Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie zgodze się z tokiem myślenia Mjunszajn gdyż z góry zakłada że nie pamięta się co się podawało rybą a to wcale nie jest skomplikowane osobiście gdy w dni spirulinowe podaje np osi, sera czy tetra w jednym dniu tygodnia to już w drugim dniu spirulinowym dostaja zestaw tropicala. Jakbym to obrazowo ujął jednym razem dostają kotleta z piersi kurczaka a innym razem pieczone udko niby podobne ale jednak troche inne :mrgreen: .


Nigdy nie ma chaosu jeśli coś robi się wg jakiegoś systemu i nie zgodzę sie że nadmiar pokarmów jest szkodliwy, staje sie tak tylko wtedy gdy własciciel ryb ma problemy z zapamiętaniem co kiedy rybą dawał a to chyba raczej rzadziej niż czesciej.

Opublikowano

Jak najbardziej nie powinienes karmić systemem co mi wpadnie do rąk gdyż wtedy gdy pokarmisz 4x tym samym co to będzie za urozmaicenie. Wtedy faktycznie nadmiar będzie niebezpieczny bo z przodu w szafce bedą tylko 2 i cały czas będą dostawały ten sam pokarm ;).

Opublikowano

a moge jednego dnia podawać kilka różnych pokarmów?? czy jednego dnia podajemy jeden pokarm ??

np.

Pn - spirulina forte i d-allio

Wt - malawi i bio-vit

Śr - sera flora i tetra phyll

Cz - spiru tabin i novo vert

Pt - makaron i ryż

S - mrożonki

N - głodówka

i od poniedziałku od nowa ??


czy tym pysiom moim czyli msobo, rdzawy, socolofi mogę podawac mrożonki 2 razy w tygodniu ??

Opublikowano

Ważne jest aby jadłospis podlegał jakiejś zasadzie tj jak karmie pokarmem spirulinowym to nie mieszam go z pokarmami które nie sa przeznaczone ściśle dla ryb z Malawi. Staram się też nie podawać więcej niż jeden pokarm w danym dniu, gdy daje wiecej to raczej bardzo podobnych albo tozsamych w składzie a innych pod względem sposobu wykonania np granulat spirulinowy i spirulina flakes z Tropicala. Nie mam rozpiski ale generalnie powtażalność pokarmów jest bardzo mała.


Możesz swoim wybrankom podawać mrożonki tak jak ja 2x w tygodniu.

Opublikowano

wydaje mi się że nie trzeba trzymać sie ustalonego jadłospisu porostu urozmaicać bo ryba na wolności nie planuje sobie że dziś je tylko spirulinę jutro tylko skorupiaki i za równe 7 dni zje to samo tylko je co jej w pysk wpadnie, urozmaicać na pewno trzeba wiec:


dzien1 pokarm A, dzien2 pokarm B, dzien3 pokarm C, dzień4 pokarm D, dzień5 pokarm E, dzień6 pokarm F, dzień7 głodówka, dzień8 pokarm G, dzień9 pokarm H, dzień10 pokarm I.... i jak sie pokarmy skończą to od nowa


w ten sposób też według "ustalonego" sposobu karmie ale przynajmniej wykorzystam wszystkie pokarmy i będzie urozmaicone ;] czy lepiej ten pierwszy tygodniowy ??

Opublikowano

albo inaczej :) jestem taka osoba która wszystko lubi sobie zaplanować i rozpisać dlatego tak męczę :) więc zapytam inaczej - ułożyłem sobie jadłospis i powiedz mi czy jest dobry czy coś do zmiany ;] ??


Pn - Tropical Malawi i JBL NovoVert

Wt - spirulina forte 36%

Śr - mrożonki

Cz - Bio-Vit i D-Allio plus

Pt - spirulina forte 36% i Sera Flora

Sb - mrożonki

N - głodówka

Opublikowano

no ale jak menu nr2 funkcjonować może w 7 dniowym menu jeśli 2 dni to mrożonki 1 dzień głodówka to zostają 4 dni i jednego dnia tylko jeden pokarm to w diecie używał bym tylko 4 różnych pokarmów...

Opublikowano

W takim razie zrozumiałem cię opacznie ja karmie 1 dzień pokarm A (powiedzmy suchy spirulinowy forte 36% ), Drugi pokarm B ( mrożonka np mysis ); dzień 3 C ( pokarm domowy kasza manna ); dzień 4 D ( pokarm nie spirulinowy np vipan ); dzień 5 E ( pokarm mrożony np artemia ); dzień 6 F ( pokarm spirulinowy np OSI ); dzień 7 głodówka dzień 8 G ( pokarm spirulinowy np Malawi ); dzień 9 H ( mrożonka np wodzeń itd itd ... aż do czasu kiedy wszystko przelece ;). W mrożonkach widze ile zeszło kostek i stąd wiem co dawałem, w przypadku pokarmów suchych wiem co dawałem w poniedziałęm i nie dam tego w piątek w sumie proste :mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.