Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Kupiłem filtr zewnętrzny Unimax 500. Teraz dojrzewa w akwarium LT. Jest wypełniony ceramiką. Po około 5 tygodniach planuje zmienić aranż na malawi.

Jeżeli odleje około 100l dojrzałej wody, zmienię aranż i podłącze dojrzały filtr to czy po tygodniu będę mógł wpuszczać powoli obsadę czy zaleca się dalej 2-3 tygodnie czekania?


Filtr Unimax 500 pozwala na ustawienie dwóch wylotów po przeciwnej stronie przez co cyrkulacja wody w akwarium jest bardzo dobra, więc czy będę zmuszony wstawić do akwa jeszcze cyrkulator? Wolałbym uniknąć dodatkowego sprzętu w akwarium.



Żeby nie pisać kolejnego posta to zapytam tutaj: mam pH około 7.6, GH-16, KH-12. Dodawanie sody ma sens czy do akwarium dać jakieś wapienie i piaskowce?

Myślałem o gnejsie, który bardzo mi się podoba ale on chyba nie wpływa na twardość wody.

Opublikowano
Jeżeli odleje około 100l dojrzałej wody, zmienię aranż i podłącze dojrzały filtr to czy po tygodniu będę mógł wpuszczać powoli obsadę czy zaleca się dalej 2-3 tygodnie czekania?


To będziesz mógł stwierdzić robiąc testy. Myślę, że po tygodniu przy podmianie jak dolejesz kolejną porcję "dojrzałej" wody to można będzie ryby wpuścić, ale wcześniej tak czy siak zbadaj wodę.


Ph 7,6 to nie tragedia, ale ja bym próbował podnieść.

Opublikowano

Jeszcze jedna myśl mi się nasunęła. Filtr ten ma 2 wloty i wyloty. Teraz gdy w akwarium jest pełno roślin a filtr odkręcony na pół gwizdka woda pięknie krąży po całym akwarium a widać to po dość mocno kołyszących roślinach. Wydaje mi się, że mechanik i cyrkulator odpadnie ponieważ gdy zabraknie roślin a będą same kamienie cyrkulacja wody będzie znacznie większa (już jest duża na pół gwizdka), czyli problem stojącej wody i odchodów raczej nie będzie występował?

Czy ktoś ma taki filtr i mógłby się wypowiedzieć?

Opublikowano
Wydaje mi się, że mechanik i cyrkulator odpadnie ponieważ gdy zabraknie roślin a będą same kamienie cyrkulacja wody będzie znacznie większa
Duży kamień znacznie bardziej utrudni cyrkulację niż kępa roślin. Czy będziesz musiał wspomagać cyrkulację dodatkowymi urządzeniami to się okaże ale mnie nie chciałoby się co chwilę czyścić kubła. W malawi ważna jest filtracja mechaniczna (te ryby zdrowo brudzą) i IMHO lepiej/wygodniej jest rozdzielić bio. od mech.
Opublikowano

Ledwo upchałem ten filtr do szafki a wyciągać go często nie chce. Lepiej założę prefiltry na wlotach ale pierwsze co będę testował to Microbe Lift :D Regularnie może przyniesie pozytywny skutek. Do tematu zapewne wrócę.

Opublikowano

Chodziło mi dokładnie o sporą nadfiltracje. W LT też chodził kubeł, pozostałość po HT ale tutaj do Malawi byłby zdecydowanie za mały. Swoją drogą narazie jestem bardzo zadowolony z Unimaxa, w LT ciężko było z kryształową wodą z racji nic nie robienia w akwarium a Unimax500 raz, że bardzo cichy to idealnie filtruje wodę. No i te 12l złoża na bakterie to rewelacja, a zostaje jeszcze przecież miejsce przygotowane pod UV. Na oko wejdzie tam ze 2 litry ceramiki.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

No i znów google i kolejna zagwozdka. Jako, że posiadam Unimaxa 500 w baniaku 240l i na pół gwizdka robi niezły wir w akwa to zapytuje o prefiltr HW-603 do mojego kubła. Jak pewnie wiecie Unimax 500 ma 2 wloty i wyloty co za tym idzie potrzebne będą 2 takie prefiltry.

Teraz w Unimaxie mam 3 warstwową gąbkę i reszta to ceramika.

W planie miałem aquael circulator 1500 lub 2000 ale zaczynam się zastawiać czy nie wywalić z Unimaxa gąbek, dołożyć ceramiki i zainstalować te 2 prefiltry i całkowicie zrezygnować z wewnętrznego filtra.


Jak pisałem na pół gwizdka jest wir, gdy odkręcę całkiem to mam solidną pralkę. Nie wydaje mi się, że te 2 prefiltry obniżą wydajność pomp w takim stopniu, że filtracja stanie. Oczywiście moc Unimaxa wzrośnie po wywaleniu gąbek ale ten nadmiar mocy pochłoną prefiltry.


Co o tym sądzicie?

Opublikowano
Co o tym sądzicie?
Jak najbardziej watre spróbowania. Polecam korpusy narurowe bo ostatnio pojawiły się komentarze że, prefiltry hw to niezbyt solidne rozwiązanie.
Opublikowano

Temat prefiltrów o tyle mnie zainteresował, że podobno częstsze ich czyszczenie nie powoduje szybkich wzrostów NO3 przez rozłożone Qpy.

Póki co wszystko w przygotowaniu ciągle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.