Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taki mam plan ale... Czas to jedno. Drugie musze znaleść gdzieś materiały na odlewy. :/ Brakuje mi też takiegoś artysty który mi zaprojektuje coś ciekawego... A ja dalej bede kompletował aranżacje w danym kierunku...




Btw moze ktoś jest zainteresowanym zrobieniem mu za freko odlewu w zamian za przesłanie kamulca ?

Opublikowano

Mam dwa wiadra kamulców w piwnicy z poprzedniego akwa tylko jak miałbym Ci to wysłać? Chyba chodziło Ci Yaro o formę za odlew?

--

Ważne! nie rozrabiac w sztywnym pojemniku
ja do takich prac stosuję stara piłkę gumową przeciętą na pół, pewnie można kupić nową za 10PLN albo mniej i też ciach, ciach na pół.
Opublikowano
Mam dwa wiadra kamulców w piwnicy z poprzedniego akwa tylko jak miałbym Ci to wysłać? .

Poczta, kurier, gołąb pocztowy :) To chyba nie ma wielkiego znaczenia. :)


Chyba chodziło Ci Yaro o formę za odlew?.

Nie, nie chodziło mi o wysyłanie formy w zamian za kamulec :) Forma kosztuje minimum 50zł (jesli ma być dostatecznie sztywna i mocna, a kamień jest dość mały) więc takich darowizn nie przewiduje - już bardziej by mi sie opłacało pojechać do Żukowa do składu kamienia z wywrotką :)


Za kamulec mogę komuś za free zrobić odlew (może dwa).





ja do takich prac stosuję stara piłkę gumową przeciętą na pół, pewnie można kupić nową za 10PLN albo mniej i też ciach, ciach na pół.


Bardzo fajny pomysł. Dziekuje.

Opublikowano
Poczta, kurier, gołąb pocztowy
No to wrzucę do Wisły, patrz za 4 dni czy płyną :) hehe, kurde ja mam duże kamienie no i masa (waga) muszę zobaczyć ile za taką przesyłkę. Poniżej kamienie.

Wymiary tej maty na której leżą kamienie to 88x60, akwarium to co widać to 90x40 (100x50 zbiornik za ścianą)

post-12700-14695713723876_thumb.jpg

post-12700-1469571372427_thumb.jpg

Opublikowano

Z pierwszego zdjęcia (z rybami) pierwszy i ostatni wygląda fajnie. A z drugiego 2 w prawym górnym rogu. Swoja droga na tej macie wszystkie kamyki wyglądają na maleństwa :) Ale z podanych wymiarów maty wynika, że to są spore kamulce.. Takie po ~25-30 cm, zgadza się?

Opublikowano

Tak, dobre Ci wyszły wymiary, ten z maty podłużny był ciężki do ustawienia, na pionowo za masywny i niestabilny, na leżąco za dużo mi zajmował w 200l ale jako moduł to świetny z jaskinią.

Opublikowano

Myślałem żeby Ci wysłać te kamyki jak koszt będzie rozsądny bo i tak leżą w piwnicy, a są fajne ze względu na wielkość i możliwości ustawienia.

Do Gdańska na razie się nie wybieram, chociaż mam w planach wybrzeże.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.