Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyglada w miare sensownie.

Moje watpliwosci budzą tylko diody niewiadomego pochodzenia oraz mały profil który nie mam pojecia jak miałby odprowadzić ciepło z 20 diód.

Nie widze tam nigdzie ceny wiec nie potrafie powiedziec czy opłaca sie to kupować czy nie. Zwykle diody z chin od strony ceny zawsze sie opłacają. Jesli chodzi o jakość to jest bardzo różnie.


W sprawie barwy to wg mnie bierz 10K lub wiecej.

Opublikowano
Chodzi mi o to.

Mam kupic jakis profil zamkniety aluminiowy

klej ten ktory pisales co przewodzi cieplo.


Warto abys przeczytał wszystkie 3 tematy dotyczace mojego oswietlenia ledowego. Czesc watpliwosci by sie sama rozwiazała.

http://blog.czarniak.org/


jesli chodzi o odprowadzenie ciepła to nie koniecznie musisz robic tak jak ja. Tak jak ja mam jest najekonomiczniej ale nie koniecznie najłatwiej i najtaniej.


Powiem ci co ja mam/miałem u siebie a ty sobie wybierz co Ci najbardziej pasuje.

W akwarium miałem uzyte radiatory - sztuka na kazda diode. Nie wypaliły zupełnie. Nagrzewały sie do 50-60°C. Były stanowczo za małe (~5x3cm) i aluminiowe. duzy radiator na całą długosc akwa jak ma Aleks47 to zupelnie inna bajka - mozliwe ze dałby ładnie rade bez zadnego chłodzenia.


oswietlenie w mieszkaniu mam w połowie ledowe. W wersjach 20 i 30 diód 1W. Przyklejone sa na paste od procesorów i silikon akwarystyczny. Przyklejone sa do duzego kawała (~50x50cm 4-5mm grubosci) metalu. Ten kawałek złomu nawet w srodku lata jest chłodny - mozliwosci przyjmowania ciepła 2-3kg metalu sa olbrzymie. Oczywiscie zero chłodzenia aktywnego.


Wracajac do akwarium. Oswietlenie robiłem tam na profilach zamknietych przez które najpierw dmuchałem powietrze, a potem puściłem wode.

Przy duzym profilu (lub profilu z jakimis wypustkami - bardziej taki radiator) powietrze daje rade. Przynajmniej do momentu az nie ma duzo diod. Jesli ty bedziesz miał do 5 diod 3-10W to chyba to by dało rade. Aby wiedziec na pewno trzeba by przeprowadzic mase skomplikowanych obliczen. Sprawdzic empirycznie jest łatwiej i tylko ciut drozej :)

Jesli zas puscisz przez profil wode to tak na oko musiszłbys miec z 400W w diodach aby temperatura zaczynała sie na profilu (i w akwarium) podnosic. Woda wymaga tez rozsadnego zabezpieczenia przed zalaniem diodek wodą. Mi raz pociekła woda na diody i 3 sztuki poszly do kosza.



Nie pamietam czy juz pisałem o kleju ale klej jest dosc drogi i nie koiecznie polecam klejenia diod. Raz, że cena a dwa odklejenie potem diody potrafi byc MEGA trudne. pasta i silikon dziala u mnie znakomicie i po za małymi minusami w sferze estetycznej innych nie stwierdziłem.



Jesli chodzi o soczewki potrzebne sa czy nie?

Czy cos zeby te diody od wilgoci oslonicz czy moga sobie tak byc przyklejone na profilu i narazone na dzialanie wiody?


Ja mam diody w obudowie lampy wiec mam zabezpieczenie az naddto dobre. Natomiast gołe diody na profilu to moge dostac w d*pę jesli profil bedzie zbyt nisko lub masz pełną pokrywę.


Zbyt nisko (<10-15cm) to para wodna i bryzgi ryb usyfią ci diody kamieniem w ~2 miechy.


Wysoko pod pokrywą - para wodna sie skrapla. trzeba dodac wiatrak.


akwarium odkryte lub sama korona - ideał. Trzeba zadbac tylko o odpowiednia wysokość.


