makok Opublikowano 8 Grudnia 2012 #1 Opublikowano 8 Grudnia 2012 Ilość akwarystycznych przedmiotów i potrzeb, wraz z pojawieniem się kolejnego baniaka stała się przeogromna... powstał więc fishroom. Może komuś podrzucę pomysł zagospodarowania przestrzeni. Pozdrawiam 1 Cytuj
pablojogi Opublikowano 9 Grudnia 2012 #2 Opublikowano 9 Grudnia 2012 Niezłe, niezłe makok, pozdrawiam i szczerze popieram:-) Cytuj
zdrowy_zab Opublikowano 9 Grudnia 2012 #3 Opublikowano 9 Grudnia 2012 Też mam coś podobnego...ale nigdy bym nie wpadł na pomysł, że mogę to nazwać "fishroom" :D "...wpuścic tutaj samice, która sie rozmraża...yy rozmn y..ma wypuścić jajka" :D Cytuj
nabe Opublikowano 9 Grudnia 2012 #4 Opublikowano 9 Grudnia 2012 Fishroom zawsze kojarzył mi się z osobnym zapleczem po drugiej stronie wielkiego akwarium zabudowanego w ścianie. Nie wiem dlaczego Cytuj
makok Opublikowano 9 Grudnia 2012 Autor #5 Opublikowano 9 Grudnia 2012 jest po drugiej stronie, ttylko dzieli mnie przedpokój... nabe nie kuś, bo zerwę podłogi i pociągnę kanalizę Cytuj
Maciej Opublikowano 9 Grudnia 2012 #6 Opublikowano 9 Grudnia 2012 Zawsze marzyłem o takim "pokoiku". Gdy już skończę stawiać chałupę również będę posiadał takie pomieszczenie "socjalne" Pzdr. Cytuj
Maciek Opublikowano 9 Grudnia 2012 #7 Opublikowano 9 Grudnia 2012 a mnie fishroom kojarzy się z pokojem (salonem) z akwariami do podziwiania. Nie wpadłbym na to że to warsztat , sam pomysł bardzo dobry, chociaż ja bym wolał cos o gabarytach garażu. Ale jak się nie ma co się lubi, to sie lubi co się ma... Cytuj
makok Opublikowano 9 Grudnia 2012 Autor #8 Opublikowano 9 Grudnia 2012 Noo daaaaleko mi do marzeń: ale jak będę kiedyś obudowywał akwarium domem, to się skuszę na taki -- jest przepaść między nim a mną Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi