Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

balbinka i nie daj się w sklepie zrobić w balona jak ci sprzedawca będzie makaron na uszy nakręcał bo im zależy tylko na tym aby towar wypchnąć, bierz to co TY chcesz a nie co on ci wciska

Opublikowano

Maingano już mam i yellow też, po soulosi wybieram się w sobotę, ale nie do sklepu tylko do osoby prywatnej. Ma też właśnie aulonocary... I rdzawe. Może jestem zrażona do tych maingano bo widziałam właśnie ostatnio je dorosłe takie mało intensywnie wybarwione, długie i wąskie jakieś... Nie bardzo mi się podobały. Moje młode są fajne, bardzo intensywny kolor mają.


A co do zoologicznego to mam jeden sprawdzony gdzie właścicielka nie naciąga jak większość, zdaża się nawet że mocno odradza jakieś ryby... W zbiornikach ma czysto i estetycznie,


A jeszcze pytanie w jakich "ilościach" mieć ryby ??

Ile sztuk?

Opublikowano
Może jestem zrażona do tych maingano bo widziałam właśnie ostatnio je dorosłe takie mało intensywnie wybarwione, długie i wąskie jakieś... Nie bardzo mi się podobały. Moje młode są fajne, bardzo intensywny kolor mają.



Faktem jest, że maingano mają smukłą budowę ciała (jak ja to określam - wyglądają jak torpeda ;-) ), ale z tą nieproporcjalnością ciała bym nie przesadzał.

Jeśli chodzi o wygląd ryby, w tym jej ubarwienie bardzo duże znaczenie ma dieta (ważne jest stosowanie dobrej jakości pokarmów firm takich jak: O.S.I, NatureFood, Dainichi) oraz parametry wody w zbiorniku, co wpływa na kondycję i samopoczucie ryb (i bezpośrednio na ich wygląd)


A jeszcze pytanie w jakich "ilościach" mieć ryby ??

Ile sztuk?



Jak wiesz pyszczaki to ryby, które powinno się "trzymać" w układzie haremowym 1 samiec na 3-4 samice. Jeśli planujesz zakup młodych osobników, u których nie można rozróżnić płci to kup sobie po 10 sztuk każdego gatunku i później dokonasz redukcji obsady. Z tego co napisałaś w pierwszym wątku masz mało osobników zarówno yellowków, jak i maingano - dlatego tutaj też należałoby dokupić ryb tych gatunków.

Opublikowano

Tak, mało mam tych gatunków ;) Czyli że mniej więcej już wiem, zdecyduje się na młode osobniki a później będzie selekcja ;) Lubie patrzeć jak rosną, nie satysfakcjonuje mnie zakup dorosłej ryby... Pokarmu używałam tropicala, nawet nie wiem czy dostanę karmę takich firm u nas ;)

Opublikowano

Obecną obsadę kupowałam u nas w zoologu, praktycznie wszystko razem, dokupiłam później tylko red red i aulonocara, zauroczył mnie. Hehe... A co by się stało jakbym została przy takiej obsadzie jaką mam...


Dostają raz w tygodniu mrożonkę i spirulinę w płatkach oprócz tych granulek tropicala

Opublikowano
Obecną obsadę kupowałam u nas w zoologu, praktycznie wszystko razem, dokupiłam później tylko red red i aulonocara, zauroczył mnie. Hehe... A co by się stało jakbym została przy takiej obsadzie jaką mam...


Dostają raz w tygodniu mrożonkę i spirulinę w płatkach oprócz tych granulek tropicala



Mrożonkę ale co? No to widzisz jak sprzedawca cię naciągnął, nie możesz przy takiej obsadzie zostać, tu jest jedna wielka mieszanka gatunków a co za tym idzie i upodobań żywieniowych, zachowania... itp. było poczytać troszkę forum wcześniej to byś wiedziała ;)

Opublikowano

Tak wiem, dlatego poprosiłam Was o pomoc. A mrożonki to bardzo różnie, u nas chyba nie bardzo się znają na pysiach. Szklarka, ochotka, jakieś skorupiaki, nie pamietam jakie ;/ A jeszcze odnośnie obsady, wolałabym coś innego w miejce tego maingano...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.