Soczewki zabezpiecza diody dość dobrze (po za tym mozesz uzyc cienkiej warstwy silikonu) ale diody nawet 130° mogą zrobic Ci stożki swiatła które nie konieczni musza Ci sie podobac (kwestia gustu).



Druga sprawa pisalem czy wystarcza 3 diody czy dac np 5 lub 6 zeby lepiej rozmiescic i oswietlic akwarium?



Im wiecej tym lepiej i jasniej. Ale i drozej. Wg mnie kup na poczatek 2szt i potestuj. Zmiescisz sie w 50zł a jak coś uwalisz to strate da sie przeżyc. Ja na poczatku bezmyslnie uwaliłem niebieskie diody za przeszło 150zł wiec jestem troche przewrazliwiony. :P


NO i zapytanie czy te co ty masz sa lepsze czy moge wziac te co ostatnio wyslales.

Opcji jest tyle, że załamac sie idzie. Ja ci poleciłem juz dosc drogie i dobre diody ich plusem jest mocne swiatło / punkt oraz mozliwosc ponad trzykrotnego podkrecenia.

Wg mnie znajdz jak najjaśniejsze.


Mozesz tez potestowac bezpiecznie na całkiem porzadnych i tanich MX-3 niestety aktualnie nie ma zimnych sa neutralne.


UWAGA. Pamietaj o mega waznej rzeczy! W mariteksie 80% oferty to sa same gołe diody bez MCPCB! Takie diody trzeba jeszcze przylutowac do podłoża! W warunkach domowych dla totalnego laika bardzo trudne do realizacji. Ja sie pare razy przymierzałem ale nigdy sie nie zdecydowałem.


Mozesz wybierac diody jedynie z 3 działów:

Moduły okrągłe, Moduły prostokątne, Moduły wielokątne



Czyli co zwiekszenie z 3,1V i 1A na 3,3-3,5V i 3A to ile wtedy pradu ciagnie bo ja nie za bardzo sie na tym znam


dzieki za wszystkie odpowiedzi


I=U/R

P=I*A


te 2 wzory wystarczą.

3,1V i 1A = 3.1*1=3.1W

3,5V i 3A = 3.5*3=10.5W


W dokumentacji sa bardzo czytelne wykresy pokazujace jak rosnie napiecie wraz ze wzrostem pradu oraz jak rosnie jasnosc diody przy wzrosnie pradu. Aby je zrozumiec wystarczy znac sie bardzo pobierznie na tematyce.




A i jeszcze jedna sprawa.

Czy moge tam jakis potencjometr zalozyc zeby przyciemniac i pojasniac?



Teoretycznie tak. W praktyce nie. Jak masz taka diodke co pobiera 10W to musisz miec rezystor który przyjmie te 10W - gabarytowo duzy albo drogi. Nie wiem czy to norma ale pierwszy ktory znalazłem kosztował 150zł!

Na sam poczatek odradzam ci regulacje jasnosci. To bardzo fajne rozwiazanie ale jesli sie nie znasz osiwiejesz przy podłaczaniu albo doprowadzisz mnie do białej goraczki. :) Po za tym po za lutownica bardzo przydatne (a moze nawet niezbedne) sa przynajmniej zasilacz labolatoryjny i multimetr.


Regulacje zawsze mozna potem dodac. Realizuje sie ja na specjalnych aukladach elektronicznych zwanych driverami. umieszcza sie je miedzy zasilaczem, a diodami. Ich zadaniem jest zasilanie diód konkretnym pradem (i napieciem) bez wzgledu na podane na wejsciu zródło prądu/napięcia (tak w uproszczeniu).


i czy wtedy to ma jakis zwiazek z poborem produ i czy jakis inny zasilacz jesli bede chaial zeby mocniej swiecily i zwiekszac im tam prad


Tego zdania zupelnie nie rozumiem :)

Opublikowano
Warto abys przeczytał wszystkie 3 tematy dotyczace mojego oswietlenia ledowego. Czesc watpliwosci by sie sama rozwiazała.

http://blog.czarniak.org/



Dwa Czytałem trzeciego poszukam.

