Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, Od paru dni borykam się z tym samym problemem. Założyłem akwarium około 1,5 miesiąca temu. Przez 3 tygodnie akwarium dojrzewało, a potem wpuściłem rybki. Przez około tydzień wszystko było ok. Potem pojawiło się sporo glonów na piasku więc postanowiłem ich się pozbyć. Przy podmianie wody ściągnąłem odmulaczem warstwę piachu z glonami i dodałem niestety nie odstaną wodę, ale dodałem uzdatniacza. Na drugi dzień woda robiła się coraz bardziej mętna.

Nie wiem co teraz robić. Sprawdzałem parametry wody: ph8, no2 0 i no3 0. Nie wiem dlaczego no3 jest 0. Używam testów kropelkowych Zoolek. Proszę o pomoc i z góry dziękuję.

Opublikowano

Mętna woda to najprawdopodobniej atak pierwotniaków zniknie po kilku dniach. Jeżeli dodałeś uzdatniacza do wody przed wlaniem jej do akwarium to nic złego się nie stało.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Zastanawiam się tylko ile to potrwa. To już 6 dzień. Martwię się o rybki. Nie wiem czy zaciemnienie i mocne napowietrzanie coś zmieni? Dzięki

Opublikowano

Czyli zaciemnić i napowietrzać. Ile jeszcze czekać? Co z karmieniem ryb? Jeżeli to nie pomoże to co dalej? Mam Eheim 2228, wewnątrz mechaniczny, 30 kg Serpentynit i piasek.

Zastanawiam się też nad no3. Cały czas jest 0. Test Zooleka. Muszę zmienić tylko nie wiem na jaki najlepiej.

Opublikowano

Zamień na test JBL najbardziej wiarygodny. Karmienie ogranicz lub wstrzymaj na dwa dni, jeżeli to jest inwazja pierwotniaków to powinno to pomóc.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Karmię bardzo oszczędnie. Od wczoraj akwarium jest zaciemnione i ryby nie dostają nic. Jak długo jeszcze czekać? Za wszelkie porady z góry dziękuję.

--

Dzisiaj zrobiłem test NO2 JBL, który pożyczyłem od znajomego, niestety nie ma on NO3, a ja czekam na przesyłkę. Wartość NO2 to 0.05. Akwarium było zaciemnione przez dwa dni, ryby niekarmione, silnie napowietrzane. Woda nadal mętna:( Co robić?

Opublikowano

No2 ciut przy duże ale nie powinno mieć to wpływu na mętność wody. Może źle wpłukałeś piach itp. bo jak dla mnie tylko atak pierwotniaków może tak mącić wodę w tej chwili mam podobnie jest u mnie lekki ,,męcik", i jedyne co mi pozostaje to czekać !

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.