząsanie ciałem,

-długie odchody u kilku(choć jeden saulosi , którego mam od roku ciągle ma długie odchody i żyje, z tym, że jego wzrost pozostawia wiele do życzenia, 4 miesięczny narybek go dogonił)

-pociemnienie kolorów u dwóch samic saulosi,

-nieco prewencyjnie, bo ponoć nie ma wpływu na życie w akwa.


pojawił się jednak problem z płochliwością obsady, jak tylko podchodzę do akwa to zamiast rzucać się ku powierzchni jak zawsze, rybki uciekają w skały. czy to efekt działania leku?


i druga sprawa, czy podczas kuracji podnosimy temperaturę?



Hej kolego ja też ostatnio robiłem kurację moim rybom z tym że metronidazolem i ryby były też płochliwe. Ustąpiło to po wypłukaniu leku z wody tak, że możesz się nie przejmować.


Pozdrawiam,

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki, jeszcze jedno: dziś zauważyłem że wszystkie skałki i roślinki pokryły się białymi nitkami, kupami, osadem...sam nie wiem co to, przypomina nieco kupki,ale białe. filtracja nie zmieniana, więc to nie 'standardowy' syf...czy to również efekt leczenia?

Opublikowano
Dzięki, jeszcze jedno: dziś zauważyłem że wszystkie skałki i roślinki pokryły się białymi nitkami, kupami, osadem...sam nie wiem co to, przypomina nieco kupki,ale białe. filtracja nie zmieniana, więc to nie 'standardowy' syf...czy to również efekt leczenia?


Ja podczas leczenie nie zaobserwowałem niczego takiego.

Może to zależy od użytego leku, sam nie wiem.

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam chciałbym się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat Capisolu. Moje rybki tez przechorowały i zastosowałem ten preparat zauważyłem że ryby dość mocno pociemniały stały się płochliwe. Jak tylko się zaświeci światło rybki wszędzie się chowają, niektóre przyjmują pokarm inne nie. Chciałbym zapytać po jakim czasie można się spodziewać jakiś efektów zastosowania tego leku?? Oczywiście dawkę tego leku trzeba po 7 dniach powtórzyć.

Opublikowano
wczoraj podałem pierwszą dawkę ze względu na:

-ocieranie pojedynczych sztuk,

-potrząsanie ciałem,

-długie odchody u kilku(choć jeden saulosi , którego mam od roku ciągle ma długie odchody i żyje, z tym, że jego wzrost pozostawia wiele do życzenia, 4 miesięczny narybek go dogonił)

-pociemnienie kolorów u dwóch samic saulosi,

-nieco prewencyjnie, bo ponoć nie ma wpływu na życie w akwa.


pojawił się jednak problem z płochliwością obsady, jak tylko podchodzę do akwa to zamiast rzucać się ku powierzchni jak zawsze, rybki uciekają w skały. czy to efekt działania leku?


i druga sprawa, czy podczas kuracji podnosimy temperaturę?

Witam, capifos działa również na układ nerwowy ryb, powoduje zmiany genetyczne. Lek ten osłabia ryby. Trzeba pamiętać że może być zabójczy na glonojady. Fakt że dobrze działa na robale. Ja stosuje leki w wyjątkowych sytuacjach , z twojego opisu wynika że słusznie go użyłeś. Jak pamiętam trzeba powtórzyć kuracje bo środek ten działa na dorosłe robale nie na ich jaja.

Gdzie zakupiłeś saulosi? nicienie mogą żyć nawet 10 lat.

  • 2 lata później...
Opublikowano

A podpowiecie  koledzy czego można użyć na następujące objawy: brak apetytu, ocieranie się , szybki oddech, plucie  z pyszczka jakby ryba chciała się czegoś pozbyć. Pozdrawiam

  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.