Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znalazłem takie dwa kamienie i się zastanawiam czy nadają się do akwarium?

Wiecie może co to za skałki? Nie zaszkodzą w baniaku?


I czy pianka poliuretanowa nadaje się jako podkład pod takie kamienie?


1b1769ca0921c8femed.jpg

1336e5731f999115med.jpg

55b672b6dbac108dmed.jpg

Opublikowano

Pianka jak najbardziej się na daje, a jeżeli chodzi o kamyki to wydaje mi się że ma "żyły" żelazowe i dlatego nie nadaje się do akwarium.

Opublikowano

Nie widać żadnych przebarwień, te kamienie to chyba jakiś zlepieńce czy coś podobnego. Pakuj śmiało bo mają fajne kształty i można zrobić ciekawą kompozycję.

Opublikowano

To jest granit. Białe kryształy to kwarc, czarne to plagioklaz. A te żółto-zielone osady to jakieś resztki organiczne - glony, porosty i inne tego typu. Urządzenie do czyszczenia pod ciśnieniem typu karcher wyliże je do czysta.

Opublikowano

No właśnie myłem je karcherem ale nie pomogło, osobiście te odcienie podobają mi się więc nie będę kombinował.


Trochę z innej beczki, jak najlepiej "podnieść" podłoże? tzn chce te skałki postawić na wzniesieniu ale wiem że rybki mi zaraz je podkopią i kamienie się pozsuwają...można kupić grubszy piasek ale chce pozostać przy obecnej granulacji czyli 0,5-1,2mm,

Opublikowano

Nie ma czegoś takiego jak żyły żelazowe na granicie. Może to jakiś produkt utleniania minerałów [wietrzenie]. Dla pewności sprawdź czy da się to zdrapać szczotką metalową na szlifierce lub tarczą szlifierki. Jak schodzi to git i głowa spokojna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.