Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Akwarium 240 litrów a w nim 7 pysi red red około 7 cm 2 samce i 12 mlodziutkich maingano. Proszę nie czepiac się przerybienia. Od jakiegoś miesiąca jedną samiczke męczy choroba.

OtóŻ ukrywa się za filtrem żołądek ma wklesly, bardzo chętnie pobiera pokarm spiruline kupy normalne bobki ok 4 mm długości.

Często pływa z głową opuszczoną ku dołowi. Myślałem że ma jakiegoś pasozyta ale robi normalna kupę. Co to może być za choroba?jak leczyć?

Uzupełnij dane wymagane w tym dziale

Opublikowano
Akwarium z 8 miesiąc
To albo test na NO3 masz walnięty albo coś wybiło ci bakterie. Bez prawidłowych pomiarów NO3 i NO2 ciężko coś powiedzieć.

Napisz dokładnie czym karmisz ryby bo chudniecie ryby wskazuje na problemy z układem trawiennym.

Opublikowano

czesc ryby jedzą raz dziennie z rana spiruline z jbl i co drugi dzień wieczorem cichild color z tropicala, a i rybka nie pływa jak reszta tylko jest taka bardziej śpieta i nerwowa pływa takimi skokami,

¿?????

Opublikowano

Jak możesz zrób fotkę tej ryby. Na twoim miejscu urozmaiciłbym im dietę wprowadzając jakiś żywy/mrożony pokarm coś "balastującego" kryl, artemia.

Opublikowano

żywy pokarm, z tego co wiem to rybki są roslinozerne,wydawało mi się że nie potrzebują mieska, a szukałem na forum porad czym karmić red red to ciężko było znaleść. Pozdrawiam i życzę wesołych świat.

Opublikowano
z tego co wiem to rybki są roslinozerne

Bez urazy ale mało wiesz, nawet stricte roślinożerne ryby powinny dostawać pokarm "balastowy" który poprawia perystaltykę jelit i poprawia trawienie, nie wspominając o redach które są wszystkożercami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.