--

jesli chodzi o odprowadzenie ciepła to nie koniecznie musisz robic tak jak ja. Tak jak ja mam jest najekonomiczniej ale nie koniecznie najłatwiej i najtaniej.


Zrobie to na profilu aluminiowym poszukam czegos chyba najlepiej bedzie choldzone woda,do tego zawsze bedzie mi cos grzac wode w akwa:D

--

Soczewki zabezpiecza diody dość dobrze (po za tym mozesz uzyc cienkiej warstwy silikonu) ale diody nawet 130° mogą zrobic Ci stożki swiatła które nie konieczni musza Ci sie podobac (kwestia gustu).


Lampa bedzie pod pokrywa.

Od pokrywy do lustra wody mam okolo 10 cm a na pokrywie zbiera sie zawsze jakas wody wiec chyba musze dac te soczewki zeby nie zrobilo sie zwarcie lub nie bylo przebicia tam na diodach i nie spalily sie lub nie zabilo mi rybek.

A czy te soczewki dobrze rozpraszaja bo chcial bym raczej oswietlic cale akwa a nie punktowo

--

Opcji jest tyle, że załamac sie idzie. Ja ci poleciłem juz dosc drogie i dobre diody ich plusem jest mocne swiatło / punkt oraz mozliwosc ponad trzykrotnego podkrecenia.

Wg mnie znajdz jak najjaśniejsze.



Wiec mysle ze te ktore pokazales beda najlepsze

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/productInfo/ggid/18074/pid/22707/page/1/backurl/shop%2Fproducts%3Fggid%3D18074%26page%3D1

i zastanawiam sie czy dac jeszcze dwie niebieskie dla wybarwienia ryb taka

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/productInfo/ggid/18074/pid/24621/page/1/backurl/shop%2Fproducts%3Fggid%3D18074%26page%3D1

lub taka

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/productInfo/ggid/18074/pid/24413/page/1/backurl/shop%2Fproducts%3Fggid%3D18074%26page%3D1

Ale to chyba na osobnym wlaczniku zebym mogl tez uzywac jako swiatlo nocne i na osobnym zasilaczu tez musi chyba byc?

Opublikowano
Od pokrywy do lustra wody mam okolo 10 cm a na pokrywie zbiera sie zawsze jakas wody wiec chyba musze dac te soczewki zeby nie zrobilo sie zwarcie lub nie bylo przebicia tam na diodach i nie spalily sie lub nie zabilo mi rybek.

A czy te soczewki dobrze rozpraszaja bo chcial bym raczej oswietlic cale akwa a nie punktowo


Jesli nie masz ruchu powietrza to woda bedzie sie niemal na pewno zbierac na profilu. Soczewki ochronia diodę ale styki i mcpcb bedzie korodowac/zaśniedzieje.

Jak po całym dniu podnosisz pokrywe to jest od wewnątrz na niej woda ? Jesli jakies krople spływaja to to samo bedziesz miał na profilu. Wg mnie wiatrak bedzie raczej konieczny.

Opublikowano

Raz jest raz nie ma.

Nie chcial bym matowac wiatraka predzej zabezpiecze styki plastikiem w spayu takim do zabezpieczania elektroniki przed wilgocia lub silikonem

--

Im wiecej tym lepiej i jasniej. Ale i drozej. Wg mnie kup na poczatek 2szt i potestuj. Zmiescisz sie w 50zł a jak coś uwalisz to strate da sie przeżyc. Ja na poczatku bezmyslnie uwaliłem niebieskie diody za przeszło 150zł wiec jestem troche przewrazliwiony.


No tak ale jak kupie 2 to musze do nich zasilacz kupic a jak dokupie pozniej jeszcze 2 lub 4 to znowu musze zmieniac zasilacz wiec kupie chyba od razu z 5 lub 6.

--

W dokumentacji sa bardzo czytelne wykresy pokazujace jak rosnie napiecie wraz ze wzrostem pradu oraz jak rosnie jasnosc diody przy wzrosnie pradu. Aby je zrozumiec wystarczy znac sie bardzo pobierznie na tematyce.


Nie znalazłem tego.

