Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Było już o tym na forum kilka razy, spokojnie możesz to znaleźć. Przyczyn może być kilka, u mnie np wpływ na takie zachowanie miały parametry wody (skok NO3) i słońce oświetlające akwa.

Opublikowano

Moje sauloski jak tylko ktoś wejdzie są na przedniej szybie:) Ale raz przyszła do mnie znajoma i wszystkie w kamienie. Gdy tylko podchodziła lub się zbliżała one sie chowały. Może to abstrakcyjne ale miała gruby długopis w kieszeni ze srebrną końcówką. Po wyjęciu i schowaniu powychodziły z kryjówek:D I fakt faktem do dzis gdy przyłoże do akwarium nawet małe wypolerowane sreberko ryby czmychają... także wszystko możliwe:D

Opublikowano

Co do zachowania to moge powiedziec ze nie widzialem bardziej towarzyskich rybek :) ... Obojetnie kto nie wejdzie do pokoju to one wszystkie juz sie pieknią :) ... glodomorki :) .. tylko by sie do karmienia szykowaly :)


A co do wybarwienia ... pisalem o dwoch pysiach "brudnych" ...

sytuacja ulegla lekko zmianie :)

wprawdzie jeden zostal taki sam caly czas ... lekko "pobrudzony"

ale druga rybka jest ladna pomaranczowa ..

za to .. dzis zauwazylem ze calkiem inna troche wieksza od tamtych dwoch ma niebieskawa pletwe ... nie sam obrys tylko na calej powierzchni pletwy widac niebieska "poswiate" .. lepiej to widac jak nie jest centralnie pod swiatlem ...

Albo mnie robia w konia ... rozumiem ze samice tez moga sie lekko przebarwiac czasami (karmienie, jakas walka) ... ale przebarwienie calej pletwy ... to nie czytalem :)

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Witam.

Mam 10 Saulosi 2 to w pelni wybarwione samce,z obranym terytorium.Reszta chyba tez mnie robi w konia,zmienieja sie jak w kalejdoskopie.Podobnie,jak w poprzednich postach-koncowki pletw maja zaciemnione raz jedne potem drugie.

Czy nastapi taki moment,w ktorym bedzie mozliwa 100% identyfikacja?

Obecna wielkosc ryb to 4-5 cm.

Opublikowano

Nastąpi gdy ryby będą dużo większe. Wtedy nawet samce zdominowane pomimo swojej inności będą wyróżniać się od samic. Przy tak małych rybkach pewności nie ma własnie mój kolega dzwonił wczoraj do mnie że mu się samiec saulosi dominujący trze z innym domniemanym samcem ;) Cierpliwości ... kolega płakał już że ma same samce ;).

Opublikowano
Wyglad. Zdominowany samiec jest poprostu "wyblakły" tzn, ma te swoje niebiesko czarne kolory jednak bardzo blade.

Czyli przy okreslonym wymiarze ryby identyfikacja w zasadzie jes pewna?Dobrze rozumiem?

Opublikowano

W pewnym wieku i przy pewnej wielkosci identyfikacja jest już pewna. Przede wszystkim decyduje o tym wtgląd ale prawie w rownym stopniu zachowanie ryb w akwarium. Samiec będzie prześladowany samice wabione i wycierane. Czesto jest tak ze dominant pozbywa sie konkurencji i sam wkaże ci kto mu w akwa nie pasuje u saulosi akurat jest to relatywnie rzadkie. Cierpliwości ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.