Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
A mrożonki to bardzo różnie, u nas chyba nie bardzo się znają na pysiach. Szklarka, ochotka


Jeśli nie chcesz mieć kłopotów to odstaw te "smakołyki". Dlaczego ? Tak po krótce są to pokarmy pochodzące z "kwaśnego środowiska" i ryby z Naszego biotopu nie powinny ich spożywać. Przy takiej diecie dość mocno wzrastra ryzyko zachorowań u naszych podopiecznych.

Jak już chcesz karmić mrożonkami to tutaj bym na Twoim miejscu "przeszedł" na cyklop, kryl i mysis.

Opublikowano

Z mrożonkami też nie przesadzaj co dwa dni możesz serwować i jeden dzień w tyg możesz zrobić im post, na dobre to wyjdzie rybom a ta na zdjęciu to wydaje mi się że to red red, czyli opcja z redami podoba ci się? Yellow red red i saulosi?

Opublikowano

Tego nie wiedziałam, mówiłam wyraźnie że dla pyszczaków. Ale lepiej wogóle odstawić mrożonki czy te które dawałam ??

Don kamilo, daje raz w tygodniu, i raz w tygodniu mają post, w sobote mrożonki, w niedziele post ;) Kupiłam ją właśnie jako red red ale ma inną głowę w stosunku do reszty, albo reszta nie jest red red. A to http://www.klub-malawi.pl/index.php/galeria/?g2_itemId=165932

Opublikowano
Yellow red red i saulosi?


Yellowek i red red to gatunki, które nie trzymają się ścisle substratu i w takim zbiorniku może im być trochę ciasno w toni (ryby z gatunku M. estherae red red oraz samiec yellowka to spore i masywne rybska). Tak więc tutaj bym jednak przemyślał, czy akurat te 2 gatunki razem to dobry wybór w takim akwarium.

--

ochotka może być byle nie za dużo bo "upasiesz" ryby


Akurat ochotka to największe zło. Z całym szacunkiem, ale nie polecaj pokarmu, który szkodzi rybom

Opublikowano

Więc co byś proponował ?? Powtarzam że chciałabym żeby było kolorowo.

Mogę coś dokupić, nie muszę trzymać się części obsady którą mam, chociaż przyznam że szkoda mi będzie je oddać do zoologa...


A jak jest z demasoni ??

Opublikowano

To jedyny pomysł który mi teraz przychodzi do głowy to 2 gatunki yellow i saulosi z tych co masz to nie ma co dobrać do nich, ale zwiększyć harem możesz dać 3+6 saulosi i 3+6 yellow. Chyba że dokupisz zupełnie inną rybkę Iodotropheus sprengerae - pyszczak rdzawy

--


A jak jest z demasoni ??


agresywny jest za bardzo dla saulosi

Opublikowano
Tak ;) Kupie ;) Podobają mi się też. A i samiec i samica są kolorowe ?

--

A soulosi zastąpić demasoni ??



tak, w sumie to ciężko odróżnić samca od samic, samce są troszkę większe.

--

--

A soulosi zastąpić demasoni ??

demasoni jest agresywną rybą i nie bardzo tu się nadaje niestety

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.