--

Na sam poczatek odradzam ci regulacje jasnosci. To bardzo fajne rozwiazanie ale jesli sie nie znasz osiwiejesz przy podłaczaniu albo doprowadzisz mnie do białej goraczki.


W zadnym wypadku nie chciał bym Cię doprowadzic do białej gorączki A wiec z ta regulacja narazie odpuszcze w pozniejszym terminie moze zrobie

--

Cytat:





i czy wtedy to ma jakis zwiazek z poborem produ i czy jakis inny zasilacz jesli bede chaial zeby mocniej swiecily i zwiekszac im tam prad





Tego zdania zupelnie nie rozumiem








__________________



Chodziło mi o to czy na tym samym zasilaczu moge je podkrecac bo mowiles ze jesli im sie zwiekszy prad to beda jasniej swiecic i zebym ci od razu o tym powiedzial

Opublikowano
Nie znalazłem tego.

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/products/ggid/18236

i masz tam 2 ikonki pdf'a

--

Wiec mysle ze te ktore pokazales beda najlepsze

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/pr...074%26page%3D1

lub taka

http://www.maritex.com.pl/pl/shop/pr...074%26page%3D1

Ale to chyba na osobnym wlaczniku zebym mogl tez uzywac jako swiatlo nocne i na osobnym zasilaczu tez musi chyba byc?


raczej druga.

zobacz jakie ja kupiłem. sa w porzadku. :)


ja mam kazdy kolor na osobnym obwodzie. Co prawda z tego samego zasilacza (24V/4A). Ale spokojnie mozna z innych.

--

Chodziło mi o to czy na tym samym zasilaczu moge je podkrecac bo mowiles ze jesli im sie zwiekszy prad to beda jasniej swiecic i zebym ci od razu o tym powiedzial

policz sobie tak:

1 dioda XML potrzebuje ~3.2V i zasilacza dajacego 1A.

2 diody XML w szeregu potrzebują ~6.5V i zasilacza dajacego 1A.

4 diody XML w szeregu potrzebują ~13V i zasilacza dajacego 1A.


1 podkrecona na maxa dioda XML potrzebuje ~3.6V i zasilacza dajacego 3A.

2 podkrecone na maxa diody XML w szeregu potrzebują ~7.2V i zasilacza dajacego 3A.

4 podkrecone na maxa diody XML w szeregu potrzebują ~14.4V i zasilacza dajacego 3A.


Jesli zapewnisz takie wartosci od razu to bedziesz mogł uzyc zasilacz takze pozniej.


ALE

tutaj zaczynaja wchodzic bardziej skomplikowane rzeczy. sprobuje to wytłumaczyc (na tyle na ile sam to rozumiem). Ponizsze wartosci sa wymyslone!

Dioda swieci sobie np 100lm przy napieciu 3V i pradzie 1A.

jesli chcesz aby swieciła mocniej to musisz zwiekszyc PRAD przez nia płynący, i tak:

Dioda swieci sobie np 200lm przy napieciu 3.5V i pradzie 2A.

zwiekszyłes prad, a napiecie samo podskoczyło do takiej wartosci jaka byc powinna.


Problem ze standardowymi zasilaczami polega na tym ze same z siebie nie maja opcji regulacji pradu (napiecia z reszta zwykle takze). Daja okreslone napiecie i okreslony prad. Aby użyc ich potem do podkrecenia diód musisz miec zasilacze których parametry sa przynajmniej takie jakie bedą wymagania diód po podkreceniu.

A takich zasilaczy znowu nie mozesz uzyc do standardowego zasilenia diód - bo beda swiecić na maxa (albo sie spala), a nie standardowo. I masz błędne koło.

Aby z tego koła wyjsc musisz miec drivery które to wyższe napięcie i prad ustawią do poziomu akceptowalnego dla diód.

Opublikowano

aha

czyli na razie podpiac je normalnie a pozniej bawic sie z driverami i kreceniem diod na maxa?

A czy moge zrobic tak zeby dac teraz zwykly zasilacz i zobaczyc jak beda swiecic?

a pozniej dac taki mocniejszy i bez driverow?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.