Skocz do zawartości

Pierwsze 240L, msobo + chewere


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym zaprezentować nasze pierwsze malawi.


Na wstępie trochę technikaliów:


Zbiornik: 120 x 50 x 40 Wromak (od razu wymieniłem wzomcnienia podłużne)

Lampa UV: 11W

Filtracja biogiczna: Tetra EX 1200

Filtracja mechaniczna: będzie Aquael Circulator 2000

Grzałka: Eheim Jager 150W

Oświetlenie: Belka Shark 4 x 28W, 3 x 6500K, 1 x 10 000K

Tło: Half-DIY - Tło Aquaela z doklejonymi kamieniami i pomalowane żywicą i farbą akrylową.

Podłoże: Piasek Kreisel


Rośliny: Valisneria spirlalis, Microsorium "Trident"


Obsada:

5 młodych msobo

5 młodych chewere


A tak się prezentuje:


zPcA8.jpg


XgU2b.jpg


20prD.jpg


Karmienie jakie w tej chwili stosuje to:


2 x dziennie spirulina 28% JBL

1 x dziennie Tetra Pro Color

Czasem jakiś żywy pokarm


Proszę o jakieś porady lub krytykę związane z dalszym prowadzeniem akwarium. Wydaje mi się że msobo ładnie rosną, ale chewere stoją w miejscu. W akwa zdecydowanie dominuje samiec msobo widoczny na ostatnim zdjęciu, Objął sobie za rewir centralną część akwarium, ale nie omieszka pogonić rywali z każdej innej części akwarium. Oczywiście głównie obrywa jego gatunek, ale z braku laku chewere też czasem dostaje bęcki.

Opublikowano

Witaj

Spokojnie rybki sobie będą rosły. Nie patrz ze jedna mniejsza niż drug to tak jak u ludzi. Ogólnie filtracja jest ok, nie powinno być żadnych kłopotów z tej strony. Ładne akwa i na pierwszy rzut oka zdrowe rybki. Tak trzymaj:-)

Opublikowano

No i dzisiaj rano stało się to czego się obawiałem, czyli znalazłem sucharka msobo na podłodze obok akwa. Wygląda na to, że zostały 3 samce i jedna samica.


Macie pomysł jak zabezpieczyć ryby przed wyskakiwaniem nie stosując pokrywy?

Opublikowano

Szybki nakrywkowe, moskitiera rozciągnięta nad taflą (trzeba zrobić jakąś ramkę) Najważniejsze aby zabezpieczyć przy wszystkich szybach bo to głównie w tych miejscach wyskakują ryby.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Pytanie za sto punktów. Od jakiej wielkości wybarwiają się samce msobo? Jak na razie moje samce mają około 7 cm i są żółte jak żółtko jaja. Byłem dwa tygodnie temu w sklepie i wciąż były tam msobo z tego samego miotu i samiec alfa w tym akwarium już był w połowie wybarwiony. I tak się zastanawiam jak to możliwe, że mój samiec alfa przez ponad miesiąc nie zmienił koloru ani trochę, a samiec, który przejął dowodzenie w sklepowym akwa tak się wybarwił w dwa tygodnie?

Opublikowano

Pewności nie mam. Polegałem na sprzedawcy, który przy tej wielkości oczywiście gwarancji na płeć nie dawał. Po zachowaniu wnioskuje, że jednak jakieś samce mam. Zwłaszcza dominujący prezentuje sporą agresję w stosunku do innych. Ma też delikatnie niebieskawy początek płetwy grzbietowej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.