Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Mam zbiornik 150 ltr. malawi jak to malawi, kamienie i piasek jak to sobie leży to kwestia gustu, pewnie mogło by leżeć lepiej :-). Obsada to yellowki i m.e. red red. Przedstawiam bardziej rybki:


Na początku rybki były małe:

IMG_5450a.jpg


IMG_5746_zps1c8771d3.jpg


IMG_5758_zps596e6ebd.jpg


Teraz są większe i ładnie się wybarwiły:

034_zpsd4edbff6.jpg


044_zps6e4359db.jpg


045_zps2dc545b4.jpg


To moje pierwsze malawi, mam nadzieję na większy zbiorniczek i jeszcze ciekawsze rybki. Pozdrawiam.

Opublikowano

Fajne są:) Też zaczynam przygodę ale mam akwa mniejsze i obsada zakończy się na 1+3 saulosi. I wydaje mi się że twój ltraż też jest pod jeden gatunek.


[102] Malawi

Krabarium - 74 l

- 13.05.2012 - pierwsza wylinka

- 05.11.2012 - druga wylinka

- 19.01.2013 – trzecia wylinka

Opublikowano
No trochę mały jest, za to dłuższy - 100 cm, rybek razem do kupy 6 szt.


to w takim razie kolejny błąd :P


6 szt ryb z dwóch gatunków, to raczej nie masz haremów.

No ale jeśli to tymczasowo to może będzie lepiej :)

Opublikowano

No raczej bigamia niż harem. To jest trochę skomplikowane, więc nie będę się wdawał w szczegóły, ale akurat teraz sytuacja jest taka, że albo mam to co mam, albo nie mam nic. Od czerwca planuje zbiornik 240 i wszystko będzie wyglądało poprawnie - mam nadzieję. Dzięki za uwagi, zastosuję się jak tylko będę miał możliwość.

Opublikowano

Postaraj się o większa ilość ryb już teraz bo później uzupełnianie jest bardziej problematyczne. Ryby muszą mieć jednak z czego potworzyć haremy czy grupy. O ile oczywiscie 240ka jest bliżej niż dalej. Jeśli jednak to takie 50 na 50 to ryb nie dokupuj. Bo na pewno ten baniak który masz im nie wystarczy, nawet czasowo. Red redy to spore ryby i mimo ich relatywnej łagodności nie są to gupiki tylko pyszczaki nie dość ze może ci się zdarzyć wariat, to jeszcze mniejszy baniak pobudza agresje. Gdyby z większym baniakiem się nie udało to pozostań przy yellow.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.