Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Po długiej przerwie w temacie kilku różnych próbach mniej lub bardziej udanych, zastosowałem pomysł aarseta na zakończenie wylotu. Okazał się on najbardziej praktyczny i prosty w swej prostocie, dzięki za radę. Dzięki takiemu zakończeniu nie ma żadnego problemu ze startem. Dno wyrównałem za pomocą krążka docięto na wymiar ze spienionego pcv. Filtr działa już od dwóch tygodni, nie mam żadnych problemów z regulacją. Piasku wsypałem ok 1,5kg. Teraz tylko pozostaje czekać aż dojrzeje;)

dsc0427l.jpg

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Oczywiście,że się przydał już zamówiłem i oczekuje na przesyłkę a z perspektywy minionego czasu jak oceniasz swoją filtrację jak się sprawuje,daje rade

Opublikowano

Witam


Trochę mnie zastanawia opis tego korpusu cyt ( wtopka miedziana )

W każdym innym narurowcu jest mosiądz , czy nie zaszkodzi aby naszym podopiecznym miedź w akwarium ? Kolega kiedyś stworzył system filtracyjny oparty na rurkach miedzianych lutowanych i gdy ślimaki wrzucił do wody to zanim dotarły do dna to się zalepiły śluzem i zdechły a ryby źle się czuły. Możliwe że to zbieg okoliczności ale czy aby na 100% Może niech się wypowie ktoś kto jest bardziej w temacie . Bo jeśli miedź nie zaszkodzi to ja też kupuje ;-)

Pozdrawiam


Pozdrawiam

Opublikowano

Mosiądz w postaci takiego stopu nie zmieni nic w zasadowej wodzie i nie jest szkodliwy Co innego sama miedź, jest bardzo toksyczna dla bezkręgowców wodnych, min jej związki wykorzystywane są np. do tępienia ślimaków o czym kolega sam się przekonał :) Miedzi powszechnie używa się w instalacjach wodnych CO i do ciepłej i zimnej wody ale to jest stop odtleniony. Czy to ma jakiś wpływ na ryby? U mnie w domu część rur jest miedziana i żadnego negatywnego wpływu nie zaobserwowałem. Dla ciekawych, dopuszczalna ilość Cu w wodzie pitnej w EU wynosi 2ppm.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.