Darek48 Opublikowano 15 Marca 2013 Autor #61 Opublikowano 15 Marca 2013 Mam kilka pytań, bo akwarium sobie pracuje teraz zostawiłem włączony sam filtr biologiczny, jutro wyjeżdżam na tydzień. (mechanicznego chyba teraz nie trzeba). Wyciągnąłem z akwa wszystko tj. strukture, kamienie, łódeczkę i został sam żwirek. 1. Czy może akwarium zostać tak jak jest czyli puste z filtrem biologicznym (bez kamieni) i po tym tygodniu jak wrócę i coś w środku ułożę, sprawdzę parametry, będzie ok to wpuszczę rybki ? Czy po włożeniu kamieni znowu zmienią się parametry i znowu trzeba będzie czekać... ? Nie wiem czy nie zrobię teraz wystroju z rafami, coś bardziej na morsko. Widziałem kiedyś na forum takie malawi ale teraz nie mogę go odnaleźć. Tło strukturalne chyba nie będę już wkładał choć jest piękne to są z nim pewne problemy i zabiera rybkom sporo miejsca.
elozox Opublikowano 15 Marca 2013 #62 Opublikowano 15 Marca 2013 Parametry raczej sie nie zmienia, rafa czyli masz na mysli wapien filipinski? tylko utwardzi wode co bedzie na + dla biotopu malawi. p.s lodeczka to sie plywa na ryby a nie trzyma miniature w akwarium z rybami wyglada to jak podawany szpinak w przedszkolu(do tej pory mam obzydzenie).
Darek48 Opublikowano 15 Marca 2013 Autor #63 Opublikowano 15 Marca 2013 Wapien filipinski to chyba mialem teraz albo skale wapienna nie wiem. Rafe mam namysli koralowce jakies
Shrimper Opublikowano 15 Marca 2013 #64 Opublikowano 15 Marca 2013 Bez przesady z tymi rygorystycznymi obsadami,widzę że większość osób tutaj stanowczo odradza trzymanie pyszczaków w 112 L,niektórzy piszą nawet że w takim akwarium nie można trzymać żadnych pyszczaków,a moim zdaniem nie jest to zgodne z prawdą.Jakiś czas temu w standardowej 112 miałem taką obsadę: P.saulosi 1/3 C.axelrodi 1/3 A.maylandi 1/3 Rybki miałem od młodego,wyrosły na piękne zdrowe pyszczaki,miały niezliczoną ilość tareł,pytacie jak to możliwe?Podstawą wg.mnie jest częsta kontrola NO3 i obfite podmianki,które pomagają zbijać jakże szkodliwe dla wzrostu młodych pyszczaków azotany. W 112-tce podmianka przy stabilnym akwarium nawet 50 litrów wody nie stanowiła żadnego problemu.Rybki super się w akwarium zgrały i pięknie prezentowały.Dlatego myślę że może warto podejść do tematu obsad małych akwarii w nieco inny sposób,warto zdobywać nowe doświadczenia i obalać utarte schematy Pozdrawiam
Post_Mortem Opublikowano 15 Marca 2013 #65 Opublikowano 15 Marca 2013 Bez przesady z tymi rygorystycznymi obsadami,widzę że większość osób tutaj stanowczo odradza trzymanie pyszczaków w 112 L,niektórzy piszą nawet że w takim akwarium nie można trzymać żadnych pyszczaków,a moim zdaniem nie jest to zgodne z prawdą.Jakiś czas temu w standardowej 112 miałem taką obsadę: P.saulosi 1/3 C.axelrodi 1/3 A.maylandi 1/3 Rybki miałem od młodego,wyrosły na piękne zdrowe pyszczaki,miały niezliczoną ilość tareł,pytacie jak to możliwe?Podstawą wg.mnie jest częsta kontrola NO3 i obfite podmianki,które pomagają zbijać jakże szkodliwe dla wzrostu młodych pyszczaków azotany. W 112-tce podmianka przy stabilnym akwarium nawet 50 litrów wody nie stanowiła żadnego problemu.Rybki super się w akwarium zgrały i pięknie prezentowały.Dlatego myślę że może warto podejść do tematu obsad małych akwarii w nieco inny sposób,warto zdobywać nowe doświadczenia i obalać utarte schematy Pozdrawiam Gdyby dziś był Prima Aprilis to potraktowałbym to jako żart. Do 1 kwietnia mamy jeszcze trochę czasu więc Twoją wypowiedź uznaję za prowokację. Tak na marginesie, zastanawiam się jak upchałeś ryby w takim słoiku i przez jak długi okres czasu je męczyłeś.
Slawek-meszek Opublikowano 15 Marca 2013 #66 Opublikowano 15 Marca 2013 Jakiś czas temu w standardowej 112 miałem taką obsadę: P.saulosi 1/3 C.axelrodi 1/3 A.maylandi 1/3 Brawo nic tylko pozazdrościć pomysłu. A ja myślałem że my jesteśmy hodowcami rybek a nie tymi co męczą rybki w tak małym akwa. Pewnie że masz racje wszystko można wsadzić do 112l nawet i crabro. Życzę powodzenia w dalszym chowie bo inaczej nie można tego nazwać.
tomaszr2005 Opublikowano 15 Marca 2013 #67 Opublikowano 15 Marca 2013 Kolego Shrimper akwarium 112l traktuje jako kotnik.Trzy tygodnie temu wpuściłem mały harem saulosi 1+3.Ryby mają 5-6cm, są one podrostkami z mojego akwarium.Tą obsadę zaznacze traktuje jako tzw.eksperyment. Moim zdaniem jest to maksymalna obsada na te szkiełko.To, że ryby się mnożą nie jest wyzncznikiem,czy pysiom jest dobrze w Twoim niekontrolowanym przerybieniu.Jasna sprawa, że parametry wody trzeba mieć dobre, to jest podstawa pielęgnacji każdego akwarium.Reasumując krótko kastrujesz ryby z ich pierwotnego zachowania, a co za tym idzie według mnie oglądzasz zupkę rybną.
Shrimper Opublikowano 15 Marca 2013 #68 Opublikowano 15 Marca 2013 Widzę że nie potrafi tu ktoś czytać,MIAŁEM taką obsadę w 112,teraz mam większe akwarium,ale było wtedy wszystko okej,ryby miały zachowane rewiry i wyglądały bardzo dobrze,więc nie wiem w czym problem.Niektórzy tutaj twierdzą że np: NO3-40 to nie tragedia a dla mnie to już bagno i lekki syf .Szkoda że mało osób jest otwartych na doświadczenia chociażby w sprawie obsad,umiejętne jej dobranie napewno pyszczakom w takim litrażu nie zaszkodzi,gwarantuję to
Slawek-meszek Opublikowano 15 Marca 2013 #69 Opublikowano 15 Marca 2013 gwarantuję to Hmmm jestem ciekaw Twoich gwarancji jakież to. Dbasz o wodę a nie dbasz o ryby. Jak dla mnie jedno powinno iść z drugim w parze. Dużo było takich osób jak Ty, chcących zbawiać świat takimi opowieściami. Jeszcze raz życzę powodzenia w chowie swojej trzódki.
marine Opublikowano 16 Marca 2013 #70 Opublikowano 16 Marca 2013 kolego shrimper nie rozsmieszaj mnie w 112l nie da sie sie trzymac zadnego pyszczaka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się